Rosyjski statek przy podwodnych kablach. Interweniowało wojsko

Brytyjskie wojsko podjęło interwencję wobec rosyjskiego statku towarowego, który zatrzymał się w pobliżu kluczowej infrastruktury podmorskiej u wybrzeży Anglii. Jednostka została zmuszona do opuszczenia wód terytorialnych po tym, jak zakotwiczyła niebezpiecznie blisko kabli telekomunikacyjnych łączących Wielką Brytanię z innymi państwami.

2026-01-30, 08:05

Rosyjski statek przy podwodnych kablach. Interweniowało wojsko
Brytyjskie wojsko interweniuje wobec rosyjskiego statku (zdjęcie ilustracyjne) . Foto: JOHAN NILSSON/AFP/East News

Brytyjskie wojsko interweniowało wobec rosyjskiego statku

Brytyjskie siły zbrojne zmusiły rosyjski statek towarowy SINEGORSK do opuszczenia wód terytorialnych w rejonie Bristol Bay po tym, jak jednostka zatrzymała się w pobliżu ważnych podmorskich kabli telekomunikacyjnych. Do incydentu doszło 27 stycznia, gdy statek zarzucił kotwicę ok. 3,7 km od wybrzeża hrabstwa Somerset - podał "The Telegraph".

Miejsce postoju znajdowało się w odległości niespełna 1,8 km od podwodnych kabli łączących Wielką Brytanię m.in. ze Stanami Zjednoczonymi, Kanadą, Hiszpanią i Portugalią. Rosyjska załoga tłumaczyła zatrzymanie koniecznością przeprowadzenia "niezbędnych prac naprawczych", jednak brytyjskie władze nie zaakceptowały tego wyjaśnienia i nakazały natychmiastowe opuszczenie rejonu.

Helikopter wojskowy zmusił jednostkę do odpłynięcia

Po ok. 14 godzinach oczekiwania z bazy lotniczej Yeovilton w Somerset poderwano wojskowy śmigłowiec bojowy Wildcat, który skierował się w stronę rosyjskiego statku. Demonstracja siły okazała się skuteczna, a załoga SINEGORSKA podniosła kotwicę i odpłynęła na morze.

Z danych serwisu MarineTraffic wynika, że statek po raz ostatni zawinął do portu trzy tygodnie wcześniej w rosyjskim Archangielsku, który jest siedzibą rosyjskiej Floty Północnej. W momencie interwencji jednostka znajdowała się w pobliżu pięciu systemów kabli telekomunikacyjnych, w tym TGN Atlantic, EXA Express oraz VSNL Western Europe.

Czytaj także:

Źródła: The Telegraph/Militarnyi.com/tw

Polecane

Wróć do strony głównej