Niepokojące plany Białorusi. Broń, jakiej w regionie jeszcze nie było
Białoruskie władze chcą, żeby system rakietowy "Polonez" mógł w przyszłości zyskać zdolność przenoszenia głowic jądrowych. Według przedstawiciela Mińska, nad takim rozwiązaniem mają pracować rosyjscy specjaliści, a scenariusze użycia broni jądrowej były już ćwiczone podczas manewrów wojskowych.
2026-01-02, 10:59
"Polonez" z potencjałem jądrowym?
Białoruski operacyjno-taktyczny system rakietowy "Polonez" może w przyszłości zostać wyposażony w głowicę jądrową. Jak przekazał w rozmowie z propagandowym portalem Sputnik Biełaruś Giennadij Lepieszko, szef Komisji Bezpieczeństwa Narodowego Izby Reprezentantów białoruskiego parlamentu, nad takim rozwiązaniem mają obecnie pracować rosyjscy specjaliści.
Polityk stwierdził, że podczas manewrów "Zapad" ćwiczono algorytmy użycia broni jądrowej. Chodziło zarówno o systemy lotnicze, jak i rakietowe, które potencjalnie mogłyby przenosić taki ładunek. - Słyszałem także, że prowadzone są wspólne prace Rosji i Białorusi, aby istniała możliwość użycia broni jądrowej, w tym również z systemów "Polonez" - powiedział Lepieszko.
Czym jest system "Polonez"?
"Polonez" to białoruski system rakietowy oparty na chińskim wielozadaniowym systemie GATSS, dostosowany do białoruskiego podwozia kołowego MZKT-7930 "Astrolog". Po raz pierwszy zaprezentowano go w 2015 roku podczas parady wojskowej w Mińsku, a rok później system przeszedł próby i został przyjęty na uzbrojenie armii Białorusi. Obecnie znajduje się on na wyposażeniu 336. Brygady Artylerii Rakietowej w Osipowiczach.
System rakietowy "Polonez" (foto: Ministerstwo Obrony Białorusi) W ostatnich latach białoruskie władze wielokrotnie składały kontrowersyjne deklaracje dotyczące wykorzystania rakiet. W 2022 roku Aleksandr Łukaszenka groził uderzeniem rakietowym na Kijów. - Wydałem rozkaz, aby wziąć na cel, jak to się dziś mówi, centra decyzyjne w waszych stolicach. Jesteście w pełni w zasięgu tych rakiet - mówił.
W 2021 roku szef białoruskiego Państwowego Komitetu Przemysłu Wojskowego Dmitrij Pantus informował o opracowaniu własnej rakiety do "Poloneza" o zasięgu do 300 km. W listopadzie 2023 roku wersja ta została przyjęta do służby jako "Polonez-M". Jeszcze wcześniej, we wrześniu, Łukaszenka przyznawał, że Białoruś korzysta z rosyjskich technologii przy rozwoju "poważnej rakiety". - Rozwijamy produkcję rakietową. Zaczynaliśmy z Chinami, a teraz przeszliśmy na technologie rosyjskie. Zrobimy rakietę, poważną rakietę - zapewniał.
Równolegle białoruskie wojsko zaczęło kilka lat temu eksploatację rosyjskich systemów "Iskander ", którego zasięg sięga nawet 500 km. Według dostępnych informacji Rosja posiada już głowice jądrowe o mocy do 50 kiloton, co, zdaniem obserwatorów, może tłumaczyć słowa Lepieszki o ćwiczeniu scenariuszy użycia broni jądrowej podczas manewrów "Zapad".
Czytaj także:
- Rosja może ustąpić szybciej, niż myślimy. Oto możliwy plan dla Ukrainy
- Dron przeleciał setki kilometrów. Rafineria "Ilski" stanęła w ogniu
Źródła: militarnyi.com/PolskieRadio24.pl/tw