Starcie między Nawrockim i Czarzastym. "Marszałek stanie do walki"

Włodzimierz Czarzasty odpowiedział na chęć omówienia jego kontaktów towarzyskich i biznesowych podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego i podkreślił, że "nie ma sobie nic w żadnej sprawie do zarzucenia", a także, że "nie da się zastraszyć". - Marszałek Czarzasty nie jest politykiem miękkim, który będzie chował się w kącie, tylko raczej stanie do gry i do walki - ocenił w Polskim Radiu 24 prof. Andrzej Podraza.

2026-02-04, 16:10

Starcie między Nawrockim i Czarzastym. "Marszałek stanie do walki"
Włodzimierz Czarzasty i Karol Nawrocki. Foto: Anita Walczewska/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Rada Bezpieczeństwa Narodowego ma się odbyć 11 lutego, a swój udział w spotkaniu zadeklarował Włodzimierz Czarzasty
  • Szef Kancelarii Sejmu poprosił o rozszerzenie obrad RBN o dwa punkty dotyczące przeszłości prezydenta
  • Jak zaznaczył ekspert, przerzucanie się oskarżeniami przez polityków powoduje, że obywatele przestają wierzyć państwowym służbom

Prezydent Karol Nawrocki na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego chce poruszyć m.in. kwestie "wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego". Wiceszef Lewicy zadeklarował, że pojawi się na spotkaniu i "z wielką przyjemnością usłyszy, co robił pan Nawrocki w związku ze swoją działalnością, jak nie był prezydentem". Marek Siwiec zwrócił się do szefa BBN-u i zawnioskował o dodanie do agendy RBN tematów związanych z przeszłością Nawrockiego. Cenckiewicz odpowiedział i podkreślił, że to prezydent decyduje o wątkach poruszanych na posiedzeniu Rady. 

Prof. Andrzej Podraza ocenił, że będziemy mieli do czynienia z "ostrą walką między dwoma politykami". - Z punktu widzenia zakresu odpowiedzialności RBN, można powiedzieć, że bardziej uderzył prezydent Nawrocki, dlatego że wiemy, jaki jest kontekst. Rosja jest traktowana w Polsce oraz przez całe NATO, jako zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Toczy się okrutna wojna w Ukrainie wywołana przez Rosję i pomówienie jakiegokolwiek polityka, że ma jakieś bliskie, nieokreślone kontakty z osobami z Federacji Rosyjskiej, jest oskarżeniem bardzo poważnym, które może doprowadzić do tego, że taki polityk zostanie zmarginalizowany - tłumaczył. 

Posłuchaj

Prof. Andrzej Podraza o konflikcie między Czarzastym a Nawrockim (Temat Dnia) 16:43
+
Dodaj do playlisty

Czarzasty nie pozostaje dłużny

Jak zwrócił uwagę prof. Podraza, z drugiej strony także pojawiają się oskarżenia. - To oskarżenia, o których już słyszeliśmy w czasie kampanii prezydenckiej wobec prezydenta Nawrockiego, dotyczące Grand Hotelu, pseudokibiców. Mowa o zorganizowanej przestępczości, o stręczycielstwie oraz o prostytucji. To też są dosyć poważne oskarżenia, aczkolwiek oczywiście mają one nieco inny wymiar niż te, które zostały przedstawione przez prezydenta - ocenił gość Polskiego Radia.

Prof. Podraza podkreślił, że tego typu sytuacje nie są korzystne, ponieważ oprócz możliwości zniszczenia któregoś z polityków, działają na szkodę całego społeczeństwa. - Mamy coraz mniejsze zaufanie do instytucji państwa, ponieważ w dużej mierze działają one z pobudek czysto politycznych, czyli są niejako w służbie określonych opcji politycznych, a to powoduje, że możemy je odrzucać, co nie byłoby oczywiście dobre - wskazał.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej