Stomil Poznań nie doczeka 100 lat. PGZ zamyka legendarną fabrykę
Stomil Poznań kończy działalność, ale pracownicy nie zostaną na lodzie. Państwowy właściciel chce zatrudnić przynajmniej część w innym zakładzie, a resztę zwolni w ramach obowiązującego prawa. Fabryka działała od 1928 roku.
2026-01-12, 10:41
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Działająca od 1928 roku fabryka Stomil Poznań kończy działalność. Akcjonariusze zgodzili się z wnioskiem zarządu o rozwiązanie spółki
- Pracę w Stomilu traci 119 osób, ale główny udziałowiec, czyli Polska Grupa Zbrojeniowa, deklaruje, że przynajmniej część z nich może znaleźć pracę w innych zakładach
- Problemy Stomilu-Poznań wynikały, między innymi, z niekorzystnej umowy zawartej w 2016
Stomil Poznań do zamknięcia
Fabryka opon w Poznaniu zaczęła działalność w 1928 roku, jako producent ogumienia dla rowerów i motocykli. W czasach PRL produkowała też opony dla maszyn budowlanych. Obecnie od kilku lat przeżywała poważne problemy.
Trudności okazały się być nie do przezwyciężenia i zarząd spółki zawnioskował o jej rozwiązanie. Oznacza to koniec pracy w fabryce dla 119 osób. Nie oznacza jednak, że wszyscy pracownicy zostaną na lodzie.
Grupa PGZ "analizujemy możliwość"
Właścicielem Stomil Poznań jest Polska Grupa Zbrojeniowa. W komunikacie poinformowała ona, że likwidowanie spółki nie oznacza "automatycznego wygaszania" .
"W Grupie PGZ analizujemy możliwość wydzielenia Zorganizowanej Części Przedsiębiorstwa" - stwierdzono w komunikacie.
Ta wydzielona część miałaby zostać przeniesiona do innej spółki PGZ. To, na przykład, Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne albo H. Cegielski Poznań.
Sama likwidacja Stomilu nie odbędzie się też z dnia na dzień. Ma być prowadzona "stopniowo" i w "zgodzie z przepisami prawa". Co oznacza, że pracownicy będą mogli liczyć na przewidziane przepisami odprawy wynikające ze zwolnień grupowych.
Stomil Poznań
Od rowerów po czołgi – 98 lat historii i tragiczny finał legendy przemysłu.
98 lat tradycji
To nie była zwykła fabryka. Powstała w 1928 roku jako "Polska Spółka Akcyjna Kauczuk".
Była filarem nowoczesnego przemysłu II RP.
Przetrwała wielki kryzys, II wojnę światową i transformację ustrojową PRL-u.
Od rowerów po czołgi
Zakład potrafił dostosować się do każdej epoki, produkując kluczowe towary:
Opony rowerowe dla masowego odbiorcy.
Ogumienie dla rolnictwa (traktory, maszyny).
Specjalistyczne wyroby dla wojska i przemysłu ciężkiego.
Tragiczny finał (2026)
Zakład, który przetrwał wojnę i zmianę systemów, kończy działalność.
Błędy z przeszłościPrzyczyną są błędy kontraktowe z 2016 roku, które po latach doprowadziły do nieodwracalnej sytuacji finansowej.
Niekorzystna umowa gwoździem do trumny
Koniec Stomilu to, między innymi, efekt niekorzystnej umowy z kluczowym kontrahentem zawartej w 2016. W ocenie związków zawodowych, zarząd spółki miał z niej premie zależne od przychodów, a nie od dochodów. W efekcie sprzedaż odbywała się poniżej kosztów.
Dodatkowo, zabezpieczeniem ówczesnych pożyczek, były nieruchomości Stomilu. I gdy w 2023 roku przejęte zostały przez wierzyciela, firma utraciła możliwości rozwoju.
Według PGZ wyjście na prostą byłoby możliwe tylko przy całkowitej zmianie technologii, a i to nie byłoby pewne - co jest związane z kosztami tej zmiany. W związku z czym, bardziej racjonalne była procedura likwidacji.
Zakład o niemal stuletniej tradycji zniknie więc z przemysłowej mapy Poznania.
Czytaj także:
- Rekordowe zyski i... 16 tysięcy ludzi na bruk. Nestlé ogłasza gigantyczne zwolnienia
- Polskie bezpieczniki w umowie UE-Mercosur. Co zyskali rolnicy?
- Gigant zwolni 4000 ludzi. Zastąpi ich sztuczna inteligencja
Źródło: Fakt/Andrzej Mandel