Amnestia dla Netanjahu? "Trump często o to apeluje"

Trwająca wojna w Strefie Gazy i eskalacja działań Izraela w regionie może decydować nie tylko o sytuacji na Bliskim Wschodzie, ale też o politycznym przetrwaniu premiera Izraela. - Netanjahu utrzymuje konflikty, bo wojna jest dla niego parasolem ochronnym przed procesami o korupcję. A Donald Trump apeluje o całkowitą amnestię, przedstawiając go jako lidera na czas wojny - powiedział Mariusz Borkowski, były korespondent polskich mediów w krajach arabskich.

2026-01-02, 20:10

Amnestia dla Netanjahu? "Trump często o to apeluje"
Benjamin Netanjahu i Donald Trump. Foto: IMAGO/CNP / MediaPunch/Imago Stock and People/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W Strefie Gazy trwa kryzys humanitarny spowodowany działaniami wojennymi
  • Zdaniem wielu ekspertów premier Izraela chce utrzymać "wrzenie" w regionie, bo to pozwala mu uniknąć odpowiedzialności m.in. w sprawie korupcji
  • Stosunkowo często o abolicję dla Netanjahu do prezydenta Izraela apeluje Donald Trump

Strefie Gazy trwa kryzys humanitarny, wywołany trwającą od ponad dwóch lat wojną Izraela z rządzącym tym terytorium Hamasem. Bardzo duża część Strefy Gazy jest zniszczona, a większość jej mieszkańców została wewnętrznymi uchodźcami. Izrael prowadzi też działania militarne w południowej Syrii i w Libanie. Zdaniem ekspertów, na Bliskim Wschodzie nie będzie spokojnie, jeśli nie zmieni się premier Izraela, a obecnemu szefowi rządu zależy na trwaniu konfliktów, bo to daje mu szanse na polityczne przetrwanie. W tej kwestii wszystko wyjaśnią wybory parlamentarne, które odbędą się w 2026 roku. 

Zdaniem Mariusza Borkowskiego "najważniejszą rzeczą jest to czy Netanjahu wygra kolejny raz czy nie". - Do tej pory wygrywał dzięki prowadzonym konfliktom. Nie dzięki sytuacji wewnętrznej, gdzie jest oskarżany o korupcję, gdzie toczy się proces nie tylko o nadużycia władzy, ale również wisi w powietrzu odpowiedzialność za to, że zlekceważył sygnały mówiące o tym, że Hamas może zaatakować. To wszystko go czeka i on próbuje to opóźniać - powiedział gość Polskiego Radia 24.

Posłuchaj

Mariusz Borkowski o sytuacji na Bliskim Wschodzie (Temat dnia) 26:24
+
Dodaj do playlisty

Netanjahu uniknie odpowiedzialności? "Trump apeluje o amnestię"

Jak zaznaczył, "jedynym hamulcem, parasolem, jest to, że kiedy premier toczy kolejne konflikty, to zarówno jego zwolennicy wewnątrz Izraela, jak i szersza opinia izraelska mówią, że nie czas zmieniać konia pośrodku przeprawy przez rzekę". - I to jest bardzo ważne. On prowadzi wojnę i dlatego nie chcą zmieniać premiera. Przez to jego procesy się ślimaczą - podkreślił Mariusz Borkowski. - Prezydent Donald Trump często apeluje do prezydenta Izraela o całkowitą abolicję i amnestię w stosunku do Netanjahu. Mówi, że to jest lider i bohater na czas wojny. Jeśli prezydent Izraela ogłosiłby amnestię, to premiera nie można będzie ścigać i wygasną wszystkie jego procesy - wyjaśnił ekspert.

W jego opinii Netanjahu skorzysta na tym, jeśli "uda mu się utrzymać wrzenie i sparaliżować pierwszą fazę rozejmu z Hamasem". - Skorzysta, jeśli uda mu się utrzymać jego slogan, że trzeba walczyć, bo Palestyńczycy w Gazie stanowią zagrożenie, że zagraża także Hezbollah w Libanie. Poza tym prowadzone są też działania militarne w południowej Syrii. Wszystkie operacje ofensywne są prowadzone pod hasłem "wojna z zagrożeniami dla Izraela" - powiedział gość Polskiego Radia 24.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Wojciech Cegielski
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej