Jowisz jak "burzowy kocioł". Naukowcy odkryli, co jest w środku

Przez dekady gęste chmury Jowisza skutecznie skrywały tajemnice jego wnętrza. Najnowsze badania sugerują jednak, że pod burzową atmosferą największej planety Układu Słonecznego kryje się znacznie bardziej złożona struktura, niż dotąd przypuszczano.

2026-02-04, 11:42

Jowisz jak "burzowy kocioł". Naukowcy odkryli, co jest w środku
Jowisz to gazowy olbrzym i nie posiada stałej powierzchni . Foto: EAST NEWS

Jowisz skrywa tajemnicę. Sonda NASA przepadła po przekroczeniu granicy atmosfery

Najnowsze badania ujawniają, że pod gęstymi chmurami Jowisza może kryć się o wiele więcej, niż dotąd sądzono. Planeta ta pokryta jest ogromnymi burzami i nieprzejrzystą powłoką chmur, co sprawia, że przez lata pozostawała niewidoczna dla bezpośrednich obserwacji jej głębszych warstw. Z tego względu jej właściwa budowa pozostaje tajemnicą.

Ostatnie podejście wprowadzenia obiektu na Jowisz miało miejsce w 2003 roku. Wówczas NASA wysłało na planetę sondę kosmiczną Galileo, która przepadła po przekroczeniu granicy atmosfery.

Badania wskazują na dużą zawartość tlenu 

Obecnie zespół naukowców z Jet Propulsion Laboratory Uniwersytetu w Chicago stworzył szczegółowy model obliczeniowy atmosfery Jowisza. Badania opublikowane w czasopiśmie "The Planetary Science Journal" pokazują, że Jowisz wydaje się zawierać półtora raza więcej tlenu niż Słońce. Wynik ten odbiega od poprzednich szacunków, które sugerowały, że jest to zaledwie jedna trzecia tej ilości.

Dodatkowo modele sugerują, że atmosfera Jowisza jest znacznie bardziej złożona niż wcześniej przypuszczano. Skrywa ona ogromne ilości gazów, gwałtowne przepływy oraz reakcje chemiczne zachodzące pod ogromnym ciśnieniem.

Dotychczasowe misje, takie jak sonda Juno, dostarczyły cennych informacji o górnych warstwach atmosfery, jednak zdecydowana większość ukrytych struktur pozostaje tajemnicą. Naukowcy liczą, że dalsze badania i coraz bardziej precyzyjne modele pomogą rozwikłać tajemnice największej planety Układu Słonecznego.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/JL 

Polecane

Wróć do strony głównej