Cypr, Grecja i Izrael zawarły pakt. Jeden kraj może odczuć jego skutki
Cypr, Grecja i Izrael podpisały porozumienie, które zakłada intensywniejszą współpracę dotyczącą bezpieczeństwa. Taki sojusz ma działać odstraszająco na Turcję, z którym wszystkie trzy państwa mają trudne relacje.
2026-01-01, 21:48
Pakt przeciw Turcji
Na mocy zawartego w ostatnich dniach minionego roku porozumienia Cypr, Grecja i Izrael nasilą ćwiczenia militarne i współpracę wywiadowczą we wschodniej części Morza Śródziemnego, począwszy od pierwszych dni 2026 roku.
Wcześniej, 22 grudnia, w Jerozolimie premier Izraela Benjamin Netanjahu gościł prezydenta Cypru Nikosa Christodoulidesa i premiera Grecji Kyriakosa Micotakisa. Wówczas Grecy zobowiązali się do zakupów za wiele miliardów euro elementów izraelskiej obrony powietrznej w ramach programu Tarczy Achillesa oraz systemów artyleryjskich PULS, mających wzmocnić obronę greckich wysp w pobliżu wybrzeży Turcji i przy okazji zmniejszyć ich zależność od tradycyjnych europejskich dostawców, takich jak Francja i Niemcy.
W ramach nowego porozumienia, którego szczegóły właśnie ujawniły Izraelskie Siły Obronne (IDF), cytowane przez "Jerusalem Post", Ateny wiosną wezmą udział w organizowanych i dowodzonych przez Izrael ćwiczeniach morskich Noble Dina na Morzu Śródziemnym.
Pięciolecie intensywniejszej współpracy
Współpraca wojskowa między tymi krajami przyśpieszyła w minionych pięciu latach. Izrael czerpał z niej pełnymi garściami podczas przygotowań do ataku na Iran. Na przykład w czerwcu 2022 roku izraelskie samoloty poleciały na Gibraltar i z powrotem, tankując po drodze w greckiej przestrzeni powietrznej, a następnie symulowały atak, wykorzystując wytypowane cele na Cyprze.
Nowi sojusznicy mają fatalne relacje z Turcją. Grecja oprócz waśni o północną część Cypru spiera się z Ankarą o prawa do wyłącznych stref ekonomicznych na Morzu Egejskim i we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie odkryto bogate pokłady węglowodorów.
Również Izrael, do niedawna współpracujący z Turkami, po walkach w Strefie Gazy ma w niej obecnie zagorzałego wroga.
Zdaniem portalu ModernDiplomacy Turcja prawdopodobnie zareaguje na nowy sojusz liczniejszymi patrolami morskimi, manewrami wojskowymi lub presją dyplomatyczną, zwiększając ryzyko przypadkowej eskalacji napięć.
Czytaj także:
Źródło: PAP/ms