Rosja buduje bazę na krze w Arktyce. Przywraca obozy na dryfującym lodzie

Władimir Putin nakazał rządowi budowę bazy przy biegunie północnym. Baza lodowa Artura Czilingarowa powstanie na krze lodowej. Ma być miejscem zakwaterowania badaczy i turystów.

2025-12-17, 23:59

Rosja buduje bazę na krze w Arktyce. Przywraca obozy na dryfującym lodzie
Władimir Putin podpisał dekret w sprawie budowy bazy lodowej . Foto: t.me/NPRGO

Putin podpisał dekret o budowie bazy lodowej

Dekret o utworzeniu bazy został podpisany przez rosyjskiego dyktatora 15 grudnia. Władimir Putin nakazuje rządowi udział w tworzeniu bazy lodowej w Arktyce w okolicy bieguna północnego - podaje portal The Barents Observer. Raport w tej sprawie ma powstać do połowy stycznia. Dokładne szczegóły przedsięwzięcia nie są znane.

Baza ma powstać we współpracy z Rosyjskim Towarzystwem Geograficznym i Akademią Nauk. Dekret to skutek udziału Putina w zjeździe Towarzystwa Geograficznego 23 października tego roku. Według strony internetowej Bazy Lodowej Artura Czilingarowa, pięciodniowa wizyta w bazie ma kosztować co najmniej 3,7 miliona rubli (40 000 euro). Wizyty mają się odbyć w kwietniu 2026 roku.

Portal The Barents Observer pisze, że Rosja ma za sobą dłuższą tradycję organizowania wypraw badawczych na dryfujące lody. A Związek Radziecki, a później Rosja, posiadały pływające stacje badawcze w Arktyce od 1937 roku, z przerwą w latach 1991-2003.

Ostatnia naukowa stacja lodowa, Biegun Północny-40, została założona w październiku 2012 roku i musiała zostać ewakuowana w maju 2013 roku, ponieważ kra lodowa zaczęła się rozpadać - relacjonuje "The Barents Observer". 16 naukowców musiało zostać ewakuowanych przez lodołamacz o napędzie atomowym wysłany z Murmańska. W kwietniu 2015 roku utworzono stację o nazwie Biegun Północny-2015, ale istniała ona tylko cztery miesiące. Władze Rosji ogłosiły w 2013 roku plany budowy samobieżnej, wzmocnionej lodem pływającej platformy. Nie wiadomo, czy zarzucono ten plan.

Obozy lodowe w okolicy Bieguna Północnego

Od 2002 roku rosyjscy biznesmeni organizowali obóz zimowy Barneo w okolicy Bieguna Północnego na 89 stopniu szerokości geograficznej. Odwiedził go m.in. szef rosyjskiej komisji arktycznej, wicepremier Dmitrij Rogozin. Ostatni obóz odbył się w 2018 roku, potem nastąpiła przerwa. Są doniesienia, że obóz ma być reaktywowany w 2026 roku.

Zazwyczaj w sezonie Barneo odwiedzało ponad 250 osób. Dobierano odpowiednią krę. Dryfowanie na niej trwało nawet około miesiąca. Na krze budowano ocieplane moduły mieszkalne i pas startowy dla lądowania samolotu An-74. Jako centrum logistyki wykorzystywano przynajmniej w niektórych latach, lotnisko w Longyearbyen na Svalbardzie. Obecnie samolot ma leciec z Katangi. Jak zauważa portal The Barents Observer, nie jest wcale pewne, czy uda się znaleźć odpowiednią krę.

W planach wyprawy geograficzne na okupowane tereny Ukrainy

Artur Czilingarow był znanym radziecko-rosyjskim geografem i oceanografem, który zmarł w 2024 roku. Znany był np. z powodu zatknięcia rosyjskiej flagi w okolicy bieguna na dnie Oceanu Arktycznego - miał opuścić się tam na pokładzie batyskafu Mir. W ostatnich latach wzywał do budowy baz na lodzie.

"The Barents Observer" informuje, że Rosyjskie Towarzystwo Geograficzne ma tendencje ekspansjonistyczne, tak względem Arktyki, jak i okupowanych ziem Ukrainy. W dekrecie Kremla, oprócz budowy bazy na Arktyce, zalecono wyprawy badawcze i edukacyjne na okupowane tereny Ukrainy. "Rząd, wspólnie z Rosyjskim Towarzystwem Geograficznym, Rosyjską Akademią Nauk oraz organami wykonawczymi zainteresowanych podmiotów Federacji Rosyjskiej, musi przedstawić propozycje dotyczące organizacji wypraw i wydarzeń edukacyjnych" - zarządził Putin.

Czytaj także:

Źródło: thebarentsobserver.com; northpolecamp.ru/base; kremlin.ru/acts/assignments/orders/78739 /inne

Polecane

Wróć do strony głównej