Roztopy pod kontrolą? Powodzianie obawiają się zimy
Po wielkich powodziach w 2024 roku władze Bystrzycy Kłodzkiej monitorują sytuację pogodą. Biorą pod uwagę, że roztopy mogą doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji. - Nasze straże ochotnicze cały czas monitorują cieki wodne, żebyśmy na bieżąco mieli informację, czy są gdzieś miejsca, które powodują zagrożenie - powiedziała w Polskim Radiu 24 Renata Surma, burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej.
2026-02-04, 11:12
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Podczas powodzi we wrześniu 2024 Bystrzyca Kłodzka była jednym z najbardziej zniszczonych miast
- Burmistrz apelowała, by wspomóc miasto przyjazdem i zwiedzaniem tego miejsca
- Nasze straże ochotnicze cały czas monitorują cieki wodne - powiedziała Renata Surma, burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej
W 2024 roku Bystrzycę Kłodzką i okolice dotknęły poważne powodzie spowodowane gwałtownym wzrostem poziomu rzek (szczególnie Nysy Kłodzkiej). Sytuacja była tragiczna w wielu częściach miasta i okolicznych miejscowościach, z zalanymi domami i czasowym odcięciem dojazdu do niektórych miejscowości. Po tym, jak sytuacja się usystematyzowała, burmistrz Renata Surma apelowała w mediach o wsparcie miasta i odwiedzenie go w celach turystycznych.
- Była reakcja na apele mediów, żeby przyjeżdżać do naszego miasta, czy to na wakacje, czy to na ferie. Chociaż na 40 miejscowości w naszej okolicy ucierpiało 12, głównie wzdłuż rzek, to są też inne atrakcje. W Bystrzycy mamy muzeum filumenistyczne, baszty, mury średniowieczne, ale też trasę podziemną i ratusz - wymieniała w Polskim Radiu 24. Polityczka podkreśliła, że mimo utrudnień po powodzi turyści cały czas mogli odwiedzać miasto i liczyć na atrakcje. - Turyści mogli przyjeżdżać i przyjeżdżali. Myślę, że to między innymi dzięki temu, że raz na jakiś czas mogliśmy apelować na państwa antenie - powiedziała.
Renata Surma przekazała, że turystyka w Bystrzycy Kłodzkiej z roku na rok się rozwija. - W 2025 roku turystów było więcej niż w roku 2024, a także w 2023. Teraz kiedy w Polsce trwają ferie również widzimy bardzo wielu przyjezdnych. Jestem im bardzo wdzięczna, bo to może wspomóc naszych przedsiębiorców i inwestorów bazy hotelarskiej. To powoduje, że nie będą oni pisać do gminy o umorzenie podatku chociażby od nieruchomości mówiła.
Burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej wspomniała też o sportach zimowych, do których w okolicy nie brakuje terenów. Wymieniła wiele wyciągów, które są w bliskiej odległości od miasta. - My natomiast słyniemy z tego, że mamy bardzo ciekawych tras do narciarstwa biegowego - zachęcała.
Posłuchaj
Posłuchaj
Bystrzyca Kłodzka monitoruje pogodę i uważa na roztopienia
Gościni Małgorzaty Żochowskiej przyznała, że po wydarzeniach z września 2024 roku podczas tak dużej ilości śniegu wciąż śledzi prognozy pogody. Jest w niej strach, że szybka zmiana temperatury sprawi, że roztopy zaleją miasto.
- Obecna temperatura powoduje, że są roztopy, ale bardzo powolne. Wydaje się, że topnienie w tym roku będzie długie i systematyczne. To sprawia, że nie obawiamy się podniesionego poziomu wody w rzekach. Mimo to nasze straże ochotnicze cały czas monitorują cieki wodne, żebyśmy na bieżąco mieli informację, czy są gdzieś miejsca, które powodują zagrożenie. W tym momencie nie więc jesteśmy spokojni - wyjaśniła.
Prowadząca poruszyła temat przygotowań miasta na ewentualne podtopienia, które mogłyby pojawić się w przyszłości. Burmistrz przyznała, że jest bardzo wdzięczna za wprowadzenie w życie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. - Dzięki niej dostaliśmy dosyć dużo środków finansowych - prawie dwa miliony zł. I właśnie wczoraj wręczaliśmy naszym strażakom-ochotnikom różnego rodzaju narzędzia. Zarówno do gaszenia pożarów, jak i do zajmowania się ochroną ludzkości w przypadku podniesienia się stanu wody w rzekach - podsumowała.
- Kontrwywiad zatrzymał pracownika MON. "To jest dobra wiadomość"
- Awaria ciepłownicza w Warszawie. Kilkaset domów bez ogrzewania
- Nauka zdalna i odwołane lekcje. Jest nowy komunikat MEN
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk