Euronet ogranicza wysokość wypłat z bankomatów. BLIK-iem maksimum 200 zł
Od 19 lutego kodem BLIK wypłacimy z bankomatów Euronetu jednorazowo maksimum 200 zł. Co to oznacza dla klientów i wypłaty minimum 300 zł, żeby nie musieć za nią płacić w części banków?
2026-02-11, 15:13
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Największy niezależny operator bankomatów w Polsce zdecydował o wprowadzeniu stałego ograniczenia dla transakcji realizowanych kodem BLIK, co jest bezpośrednim skutkiem sporu o stawki opłat międzybankowych.
- Decyzja ta uderza w klientów banków, które warunkują darmową wypłatę od pobrania minimalnej kwoty (np. 300 zł w mBanku), tworząc tzw. "pułapkę prowizyjną", w której uniknięcie opłaty staje się technicznie niemożliwe przy użyciu BLIK-a.
- Restrykcje nie obejmują wypłat dokonywanych fizyczną kartą płatniczą, a konkurencyjne sieci, takie jak Planet Cash czy urządzenia własne banków, utrzymują dotychczasowe, wyższe limity transakcyjne.
Koniec z dużymi wypłatami BLIK-iem. Limit 200 zł na kod
Zgodnie z oficjalnymi komunikatami operatora, nowa polityka sieci Euronet wchodzi w życie w środę, 19 lutego 2026 roku. Od tego dnia, w niebiesko-żółtych maszynach należących do tej firmy, jednorazowa transakcja potwierdzana kodem BLIK nie będzie mogła przekroczyć kwoty 200 zł. Zmiana ta ma charakter stały i bezterminowy, co odróżnia ją od czasowych akcji protestacyjnych obserwowanych w przeszłości.
Decyzja ta dotyczy wyłącznie bankomatów będących własnością Euronetu. Urządzenia, które jedynie są serwisowane przez tę firmę, ale należą do konkretnych banków (np. Santandera czy Millennium), nadal będą działać według zasad ustalonych przez właściciela, co zazwyczaj oznacza znacznie wyższe limity.
Pułapka na klientów mBanku i ING?
Dla wielu użytkowników nowy limit to jedynie niedogodność polegająca na konieczności kilkukrotnego wpisywania kodu. Jednak dla klientów niektórych banków zmiana ta ma wymiar finansowy. Najtrudniejsza jest sytuacja posiadaczy kont w mBanku, który stosuje zasadę darmowych wypłat z obcych bankomatów tylko dla kwot wynoszących minimum 300 zł.
Bankomat Euronetu przy użyciu BLIK-a pozwoli wypłacić maksymalnie 200 zł, a więc każda transakcja BLIK w tej sieci będzie wiązała się z naliczeniem opłaty karnej. Chcąc wypłacić 1000 zł, klient musi wykonać 5 operacji po 200 zł, płacąc prowizję za każdą z nich, co łącznie może kosztować ponad 12 zł.
Podobny problem dotknie klientów ING Banku Śląskiego. Bank ten oferuje pierwszą wypłatę w cyklu rozliczeniowym za darmo, ale za każdą kolejną pobiera opłatę (często 5-10 zł). Przy limicie 200 zł, wypłata większej gotówki "na raty" szybko wyczerpie limit darmowej transakcji i narazi użytkownika na koszty przy kolejnych podejściach.
Opłaty w bankomatach obcych
Jak limit 200 zł w Euronecie wpływa na Twój portfel? (Luty 2026)
mBank
Darmowa wypłata tylko od kwoty 300 zł. Poniżej opłata.
ING Bank Śląski
Pierwsza wypłata w miesiącu darmowa. Kolejne płatne.
PKO BP
Karta zazwyczaj płatna. BLIK często darmowy (zależnie od konta).
Bank Millennium
Darmowe po spełnieniu warunku aktywności (5 transakcji).
BNP Paribas
Darmowe tylko przy kontach premium, w standardzie płatne.
Santander
Darmowe zazwyczaj przy warunku aktywności lub dla BLIK-a.
Nie BLIK-iem, to kartą. Tutaj limity się nie zmieniają
Warto podkreślić, że obostrzenia wprowadzone przez Euronet dotyczą tylko systemu BLIK. Użytkownicy korzystający z tradycyjnych, fizycznych kart płatniczych (Visa lub Mastercard) nie podlegają restrykcji do 200 zł. W ich przypadku limity zazwyczaj pozostają na starym poziomie, często wynoszącym jednorazowo 800 lub 1000 zł.
Wynika to z faktu, że organizacje płatnicze Visa i Mastercard w lutym 2026 roku zmieniły model rozliczeń, podnosząc opłaty interchange (prowizje płacone operatorowi bankomatu przez bank). Sprawiło to, że obsługa wypłat kartowych stała się dla Euronetu bardziej opłacalna niż obsługa transakcji BLIK.
Klienci obawiający się "wyschnięcia" gotówki mogą szukać alternatyw. Druga co do wielkości niezależna sieć w Polsce – Planet Cash – nie zdecydowała się na tak drastyczne kroki. W jej urządzeniach standardowy limit wypłat (zarówno kartą, jak i BLIK-iem) wynosi zazwyczaj 1000 zł.
Również bankomaty własne dużych banków, takich jak PKO BP, Pekao SA czy Santander, utrzymują wysokie limity techniczne, pozwalające na jednorazowe podjęcie nawet 3000-4000 zł, bez dodatkowych prowizji dla swoich klientów.
Triki i pułapki bankomatówu
Dark Patterns: jak interfejs bankomatu wymusza na tobie opłaty?
"Wypłata i saldo"
Najdroższe kliknięcie. Opcja z płatnym sprawdzeniem salda jest eksponowana jako domyślna.
Gdzie jest "Inna kwota"?
Interfejs promuje niskie kwoty (20, 50 zł). Przycisk "Inna kwota" jest mały, w rogu i wymaga przeklikiwania się przez reklamy.
Pułapka DCC (Revolut)
Dynamiczna wymiana walut. Manipulacja kolorami przycisków.
(Dobry kurs)
(Zły kurs)
Sztuczny limit (Split)
Bankomat może wydać 4000 zł, ale limit jest ustawiony na 800 zł lub 1000 zł (a teraz 200 zł dla BLIK).
"Datek" w pośpiechu
Ekran z prośbą o wsparcie fundacji pojawia się w trakcie procesu.
Loterie
Kampanie "Wypłać 50 zł i wygraj". Grywalizacja nastawiona na generowanie ruchu.
Interesy są sprzeczne. Bank chce, żebyś płacił kartą. Euronet zarabia tylko wtedy, gdy wyciągasz gotówkę. Agresywne techniki (UX) to sposób na obronę marży w obliczu malejących stawek interchange.
Dlaczego Euronet to robi?
Operator tłumaczy swoją decyzję czynnikami ekonomicznymi. Według Euronetu, stawki, jakie otrzymuje od Polskiego Standardu Płatności (operatora BLIK), są zbyt niskie i nie pokrywają rosnących kosztów obsługi gotówki, takich jak konwojowanie (CIT), serwis czy koszt pieniądza w czasie inflacji. Firma twierdzi, że transakcje BLIK realizowane są "poniżej progu rentowności".
Strategia ograniczenia wypłaty do 200 zł ma na celu wymuszenie tzw. multiplikacji transakcji. Operator liczy na to, że klient potrzebujący 1000 zł wykona pięć operacji, co pięciokrotnie zwiększy przychód firmy z tytułu opłat stałych od każdego użycia bankomatu. Jest to element presji na sektor bankowy, by renegocjować stawki za obsługę najpopularniejszego w Polsce systemu płatności mobilnych.
Czytaj także:
- Życie singla znów podrożało. Winne kosmetyki i espresso
- Honor dzieci warty połowę miesięcznych wydatków. Grudzień ciężkim miesiącem dla rodzin
- Seniorzy słono płacą za wigilijny obiad. Dzień z rodziną wart tyle, co 3 tygodnie samemu
Źródło: Euronet/mBank/ING Bank Śląski/Michał Tomaszkiewicz