Aleksander Łukaszenka oficjalnie w składzie Rady Pokoju. Podpisał dekret
Aleksander Łukaszenka podpisał dekret, potwierdzający akces do Rady Pokoju, będącej częścią planu pokojowego Donalda Trumpa dla Strefy Gazy.
2026-01-20, 17:53
Aleksander Łukaszenka w Radzie Pokoju
Informację tę przekazał powiązany z białoruską administracją kanał na Telegramie, który opublikował także nagranie pokazujące moment podpisania dekretu.
Białoruś stała się pierwszym europejskim krajem, który oficjalnie przystąpił do Rady Pokoju. 20 stycznia o akcesie poinformowało także Ministerstwo Spraw Zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich - pisze portal "The Jerusalem Post".
Łukaszenka stwierdził, że nie ma konieczności płacenia miliarda dolarów, aby dołączyć do Rady Pokoju.
Według Bloomberga, Donald Trump chce, aby przywódcy Rady Pokoju podpisali konstytucję jeszcze podczas trwającego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Niepotwierdzone doniesienia wskazują, że mogłoby się to odbyć w czwartek, 22 stycznia.
Zaproszenie otrzymało kilkudziesięciu przywódców
Rada Pokoju ma funkcjonować jako organizacja międzynarodowa, której celem będzie promowanie pokoju i stabilności w Strefie Gazy oraz w innych regionach świata. Szczegóły dotyczące jej przyszłej działalności pozostają jednak nieznane.
W poniedziałek białoruskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że Donald Trump zaprosił Alaksandra Łukaszenkę do udziału w Radzie Pokoju dla Strefy Gazy. Tego samego dnia rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, przekazał, że zaproszenie otrzymał także przywódca Rosji, Władimir Putin.
Czym będzie zajmować się Rada Pokoju?
Nie jest jasne, ilu przywódców zostało zaproszonych do Rady Pokoju, chociaż media informują o około 60 szefach państw i rządów. Wśród nich jest m.in. polski prezydent Karol Nawrocki. Prezydent rozmawiał w tej sprawie z premierem Donaldem Tuskiem. Ewentualny udział Polski w tym ciele jest przedmiotem konsultacji. Zaproszenie odrzuciły już Francja i Wielka Brytania. Także MSZ Norwegii zapowiredziało, że nie weźmie udziału w tej inicjatywie.
Uważa się, że tworzona przez amerykańskiego prezydenta Rada Pokoju ma przede wszystkim nadzorować realizację planu pokojowego Donalda Trumpa dla Strefy Gazy, ale nie wyklucza się, że zajmie się też innymi konfliktami międzynarodowymi, w tym wojną na Ukrainie i sytuacją w Wenezueli. Na czele Rady ma stać prezydent USA.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/IAR/The Jerusalem Post/