Zarzuty za szpiegostwo przeciwko Polsce. "Ostre działanie Rosji"
Zatrzymania obcokrajowców i zarzuty działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. - To znak bardzo ostrego działania Rosji - powiedział w Polskim Radiu 24 socjolog Ireneusz Krzemiński.
2025-11-28, 22:30
Najważniejsze w skrócie:
- Pięcioro obcokrajowców usłyszało prokuratorskie zarzuty szpiegostwa
- Dwie Ukrainki i trzech Białorusinów zostało zatrzymanych przez ABW i policję
- Jest eskalacja i inna jakość podejmowanych działań - powiedział Ireneusz Krzemiński
Pięć osób: dwoje obywateli Ukrainy i troje obywateli Białorusi usłyszało zarzuty działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej – poinformował 28 listopada rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. Trzy osoby trafiły do aresztu. Według ABW zatrzymani zostali zwerbowani przez moderatora operującego w komunikatorze Telegram i dokonywali aktów dywersji, robiąc i przekazując zdjęcia obiektów infrastruktury krytycznej i miejsc kluczowych dla bezpieczeństwa państwa, rozwieszali plakaty, a także wykonywali graffiti.
Gość Polskiego Radia mówił, że kolejne zatrzymania to z jednej strony dowód skutecznego działania polskich służb, a z drugiej "bardzo ostrego działania Rosji, która to niewątpliwie inspiruje". - Ta eskalacja wydaje mi się bardzo istotna - dodał. - Podpalenie nawet wielkiej hali nocą, kiedy tam nikogo nie było, a próba uszkodzenia szyny, która mogła spowodować wypadek, to jest jednak inna jakość - wskazał. Zwrócił też uwagę na powtarzające się incydenty z dronami.
Posłuchaj
"Podskórna nienawiść"
Socjolog odniósł się też do sytuacji na linii premier-prezydent. Na kilka dni przed Narodowym Świętem Niepodległości premier Donald Tusk zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że zablokował nominacje na pierwszy stopień oficerski 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. - Konsekwentne działanie polityczne prezydenta i jego "bandy" - skomentował Krzemiński. Zauważył, że wszelkie odruchy porozumienia w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni przez rosyjskie drony dawno już umknęły. - Teraz jest po prostu znowu sterowana dziką, też podskórną nienawiścią, chęć pokazania, że prezydent to jest ten, który będzie rządził - ocenił.
- Sikorski: dopóki Ukraina walczy, Putin nie jest w stanie zagrozić Polsce
- Podejrzany pakunek na torach. "Przypominał ładunek wybuchowy"
- Rosjanin zatrzymany w Krakowie. Szef MSWiA: poważne przestępstwa
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Filip Ciszewski