Kierowcy BMW i Audi zapłacą najwięcej. Ranking cen OC 2026
Jeden kwartał wzrostu składek wystarczył, by zniwelować efekt spadków cen przez większość roku. Średnio OC jest jednak nadal tańsze niż w 2017 roku.
2026-01-08, 14:08
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ceny składek OC rosły tylko w II kwartale 2025. To wystarczyło jednak, by na koniec roku były wyższe niż w tym samym momencie 2024
- Średnio za OC w końcu 2025 trzeba było zapłacić 679 zł. Najwięcej, tradycyjnie, muszą płacić najmłodsi kierowcy - średnio 2688 zł
- Najwięcej za OC płacili mieszkańcy województwa pomorskiego, średnio 778 zł. Najmniej zaś mieszkańcy podkarpackiego - 569 zł
OC taniało, ale zdrożało
Obowiązkowe ubezpieczenie samochodu, czyli OC, średnio zdrożało w 2025 o 4,5% w stosunku do 2024. Stało się tak, pomimo faktu, że przez trzy z czterech kwartałów towarzystwa ubezpieczeniowe raczej obniżały niż podnosiły ceny. Jednak podwyżka w II kwartale (do średnio 707 zł) wystarczyła, by ubezpieczenia jednak zdrożały.
Średnia cena OC (Rankomat) - W 2025 roku rynek wyhamował – w I kwartale nastąpił lekki spadek (-1%), a w III i IV kwartale ceny ponownie się obniżyły odpowiednio o 5% i 2,1%. Obecne stawki, choć niższe niż w szczytowym momencie 2024 roku, wciąż utrzymują się na poziomie wyższym niż w latach 2021–2023. Z jednej strony ubezpieczyciele konkurują ze sobą o klienta ceną, z drugiej strony oglądają się na rosnące koszty likwidacji szkód i obsługi ubezpieczeń. Takie wahania najpewniej będą dalej widoczne w 2026 roku. – komentuje Bartosz Niewiadomski, prezes zarządu Rankomat.pl.
Jak zauważyli eksperci serwisu Rankomat, ubezpieczenia OC nadal są jednak znacznie tańsze niż w 2017 roku. Średnio trzeba było wtedy zapłacić 779 zł rocznej składki. Oznacza to, że OC było tańsze zarówno nominalnie, jak i wg siły nabywczej. Gdyby od 2017 ubezpieczenie drożało w takim tempie, jak inflacja, to średnio trzeba byłoby płacić ok. 1300 zł.
Jak obniżyć OC?
4 sprawdzone triki, które pozwolą Ci zaoszczędzić kilkaset złotych w 3 minuty.
Dopisanie współwłaściciela
Jesteś młodym kierowcą? Dopisanie do dowodu rejestracyjnego doświadczonego członka rodziny z historią bezszkodową to najskuteczniejsza metoda.
Cena w dół o nawet 50%Korzystasz wtedy ze zniżek wypracowanych przez lata przez współwłaściciela.
Płatność jednorazowa
Rozbicie OC na raty to w praktyce ukryty kredyt udzielany przez ubezpieczyciela.
Oszczędzasz 5% - 15%Opłacenie całej składki z góry jest zawsze tańsze niż suma dwóch czy czterech rat.
Weryfikacja przebiegu
Jeśli jeździsz mało, koniecznie zaznacz to w kalkulatorze.
Deklaracja przebiegu poniżej 10 tys. km rocznie to sygnał dla ubezpieczyciela: "mniejsze ryzyko wypadku".
Nie zawyżaj przebiegu "na zapas" – płacisz wtedy za ryzyko, którego nie generujesz.
Kupuj wcześniej
Algorytmy nie lubią spóźnialskich. Zakup "na ostatnią chwilę" jest prawie zawsze droższy.
Optimum: 14-21 dni przedStatystycznie najniższe ceny uzyskasz, kupując nową polisę na 2-3 tygodnie przed wygaśnięciem starej.
Najdrożej na Pomorzu, najtaniej na Podkarpaciu
Utrzymuje się zróżnicowanie regionalne cen ubezpieczenia. Najwyższe składki muszą płacić mieszkańcy województwa pomorskiego - średnio 778 zł (w Gdańsku 911 zł). Najniższe składki są zaś w województwie podkarpackim - średnio 569 zł (w Rzeszowie 669 zł). Co ciekawe, najszybciej rosły w 2025 ceny ubezpieczeń w podlaskim, w którym urosły o 8,1%. Najwolniej zaś rosły w lubelskim, gdzie zdrożały o 2,4%.
Tradycyjnie najwięcej płacą młodzi kierowcy, co wynika wprost ze statystyk wypadków. 18-latek z prawem jazdy musi liczyć się z koniecznością zapłacenia średnio 2688 zł składki. Za to najniższe ceny mają doświadczeni kierowcy w wieku 60 lat, którzy płacą średnio 579 zł.
Najwyższe i najniższe ceny OC (Rankomat) Marka samochodu ma znaczenie
O kierowcach BMW i Audi krąży wiele opinii, z których najpochlebniejsze dotyczą tego, że czasem wykupują oni abonament na kierunkowskazy. W tych złośliwościach i stereotypach jest jednak ziarenko prawdy. Wysokość składek ustalana jest bowiem przez ubezpieczycieli na podstawie statystyk i w efekcie kierujący BMW zapłaci średnio 781 zł za OC, kierujący Audi 728 zł, a np. kierujący Skodą tylko 656 zł. Różnica jest spora.
Wynika to oczywiście choćby z faktu, że BMW jest rzadziej kupowane jako samochód rodzinny, którym jeździ się ostrożniej. Młodzi kierowcy z kolei bardzo lubią używane BMW i Audi, co przekłada się na statystki szkód ubezpieczeniowych.
Obok marki znaczenie ma też pojemność silnika. Właściciele małych miejskich aut o pojemności 1 l płacić muszą zdecydowanie mniej niż reszta. Ich OC to średnio koszt 485 zł. Najdrożej zapłacić muszą posiadacze pojazdów osobowych o silnikach z pojemnością powyżej 5 litrów, bo aż 804 zł. Ciekawostką może być fakt, że właściciele aut o pojemności silnika między 4 a 5 l płacić muszą niższe OC niż ci, co mają silniki o pojemności między 3 a 4 l.
Hybrydy gorsze niż diesel?
Pojemność silnika nie ma, oczywiście, zastosowania przy samochodach EV. Właściciele elektryków muszą płacić średnio najniższe OC - 575 zł. Z kolei najwyższe stawki mają właściciele hybryd, którym za OC średnio liczone jest 725 zł. Tańsze OC jest dla właścicieli aut z silnikiem diesla - średnio 711 zł. Z tradycyjnych silników spalinowych najniższe OC mają właściciele aut benzynowych - 647 zł.
Czytaj także:
- Płaciłeś mało za ubezpieczenie auta? Kara od KNF
- Jeden kierowca płaci za OC 600 zł, drugi 2700 zł. Do którego ci bliżej?
- Rewolucja w OC. Właściciel auta sam wybierze datę
Źródło: Rankomat/Andrzej Mandel