Rewolucji w Iranie nie będzie? "Nie ma przywództwa i realnej opozycji"
Protesty w Iranie eskalują, ale - zdaniem ekspertów - nie stanowią realnego zagrożenia dla trwałości reżimu w Teheranie. - To nie są protesty, które przeważą. Nie dojdzie do żadnej rewolucji, bo nie ma przywództwa i nie istnieje realna opozycja - powiedział dr Jakub Gajda, iranista, ekspert Fundacji Pułaskiego.
2026-01-12, 21:40
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Władze w Iranie krwawo tłumią antyrządowe demonstracje
- Interwencją Iranowi grożą Stany Zjednoczone
- W tej sprawie odbyła się specjalna narada Donalda Trumpa i jego najbliższych współpracowników
Protesty w Iranie trwają od końca grudnia. Początkowo powodem były rosnące ceny, ale teraz obserwowany jest największy od lat sprzeciw wobec reżimu w Teheranie. Agencje informują o setkach zabitych i dziesiątkach tysięcy aresztowanych. Zdaniem dra Jakuba Gajdy manifestacje w Iranie "to nie są protesty, które przeważą". - Nie dojdzie do żadnej rewolucji. W tej chwili nie ma na to absolutnie żadnych szans. Musiałoby być jakieś przywództwo tej rewolucji, a takowego nie ma i raczej być nie może, bo w Iranie nie ma realnej opozycji. To jest od dłuższego czasu problem tych, którzy chcą zmienić islamską republikę na inny ustrój - powiedział ekspert.
Jak zaznaczył, "drugą bardzo istotną kwestią jest to, że nie mamy prawdziwych danych o tych protestach". - To, co docierało na ten temat do Europy, kiedy internet w Iranie jeszcze działał, to również były dane bardzo mocno przerysowane i związane jednak z dość dużym myśleniem życzeniowym ze strony mediów o globalnym zasięgu czy też różnych organizacji, które dążą do zmiany reżimu w Iranie. A ta skala była znacznie mniejsza - podkreślił gość Polskiego Radia 24.
Posłuchaj
Działania USA. "Maksymalna presja może przynieść skutki"
W jego opinii "dziś jest na pewno poważniej, bo władze zdecydowały się na zablokowanie internetu, a to znaczy, że biorą tę sprawę bardzo poważnie". - Natomiast myślę, że do pęknięcia systemu jest bardzo daleko - powiedział dr Jakub Gajda. I wskazał na działania USA. - Konsekwentne działanie Stanów Zjednoczonych, które polega na tym, co realizuje teraz Donald Trump, czyli maksymalnej presji na Iran, powoli może przynosić skutki - powiedział ekspert.
- Bo rzeczywiście to, co robi Donald Trump - czyli nakładanie sankcji i uniemożliwianie robienia jakiegokolwiek biznesu Iranowi, a co za tym idzie, również Irańczykom - sprawia, że irańska gospodarka stała się ruiną. W tej chwili ta gospodarka jest w najpoważniejszym kryzysie od wielu lat. Rial - irańska waluta - nie ma praktycznie żadnej wartości, więc w takim kraju żyje się trudno - podsumował dr Jakub Gajda.
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Michał Strzałkowski
Opracowanie: Robert Bartosewicz