Wiek, zawód, kryminalna przeszłość. Te liczby obnażają rosyjską armię
Znacznie wzrosła liczba Rosjan oddających się do niewoli. 40 procent z nich ma przeszłość kryminalną. 24 procent twierdzi, że ich oszukano. Wśród pojmanych jest coraz więcej zagranicznych najemników. Obecnie to przynajmniej 2-3 takich żołnierzy na tydzień. Co jeszcze o nich wiadomo?
2026-01-17, 18:40
Ilu rosyjskich żołnierzy tygodniowo podaje się do niewoli?
Organizacja Chcę żyć opublikowała w sieciach społecznościowych dane zebrane od początku inwazji na pełną skalę. W tym czasie do niewoli trafiło ponad 10 tysięcy rosyjskich jeńców.
Liczba Rosjan, którzy się poddali, rośnie z roku na rok. W ciągu 2025 roku do niewoli trafiło więcej rosyjskich żołnierzy niż w latach 2022 i 2023 razem wziętych.
- Średnio tygodniowo poddaje się od 60 do 90 rosyjskich żołnierzy, osiągając 350 tygodniowo w sierpniu 2024 roku. Od czerwca 2023 roku rosyjscy żołnierze są konsekwentnie częściej brani do niewoli niż ukraińscy.
Największą liczbę rosyjskich jeńców wojennych wzięto w rejonach pokrowskim i bachmuckim w obwodzie donieckim, kurskim oraz połochowskim w obwodzie zaporoskim.
Coraz więcej najemników w niewoli
W 2025 roku liczba pojmanych najemników zagranicznych znacznie wzrosła. Fundacja informuje, ze obecnie każdego tygodnia około 2-3 poddających się żołnierzy rosyjskich jest identyfikowanych jako obywatele państw trzecich. W 2025 roku pojmano więcej cudzoziemców niż we wszystkich poprzednich latach razem wziętych. Obecnie prawie 7 procent wszystkich jeńców wojennych na Ukrainie to najemnicy zagraniczni z 40 krajów.
Stopień, wiek, rodzaj służby
Jaki stopień wojskowy ma typowy jeniec wojenny?
- 83 procent to szeregowi
- 13 procent to sierżanci i starsi sierżanci
- 1,4 procent to chorążowie i podchorążowie
- Prawie 3 procent to oficerowie młodsi i starsi
Najwyższym stopniem wśród jeńców wojennych jest pułkownik. Najmłodszy jeniec momencie pojmania miał 18 lat, najstarszy 65.
Około 76 procent stanowili żołnierze kontraktowi, do tej grupy wliczono zrekrutowanych w więzieniach i prywatnych kontrahentów wojskowych. Około 19 procent zostało zmobilizowanych, a prawie 5 procent to poborowi.
24 procent jeńców zgłosiło udział w wojnie wbrew ich woli - zostali oszukani lub zmuszeni do pójścia na wojnę.
Za jakie przestępstwa ich skazano?
40 procent wszystkich rosyjskich jeńców wojennych ma przeszłość kryminalną - podaje projekt "Chcę żyć". Pięć najczęstszych przestępstw, za które uwięziono rosyjskich żołnierzy, to:
- Kradzież – 35,1 procent,
- Narkotyki – 18,5 procent,
- Rozbój i napaść – 16,3 procent,
- Ciężkie uszkodzenie ciała – 8,3 procent,
- Morderstwo – 7,2 procent.
Setki chorych. Przeważają bezrobotni i bezdzietni
Tylko 7 procent wszystkich jeńców wojennych studiowało na uniwersytecie i posiada wykształcenie wyższe. 44 procent ukończyło college lub szkołę zawodową, a 30 procent nie ukończyło nawet szkoły średniej. Kilkudziesięciu jeńców nigdy nie uczęszczało do szkoły.
Przed wojną 38 procent było bezrobotnych. 18 procent pracowało w budownictwie, 11 procent jako kierowcy, 7 procent jako mechanicy, spawacze i elektrycy. 6 procent pracowało jako ochroniarze, a kolejne 6 procent w służbie rządowej.
36 procent było w związkach małżeńskich, 16 procent rozwiedzionych, 13 procent w związkach partnerskich, a 34 procent nigdy nie było w związku małżeńskim. 46 procent miało dzieci. 8 procent miało troje lub więcej dzieci, ale nie stanowiło to podstawy do zwolnienia z wojska.
Setki osób trafiło do niewoli z chorobami takimi jak HIV/AIDS, wirusowe zapalenie wątroby typu B i C, gruźlica, cukrzyca. Mieli też choroby psychiczne, takie jak schizofrenia.
Wymiana jeńców. Niektórzy ponownie trafiają na front
W sumie nieco ponad 6000 jeńców wojennych zostało odesłanych do Rosji w ramach wymiany jeńców, z czego 52 procent zostało wymienionych w 2025 roku. Wiemy o co najmniej 237 byłych jeńcach wojennych, którzy zostali odesłani na front, zabici lub zaginieni. Czterech rosyjskich żołnierzy jest obecnie w niewoli po raz drugi.
Kogo Rosja wymienia? Skład etniczny wymienianych Rosjan znacznie różni się od składu etnicznego jeńców wojennych. Chociaż 66 procent jeńców wojennych to etniczni Rosjanie, ich udział wśród wymienianych wzrasta do 83 procent. Wśród obwodów rosyjskich najczęściej wymieniani byli mieszkańcy Moskwy i obwodu moskiewskiego, Kraju Krasnodarskiego i Permskiego oraz obwodu rostowskiego. Rzadziej deportowani byli mieszkańcy Czuwaszji, Udmurcji, Kałmucji i obwodu sachalińskiego.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony dąży przede wszystkim do deportacji osób, które nie odniosły poważnych obrażeń i spędziły krótki czas w niewoli: 28 procent wymienianych było przetrzymywanych krócej niż trzy miesiące. Kolejne 40 procent było przetrzymywanych od czterech do dziewięciu miesięcy. Spośród osób przetrzymywanych dłużej niż rok, strona rosyjska zwróciła się o wymianę jedynie do 22 procent.
Jeśli chodzi o obywateli zagranicznych, Rosja nie wykazała zainteresowania ich deportacją i nie wnioskowała o wymianę.
Obecnie na Ukrainie pozostają tysiące rosyjskich jeńców wojennych, w tym schwytani w pierwszych dniach inwazji, poborowi z Kurska oraz ranni i chorzy. Już czwarty rok z rzędu Rosja odmawia ich zwrotu do kraju w ramach wymiany "wszystko za wszystko" – podaje organizacja "Chcę żyć", która zajmuje się przyjmowaniem próśb od rosyjskich żołnierzy w sprawie poddania się ukraińskiej armii. To jedyna organizacja w Ukrainie, która jest do tego uprawniona.
- Swiatłana Cichanouska w Polskim Radiu. "Wszyscy uwolnieni przeszli tortury, także kobiety"
- Rosjanie ukryli "frankensteiny" w lesie. Polują na nie "szalone koty"
- Nocne łowy Grupy Lazara. 13 rosyjskich maszyn nie dojechało na szturm
Źródło: PolskieRadio24.pl