To był Oresznik. Rosja potwierdza uderzenie pociskiem hipersonicznym
Rosjanie użyli hipersonicznej rakiety Oresznik podczas nocnego, zmasowanego ataku na Ukrainę. Wykorzystanie pocisku potwierdził rosyjski MON – poinformował w piątek rano Reuters. Obiekt przemieszał się z prędkością niemal 13 tys. km/h.
2026-01-09, 07:35
- Zestrzelili go sami, teraz powraca. Rosja pokazała "niewidzialnego" drona
- Ukraiński generał: to obecnie najcięższy kierunek na froncie
- Amerykanie przejęli kolejny tankowiec. Akcja na morzu
Rosja użyła Oresznika
Broni tej użyto podczas ataku na obwód lwowski. Wcześniejsze doniesienia potwierdził w wydanym oświadczeniu rosyjski resort obrony. Władze Rosji stwierdziły, że nocny atak był odpowiedzią na rzekomy ukraiński atak dronowy na jedną z rezydencji Władimira Putina pod koniec minionego roku, o który Kreml oskarża Kijów. Chodzi o rezydencję położoną w obwodzie nowogrodzkim. Ukraińskie władze zaprzeczyły, jakoby miało dojść do ataku. "To kłamstwo" – odpowiedziały na zarzuty Kremla.
Moskwa poinformowała o użyciu jednego pocisku Oresznik podczas nocnego ataku w Ukrainie. Informacje o użyciu jednego pocisku tego typu potwierdziło także ukraińskie wojsko. Pocisk hipersoniczny został wystrzelony z poligonu w Kapustin Jarze (obwód astrachański). "Leciał z prędkością blisko 13 tys. km/h" – przekazały ukraińskie media, powołując się na ustalenia sił powietrznych.
Gubernator obwodu lwowskiego przekazał, że celem ataku był "obiekt infrastrukturalny". Według niepotwierdzonych doniesień, które pojawiły się w mediach społecznościowych, Oresznik mógł zostać użyty do ataku na olbrzymi podziemny magazyn gazu – przekazał Reuters.
Podczas nocnego uderzenia na Ukrainę Rosjanie wykorzystali łącznie 36 rakiet i 242 drony. W zmasowanym ataku najbardziej ucierpiały Lwów, Kijów i Krzywy Róg.
Możliwości rosyjskiego pocisku hipersonicznego
Jak podał Reuters, Rosja po raz pierwszy wystrzeliła Oresznika w listopadzie 2024. Według Moskwy celem była fabryka produkująca uzbrojenie. Ukraińskie źródła donosiły wówczas, że pocisk przenosił atrapy głowic bojowych, a nie materiały wybuchowe, i spowodował ograniczone szkody.
Władimir Putin ogłosił, że rakiety średniego zasięgu Oresznik nie da się przechwycić (ze względu na ogromną prędkość, którą rozwija). Stwierdził, że "jej siła rażenia jest porównywalna z siłą broni jądrowej", nawet "jeśli jest wyposażona w konwencjonalną głowicę bojową" - relacjonowała agencja informacyjna. Część zachodnich ekspertów wyraziła jednak sceptycyzm w kwestii możliwości tej broni. A jeden z urzędników amerykańskich miał oznajmić pod koniec 2024 r., że użycie Oresznika nie jest postrzegane jako przełomowe wydarzenie na polu bitwy.
- Kongres USA chce sankcji na Rosję. Trump daje zielone światło
- Kim napisał list do Putina. Deklaruje "bezwarunkowe wsparcie"
Źródło: Reuters/łl