Nawrocki zaproszony do Rady Pokoju. "Nie wchodzi absolutnie w grę"
Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do dołączenia do Rady Pokoju, gdzie zaproszono także przywódców Rosji i Białorusi. - Nie jestem w stanie wyobrazić sobie takiej konstrukcji - powiedział wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Marek Krawczyk z Polski 2050.
2026-01-19, 18:35
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do Rady Pokoju
- Donald Trump wystosował zaproszenia też do Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki
- Zasiadanie z Władimirem Putinem nie wchodzi absolutnie w grę - ocenił Marek Krawczyk
OGLĄDAJ. Marek Krawczyk gościem Pawła Pawłowskiego
Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie od Donalda Trumpa do Rady Pokoju dla Strefy Gazy - potwierdził szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Poinformował również, że nie ma jeszcze decyzji w kwestii dołączenia prezydenta do inicjatywy, jednak w najbliższym czasie będzie to przedmiotem rozmów z Amerykanami. Radzie Pokoju ma przewodniczyć Donald Trump. W jej skład wejdą przedstawiciele około 60 państw i organizacji, w tym liderzy Francji, Niemiec, Włoch, Kanady i Turcji, a także reprezentanci regionu Bliskiego Wschodu. Rada ma zajmować się między innymi odbudową terytoriów po konflikcie, wspieraniem relacji regionalnych oraz przyciąganiem inwestycji. Zaproszenia do Rady Pokoju wystosowano również do Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki.
Gość Polskiego Radia 24 ocenił, że zaproszenie dla polskiego prezydenta to "ważna kwestia". Wskazał, że " w szacownym gronie ten zespół będzie się zajmował naprawdę bardzo poważnymi kwestiami". - Wszystkim nam zależy, aby na Bliskim Wschodzie zapanował w końcu pokój i żeby również w Strefie Gazy normalnie zaczęła funkcjonować tamta przestrzeń - dodał.
Posłuchaj
Marek Krawczyk gościem Pawła Pawłowskiego (Rozmowa Polskiego Radia 24) 13:16
Dodaj do playlisty
Ustalanie porządku świata
W kontekście udziału Putina w Radzie Pokoju, stwierdził, że "z perspektywy polskiej nie ma żadnych wątpliwości, że zasiadanie w żadnym gronie z Władimirem Putinem nie wchodzi absolutnie w grę". Wyraził nadzieję, że strona amerykańska rozważy jeszcze kwestie przedstawicielstwa. - Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie, żeby polski prezydent z Władimirem Putinem ustalał dalsze losy Strefy Gazy - przyznał Krawczyk. Wskazał, że "wygląda to dosyć zadziwiająco" i nie jest w stanie wyobrazić sobie takiej konstrukcji.
Pytany o dalsze losy Grenlandii i stanowisko Polski, wiceminister powiedział, że stanowisko polskiego rządu jest takie, że wszyscy powinni funkcjonować na zasadzie nienaruszalności granic. Zwrócił uwagę na :dodatkowe zaangażowanie Polski w zakresie Grenlandii". - Pan minister Sikorski podjął decyzję o powołaniu konsula, który na Grenlandii będzie zajmował się sprawami Polaków - wyjaśnił. Przypomniał, że na Grenlandii zamieszkuje ponad 200 polskich obywateli. - Wiemy też, że inne państwa wysyłają swoich przedstawicieli wojskowych, żołnierzy z różnej profesji - dodał. Przyznał, że są to symboliczne siły, ale "nie tylko my podzielamy to stanowisko, jeżeli chodzi o prawo międzynarodowe i kwestie nienaruszalności granic".
Czytaj także:
- Pomoc humanitarna. "Coraz mniej pieniędzy, coraz więcej konfliktów"
- Ujawniono tajny list Trumpa. Połączył sprawę Nobla z przejęciem Grenlandii
- Dania zawiedziona "szantażem" Trumpa. "Czujemy się oszukani"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Filip Ciszewski