Iran w ogniu protestów. Zginęło 2 tysiące osób. Wojsko w gotowości
W ciągu ostatnich 48 godzin w protestach w Iranie zginęło, według ostrożnych szacunków, co najmniej 2 tys. osób - oceniła w niedzielę niezależna stacja Iran International, powołując się na relacje świadków.
2026-01-11, 12:34
Iran: odcięto dostęp do internetu
Liczba ofiar trwających od 15 dni antyrządowych protestów w Iranie jest trudna do ustalenia ze względu na odcięcie przez władze dostępu do internetu. W nocy z soboty na niedzielę Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka (HRANA), organizacja pozarządowa z siedzibą w USA, mówiła o 116 zabitych, zastrzegając jednak, że bilans ten obejmuje tylko potwierdzone zgony osób, których personalia są znane.
Według Iran International liczba zabitych jest jednak wielokrotnie większa, gdyż siły bezpieczeństwa strzelają do protestujących ostrą amunicją. Cytowani przez tę stację świadkowie powiedzieli, że w mieście Kahrizak w stołecznej prowincji Teheran widzieli około 400 ciał. Tylko w piątek do jednego ze szpitali w tym mieście przywieziono 44 ciała, a do drugiego - 36.
W wielu miastach zabija się protestujących
Źródła w szpitalach poinformowały stację Iran International, że do podobnych scen dochodzi także w innych miastach i szpitalach. Np. lekarz z prawie 700-tysięcznego miasta Raszt w północnym Iranie powiedział, że tylko do jednego z tamtejszych szpitali przywieziono co najmniej 70 ciał.
Iran International zwrócił uwagę, że tego typu relacje pochodzą z wielu różnych miejsc, co wskazuje na to, że przypadki strzelania do ludzi nie ograniczają się do niewielkiej liczby dużych miast.
Przyjęcie przez władze konfrontacyjnej postawy wobec protestujących potwierdził komendant główny irańskiej policji Ahmadreza Radan, który powiedział w niedzielę, że zwiększył się poziom konfrontacji z uczestnikami zamieszek. Przekonywał, że policja ma obowiązek działać w sposób zdecydowany przeciwko przemocy. Radan dodał, że służby bezpieczeństwa będą ścigać zarówno organizatorów zamieszek, tych, którzy je wspierają w internecie, jak też tych, którzy fizycznie uczestniczą w protestach.
Armia przeciw manifestującym
Armia Iranu została postawiona w stan gotowości do działań przeciwko protestującym. W oświadczeniu wojsko zapowiedziało, że będzie "zdecydowanie bronić interesów narodowych, strategicznej infrastruktury oraz własności państwowej", jednocześnie obarczając odpowiedzialnością za zamieszki Izrael oraz bliżej nieokreślone "grupy terrorystyczne".
Do tej pory represje wobec demonstrantów prowadziły głównie policja i formacje paramilitarne, jednak włączenie regularnej armii sygnalizuje wyraźną eskalację działań.
- Protesty w Iranie nie ustają. Władze zaostrzają represje
- Iran odcięty od internetu. Policja otworzyła ogień do protestujących
Źródło: PAP/Reuters/inne