122 zdjęcia rosyjskich okrętów. Nowy trop w sprawie wybuchu Nord Stream
122 zdjęcia i obecność rosyjskich okrętów tuż przed eksplozją - nowe ustalenia wywiadowcze mogą całkowicie zmienić dotychczasową narrację wokół wybuchu gazociągów Nord Stream.
2025-11-30, 19:42
Rosja stoi za wybuchem Nord Stream?
Ponad trzy lata po niewyjaśnionym ataku bombowym na rosyjskie gazociągi Nord Stream 1 i 2 na dnie Bałtyku niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" podaje w wątpliwość dotychczasowy kierunek śledztwa.
Choć niemiecka prokuratura federalna koncentruje się niemal wyłącznie na wątku ukraińskich sprawców, nowe dowody i analizy ekspertów wskazują na to, że Rosja mogła mieć zarówno motyw, jak i środki do przeprowadzenia tej skomplikowanej operacji.
Dane wywiadowcze Danii: Kreml miał motyw
Autorzy tekstu podkreślają, że Moskwa miała silny motyw, by dokonać aktu sabotażu. Celowe ograniczenie dostaw gazu do Niemiec latem 2022 roku, mające wywołać chaos na rynku energetycznym, jest jedną z kluczowych przesłanek. Pojawiają się również głosy na temat obecności rosyjskich okrętów w miejscu wybuchu na krótko przed incydentem. Duński wywiad dysponuje 122 zdjęciami sześciu statków rosyjskiej floty.
Dodatkowym motywem dla Rosji mogła być chęć obrony przed roszczeniami finansowymi. Zniszczenie gazociągów uwolniło Gazprom od konieczności wypłacania wysokich odszkodowań dla zachodnich odbiorców wynikających z przerwania dostaw gazu. Również eksperci ds. bezpieczeństwa z Uniwersytetu w Pensylwanii oceniają prawdopodobieństwo rosyjskiego udziału w zamachu na 70 procent. Swoje podejrzenia opierają na obecności okrętu SS-750, wyposażonego w miniaturową łódź podwodną w miejscu wybuchu.
Niemieccy politycy żądają zbadania wątku rosyjskiego
Członkowie niemieckiego parlamentu sprzeciwiają się uwzględnianiu jedynej tezy o ukraińskich sprawcach zamachu. Politycy partii Zielonych i CDU domagają się pogłębienia wątku rosyjskiego. Obecnie śledztwo koncentruje się wokół dwóch podejrzanych obywateli Ukrainy. Pierwszy z nich to Sierhij K., który przebywa w niemieckim areszcie śledczym. Drugi podejrzany - Wołodymyr Ż. - został zatrzymany w Polsce, jednak w październiku wypuszczono go na wolność, bez ekstradycji do Niemiec.
Do zniszczenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, doszło 26 września 2022 roku, ponad siedem miesięcy po wybuchu pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę, na głębokości około 80 metrów na dnie Morza Bałtyckiego.
- Europa rozważa coś nie do pomyślenia. Nadejdzie ofensywa?
- Rosyjskie samoloty nad Bałtykiem. "Operowały bez planów lotu"
Źródła: Frankfurter Allgemeine Zeitung/PolskieRadio24.pl/JL