Wzrost poparcia dla jednej partii. "Wyborcy przypomnieli sobie o tym, że jest PSL"
W najnowszych sondażach partia Władysława Kosiniaka-Kamysza odnotowała duży wzrost poparcia. Może on wynikać ze strat wizerunkowych Polski 2050. - Pamiętajmy, że te ugrupowania szły do wyborów razem i pod jednym szyldem. Przecież ci wyborcy nie zniknęli - stwierdził Kamil Smogorzewski w Polskim Radiu 24.
2026-02-06, 11:09
Najważniejsze informacje:
- Spór między marszałkiem Sejmu a ambasadorem USA w Polsce może pozytywnie wpłynąć na poparcie Czarzastego
- PSL odnotowało duży wzrost poparcia, powodem ma być zamieszanie w Polsce 2050
- Te tąpnięcia, które widzimy w sondażach, one przeważnie wynikają z aktualnej sytuacji - powiedział Kamil Smogorzewski
Komentatorzy polskiej sceny politycznej twierdzą, że napięta sytuacja między marszałkiem Sejmu a ambasadorem USA w Polsce może wpłynąć na zwiększenie poparcia Czarzastego. Podobnego zdania jest Kamil Smogorzewski z Europejskiego Kolektywu Analitycznego. - Cała sytuacja może go wzmocnić. Włodzimierz Czarzasty jest od dłuższego czasu na szczycie w polskiej polityce i to zapewne jest kolejny etap - przekazał. Ekspert podkreślił, że jeżeli wyniki Lewicy w sondażach mają wyraźnie się poprawić, to możliwe jest to tylko w najbliższych dniach. Póki jeszcze trwa ta sytuacja - powiedział. - O ile ta sytuacja nie będzie wówczas trwała, to za trzy, cztery tygodnie wyniki już się uspokoją - podkreślił.
W ostatnich dniach pojawiły się wyniki dwóch sondaży. IBRiS przeprowadził badania dla "Rzeczpospolitej" oraz dla Wirtualnej Polski. Największym zaskoczeniem jest rosnące w siłę Polskie Stronnictwo Ludowe. W pierwszym badaniu otrzymało 5,4%, natomiast w drugim 4,9%. Ugrupowanie Władysława Kosiniaka-Kamysza wypada lepiej niż w wcześniejszych badaniach i notuje wyraźny wzrost poparcia w porównaniu z poprzednimi miesiącami. Kamil Smogorzewski wskazał powody, które stoją za zmianami w wynikach sondaży. - Te tąpnięcia, które widzimy w sondażach, one przeważnie wynikają z aktualnej sytuacji. Jest coś, co irytuje Polaków i to się odbija w sondażach - podkreślił ekspert.
Posłuchaj
Posłuchaj
Wzrost poparcia dla PSL w sondażach
Kamil Smogorzewski zauważył, że PSL nie podjęło w ostatnim czasie spektakularnych działań czy inicjatyw. W partii nic się nie zmieniło, a jednak wyniki w sondażach wzrosły. - Pojawiło się zamieszanie wśród innych koalicjantów - wyjaśnił powód. Podkreślił, że prawdopodobnie największy wpływ na wyniki miała niepewna sytuacja w Polsce 2050 oraz wybory nowej przewodniczącej partii. - Pamiętajmy, że te ugrupowania szły do wyborów razem i pod jednym szyldem. Przecież ci wyborcy nie zniknęli - stwierdził. - Jest też duża grupa Polaków, którzy pojawiają się w pojedynczych sondażach, którzy do tej pory w ogóle się nie pojawiają, albo nie interesują się polityką w tak dużym stopniu przed wyborami - tłumaczył w Polskim Radiu 24. Dodał, ze jeśli wspomniane osoby zdecydują się na udział w badaniu, to ten wynik może znacząco się zmienić.
Smogorzewski przyznał, że trudno ocenić, czy PSL utrzyma tak wysoki wynik. - Wyborcy podczas melodramatu w Polsce 2025 przypomnieli sobie o tym, że jest PSL. Zobaczymy, jak będzie się to rozwijało. Na razie to dwa bardzo optymistyczne sondaże dla Władysława Kosiniaka-Kamysza - mówił. Rozmówca Krzysztofa Grzybowskiego podkreślił, że ważnym elementem w polskiej polityce jest także program SAFE. Dzięki niemu Polska otrzyma 43,7 miliarda euro na zbrojenia i rozwój nowoczesnych technologii obronnych.
- Jeżeli Polska otrzymuje tak duże pieniądze z Unii Europejskiej na działania, które wprost wynikają z zakresu obowiązku Władysława Kosiniaka-Kamysza, to nie może to zostać niezauważone. Kiedy partia ma 3-5% [poparcia - przyp. red.], to nie jest to duża grupa Polaków, a jeśli dojdzie do tego kolejna nieduża grupa, to zmiana jest naprawdę widoczna - podsumował.
- Rose kontra Czarzasty. Schetyna: Trump nie analizuje wypowiedzi marszałka Sejmu
- Ambasador USA zrywa kontakty z Czarzastym. "Chęć przypodobania się Trumpowi"
- Tusk w Kijowie. "Daje nadzieję, że jest sens dalej trwać w oporze"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk