Dzień Świstaka w USA. Phil z Pensylwanii znów "prognozuje"
2 lutego w Stanach Zjednoczonych obchodzony jest Dzień Świstaka - jedno z najbardziej rozpoznawalnych i nietypowych świąt w amerykańskim kalendarzu. W niewielkiej miejscowości Punxsutawney w stanie Pensylwania tradycyjnie z nory wywabiany jest świstak Phil, którego zachowanie ma symbolicznie zapowiadać dalszy przebieg zimy.
2026-02-02, 09:10
Świstak Phil i prognoza pogody
Dzień Świstaka przypada w poniedziałek, 2 lutego. Choć nie jest to święto federalne, co roku miliony Amerykanów śledzą relacje telewizyjne, by sprawdzić, czy słynny świstak Phil zobaczy swój cień. Zgodnie z wieloletnią tradycją, jeśli po wyjściu z nory ujrzy własny cień, oznacza to jeszcze sześć tygodni zimy. Brak cienia ma natomiast zwiastować wczesne nadejście wiosny.
W ubiegłym roku Phil zobaczył swój cień w obecności ponad 30 tysięcy fanów. Dłuższą zimę przepowiedział cztery razy w ciągu ostatnich sześciu lat - w 2025, 2023, 2022 i 2021 roku.
Entuzjazmu jego sympatyków nie podziela jednak Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery, która podkreśla, że świstak "nie ma zdolności przewidywania". Z raportu opublikowanego w 2025 roku wynika, że w ciągu ostatniej dekady prognozy Phila były trafne jedynie w około 30 procentach przypadków.
Źródło: Barry Reeger/Associated Press/East News Skąd się wziął Dzień Świstaka?
Tradycja ta ma wielowiekowe korzenie i wywodzi się z europejskich wierzeń ludowych. Jej źródłem była niemiecka legenda o futrzastym gryzoniu, powiązana ze świętem Matki Boskiej Gromnicznej, czyli chrześcijańskim "świętem świateł". Według dawnych wierzeń, sięgających jeszcze czasów celtyckich, zwierzęta miały w tym okresie szczególne zdolności przewidywania pogody.
Folklor niemiecki i francuski głosił, że świstaki lub niedźwiedzie, które zbyt wcześnie opuszczały zimowe kryjówki i dostrzegały swój cień, wracały do nor na kolejne cztery do sześciu tygodni. Rzymianie obchodzili w tym dniu Dzień Jeża, a wraz z rozwojem chrześcijaństwa pogańskie obrzędy włączono w obchody Matki Boskiej Gromnicznej.
Najstarsze amerykańskie wzmianki o Dniu Świstaka pochodzą z Pensylwanii. W pamiętniku Jamesa Morrisa z 1841 roku zapisano przekonanie, że jeśli świstak w dniu Gromnicznej zobaczy swój cień, czeka ludzi jeszcze sześć tygodni zimy, a pochmurna pogoda zwiastuje jej rychły koniec. W USA tradycję tę utrwaliły także europejskie ludowe wiersze, łączące wygląd pogody w tym dniu z prognozą dalszej zimy i przyszłych zbiorów.
- Promował ją Trump, przegrała. Polityczna sensacja w Teksasie
- Trump chce Nobla. "W obecnej sytuacji nagroda mu się nie należy"
- Polska będzie edukować Amerykanów. Wiceszef MON: Trump ma deficyt wiedzy
Źródło: USA Today/Delaware Online/nł