USA gotowe na uderzenie w Iran. Trump dostał wojskowe scenariusze

Administracja USA rozważa możliwość użycia siły wobec Iranu, a prezydent Donald Trump otrzymał od Pentagonu i Białego Domu konkretne warianty działań wojskowych. Wśród analizowanych opcji są punktowe ataki, jak i szeroko zakrojona operacja z użyciem lotnictwa. Waszyngton nasila presję na Teheran, podkreślając, że "czas ucieka".

2026-01-30, 07:23

USA gotowe na uderzenie w Iran. Trump dostał wojskowe scenariusze
Pentagon zaprezentował Donaldowi Trumpowi szereg opcji uderzeń na Iran. Foto: reuters

USA rozważają uderzenie na Iran. Trump dostał wojskowe scenariusze

Pentagon i Biały Dom przedstawiły prezydentowi Donaldowi Trumpowi kilka wariantów możliwych działań militarnych wobec Iranu - informuje "Wall Street Journal". Wśród analizowanych opcji są zarówno punktowe uderzenia, jak i szeroko zakrojona kampania bombardowań wymierzona w struktury irańskiego reżimu oraz Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Równolegle bliskowschodni sojusznicy USA zabiegają o rozwiązanie dyplomatyczne, jednak, jak podaje dziennik, dotychczasowe próby nie przyniosły przełomu.

Według "WSJ" jednym z przedstawionych prezydentowi wariantów jest "wielki" plan obejmujący masowe naloty na cele reżimu. Inne scenariusze zakładają ograniczone, symboliczne ataki, które miałyby wywrzeć presję na Teheran i stworzyć przestrzeń do ewentualnej eskalacji, jeśli Iran nie zgodzi się na zakończenie programu nuklearnego. W grę wchodzą także działania w cyberprzestrzeni, m.in. uderzenia w irański sektor bankowy.

Rośnie presja militarna. "Ogromna armada zmierza w stronę Iranu"

Gazeta podkreśla, że Katar, Oman, Arabia Saudyjska i Egipt w ostatnich dniach intensywnie próbowały doprowadzić do rozmów między Waszyngtonem a Teheranem. Do mediacji włączyła się również Turcja. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan rozmawiał telefonicznie z Donaldem Trumpem, a szef tureckiej dyplomacji Hakan Fidan przekonywał, że Iran jest gotów do negocjacji ws. programu jądrowego, o ile nie będzie on łączony z innymi żądaniami USA. Mimo to Iran pozostaje nieugięty w kluczowych kwestiach: nie chce zrezygnować ze wzbogacania uranu ani zgodzić się na ograniczenia programu rakiet balistycznych.

Równolegle Stany Zjednoczone wzmacniają obecność wojskową w regionie. W czwartek 29 stycznia na Bliski Wschód dotarł kolejny amerykański niszczyciel, zwiększając liczbę okrętów USA w tym rejonie do co najmniej dziesięciu. Dzień wcześniej Trump ostrzegł Teheran, że "czas ucieka" na osiągnięcie porozumienia nuklearnego.

"Ogromna armada zmierza w stronę Iranu. Porusza się szybko, z wielką siłą, entuzjazmem i determinacją. To większa flota, dowodzona przez wspaniały lotniskowiec Abraham Lincoln, niż ta wysłana do Wenezueli. Podobnie jak w przypadku Wenezueli jest gotowa, chętna i zdolna do szybkiego wypełnienia swojej misji, w razie potrzeby z szybkością i przemocą" - napisał Trump na platformie Truth Social. Prezydent dodał też: "Miejmy nadzieję, że Iran szybko »zasiądzie do stołu« i wynegocjuje uczciwe i sprawiedliwe porozumienie - BRAK BRONI JĄDROWEJ - korzystne dla wszystkich stron".

Czytaj także:

Źródła: Wall Street Journal/Truth Social/PAP/tw

Polecane

Wróć do strony głównej