Włamanie do Librusa. Ujawniono niepokojące dane

Po włamaniu na dziennik elektroniczny Librus pojawiły się nowe informacje na temat incydentu. Minister edukacji Barbara Nowacka zwróciła uwagę na zagrożenia, które wystąpiły w jednej ze szkół. Z kolei prezes Librusa zaapelował o większą ostrożność nauczycieli w internecie oraz postulował, by Ministerstwo Edukacji wprowadziło obowiązkowe szkolenia dla szkół.

2026-01-20, 17:38

Włamanie do Librusa. Ujawniono niepokojące dane
Barbara Nowacka. Foto: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Włamanie do Librusa. "Ministerstwo Edukacji nie bierze odpowiedzialności"

W poniedziałek w Zespole Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych im. Stanisława Staszica w podwarszawskim Otwocku doszło do włamania na platformę Librus.

Ministerstwo Edukacji nie bierze odpowiedzialności za ten incydent. Nowacka podkreślała, że ministerstwo nie odpowiada za przechowywanie tam danych i tworzenie tego typu platform. Zapewniała jednak, że resorty edukacji i cyfryzacji są w trakcie pracy nad stworzeniem państwowego dziennika elektronicznego, z systemem do logowania się przez aplikację mObywatel.

Prezes Librusa zabrał głos

Marcin Kempka, prezes spółki Librus wystosował list otwarty do Ministry Edukacji. Tłumaczył się, że w szkole w Otwocku "nie doszło do przełamania zabezpieczeń systemu, lecz do przejęcia konta nauczyciela i wykorzystania go do działań w dzienniku elektronicznym konkretnej szkoły, czyli upraszczając, do nieuprawnionego wykorzystania loginu i hasła nauczyciela". 

W swoim liście zawarł informacje o oczywistości wadliwości wszystkich, nawet najlepiej zaprojektowanych i zabezpieczonych systemów, które "będą podatne na incydenty, jeśli użytkownicy nie będą stosować udostępnionych im zabezpieczeń".

Podkreślił też, że tego typu włamania są obecnie "jednym z najczęstszych problemów cyberbezpieczeństwa". Według prezesa Librusa nie byłoby różnicy jeśli platforma ta byłaby państwowa.

Czytaj także: Włamania do Librusa. Nowacka potwierdza

Nauczyciele nie stosują się do zaleceń bezpieczeństwa?

Marcin Kempka zwrócił również uwagę na nieostrożność nauczycieli przy zakładaniu kont. Z danych, które przedstawił, wynika, że tylko 18,63 proc. nauczycieli korzysta z zalecanego uwierzytelniania dwuskładnikowego podczas logowania do elektronicznego dziennika.

Kempka podkreśla, że gdyby pozostałe 81,37 proc. nauczycieli przestrzegało standardów bezpieczeństwa w sieci, ryzyko padnięcia ofiarą cyberataku byłoby znacznie mniejsze.

MEN proszony o odrobienie zadania domowego

Marcin Kempka apeluje do Ministerstwa Edukacji o wprowadzenie obowiązkowego uwierzytelniania dwuskładnikowego dla pracowników szkół logujących się do portali oraz o zapewnienie im bezpłatnego wsparcia i szkoleń w tym zakresie.

- Prosimy, aby Ministerstwo Edukacji Narodowej poważnie potraktowało swoje "zadanie domowe" z zakresu bezpieczeństwa danych uczniów, a nie traktowało go jako opcjonalne - podkreśla.

Barbara Nowacka zapowiadała reformy dopiero na wrzesień 2027 roku.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/rmf24.pl/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej