Brak snu może powodować Alzheimera, mózg się kurczy. Wyniki najnowszych badań
Jak wynika z najnowszych badań, ryzyko zachorowania na Alzheimera zwiększa się wraz z niewystarczającą ilością fazy snu głębokiego. Naukowcy z Uniwersytetu Yale zauważyli, że zbyt krótki sen negatywnie wpływa na części mózgu, których degradacja jest łączona z rozwojem tego schorzenia.
2025-04-02, 21:35
Zbyt mało snu to ryzyko Alzheimera. Są wyniki badań
W trakcie głębokiego snu nasz mózg oczyszcza się z toksyn i sortuje wspomnienia. Chodzi więc o regenerację mózgu, której proces przebiega różnie w zależności od poszczególnych faz snu - czytamy na łamach CNN. Badania na ten temat przeprowadził zespół naukowców z Yale School of Medicine.
Główne ich wnioski są takie, że niewystarczająca ilość snu w dwóch jego fazach - fazie snu wolnofalowego i fazie REM - powoduje szybsze kurczenie się części mózgu, które są wczesnymi wskaźnikami pogarszających się funkcji poznawczych i Alzheimera. W rozmowie z CNN wypowiedziała się m.in. główna autorka badania Gwon Cho.
- Odkryliśmy, że u osób cierpiących na niedobór snu wolnofalowego i fazy REM zmniejszyła się objętość części mózgu określanej jako płacik ciemieniowy dolny - wyjaśniała specjalistka w dziedzinie chorób wewnętrznych. - Ta część mózgu syntetyzuje informacje sensoryczne, w tym informacje wzrokowo-przestrzenne, więc logiczne jest, że wykazuje neurodegenerację we wczesnym stadium choroby - mówiła ekspertka.
Faza snu głębokiego ma fundamentalne znaczenie
Z kolei według neurologa Richarda Isaacsona, założyciela jednej z pierwszych kliniki zapobiegania Alzheimera w USA, opisywane wnioski z badań mają pokrycie w rzeczywistości, w leczeniu osób zagrożonych tą chorobą.
REKLAMA
Czytaj także:
- Power nap, czyli drzemka regeneracyjna. Najnowsze badania wskazują, że sen podnosi wydajność mózgu
- Sen jest kluczowy dla zdrowia. "To czas regeneracji mózgu"
- Problemy z pamięcią, stany lękowe. To może być efekt zmiany czasu
Faza snu głębokiego jest kluczowa dla naszego mózgu. Wówczas pozbywa się on toksyn, martwych komórek, regeneruje się i przygotowuje do kolejnego dnia. To właśnie wtedy następuje przetwarzanie emocji, sortowanie wspomnień i przyswajanie nowych informacji. W głęboki sen zapadamy zazwyczaj zaraz po zaśnięciu, natomiast faza REM przychodzi później, najczęściej nad ranem. Dlatego też, jeśli chodzimy późno spać, a nazajutrz zrywamy się wcześnie, wówczas nie zapewniamy naszemu umysłowi wystarczającej regeneracji w jednej lub obydwu tych fazach.
Im dłużej śpimy, tym lepiej dla naszego mózgu
Dorośli powinni przesypiać od siedmiu do ośmiu godzin w ciągu doby, z czego ok. 20-25 procent powinna zajmować faza snu głębokiego, tak samo faza REM. - Niestety, wraz z wiekiem głębsze fazy snu ulegają skróceniu - zauważyła dr Gawon Cho. - Ogólnie mówiąc, im dłużej dana osoba śpi, tym więcej zazna głębokiego snu i fazy REM - mówił z kolei dr Isaacson.
Jak zadbać o dobry sen?
Zdrowy sen to nie tylko długi sen. Chodzi też o jego jakość i o higienę snu. Nasz sen powinien być nieprzerwany i spokojny. Wśród porad udzielanych przez ekspertów jest m.in. regularność - powiniśmy chodzić spać mniej więcej o tej samej porze niezależnie od dnia, i budzić się o mniej więcej o tej samej godzinie rano. Dużą rolę odgrywa też środowisko snu. Sypialnia powinna być wywietrzona, odpowiednio zaciemniona i nie powinna panować w niej zbyt wysoka temperatura. Powinniśmy też zadbać o ciszę wokół. Eksperci zalecają również, aby godzinę przed zaśnięciem ograniczyć wpatrywanie się w urządzenia elektroniczne, emitujące światło niebieskie.
Źródło: edition.cnn.com/hjzrmb
REKLAMA
REKLAMA