Prezydent zawetuje ustawę ws. SAFE? Wielinski: to będzie po prostu zdrada

Koalicja rządząca apeluje do prezydenta, by zaakceptował SAFE. PiS zapowiada głosowanie przeciwko ustawie, która wdraża program, a Karol Nawrocki nie zdecydował jeszcze, czy ją podpisze. - Jeżeli prezydent zawetuje ustawę, która pozwoli wdrożyć ten program pożyczek na cele zbrojeniowe, bardzo szczodry, bogaty, niskooprocentowany, na dobrych warunkach, to będzie po prostu zdrada - powiedział w Polskim Radiu 24 Bartosz Wieliński z "Gazety Wyborczej".

2026-02-12, 16:30

Prezydent zawetuje ustawę ws. SAFE? Wielinski: to będzie po prostu zdrada
Prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Foto: Jacek Dominski/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Program SAFE był jednym z tematów Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki po zakończeniu obrad poinformował, że prezydent Karol Nawrocki będzie potrzebował czasu na podjęcie odpowiedniej decyzji w kwestii ustawy
  • Ustawa o SAFE umożliwi w Polsce wykorzystanie pieniędzy z tego unijnego programu. Chodzi o miliardy złotych na rozwój bezpieczeństwa i obronności kraju
  • Bartosz Wieliński z "Gazety Wyborczej" uważa, że brak podpisu prezydenta ws. SAFE będzie oznaczało zdradę

Fundusz SAFE był jednym z głównych punktów wczorajszego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W środę ustawę, która wdraża program przyjął rząd, w czwartek zajmują się nią posłowie. Instrument SAFE ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE. Przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia - m.in. w postaci nisko oprocentowanych pożyczek - przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska złożyła wniosek o dofinansowanie na kwotę 43,7 mld euro, będąc tym samym największym beneficjentem tego programu pożyczkowego.

Posłuchaj

Bartosz Wieliński, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" gościem Ewy Wasążnik (Temat dnia) 20:39
+
Dodaj do playlisty

"Złe duchy" w otoczeniu prezydenta?

- Jeżeli prezydent zawetuje ustawę, która pozwoli wdrożyć ten program pożyczek na cele zbrojeniowe, bardzo szczodry, bogaty, niskooprocentowany, na dobrych warunkach, to będzie po prostu zdrada. To będzie uderzenie w polskie zdolności obronne, osłabienie naszego bezpieczeństwa. Zrobienie też z Polski kraju niepoważnego, bo od dłuższego czasu negocjowano warunki programu SAFE, zgłaszano propozycje, Polska w sumie wyciągnęła najwięcej i okaże się, że na finiszu po prostu dajemy sobie podłożyć nogę - powiedział Bartosz Wieliński.

Dziennikarz "Gazety Wyborczej", uważa, że otoczenie prezydenta liczy się z głosem ambasadora USA, "który bardzo zabiega o to, żeby Polska kupowała wyłącznie sprzęt amerykański, a nie europejski". - A z programu SAFE powinno się kupować jednak sprzęt produkowany w Europie. Rządowi zależy też na tym, żeby to był sprzęt produkowany w Polsce, w polskim przemyśle zbrojeniowym, albo w fabrykach w Polsce, które należą do międzynarodowych koncernów - tłumaczył.

Gość Polskiego Radia 24 stwierdził, że szef BBN Sławomir Cenckiewicz, wbrew stanowisku wielu ekspertów, przekonuje, "że absolutnie najlepszy jest sprzęt amerykański, że w amerykańskiej doktrynie bezpieczeństwa jest wpisane, że sojusznicy amerykańscy muszą kupować amerykański sprzęt". - Więc SAFE jest zły, bo stawia na produkcję europejską. Podsumowując, otoczenie prezydenta dało się po prostu zmusić jakimś złym duchom do tego, żeby tą potrzebną inicjatywę, jaką jest SAFE po prostu torpedować - powiedział.

"Wyrzuci nie ustawę, a 40 miliardów złotych"

Wieliński dodał, że wśród ekspertów mówi się na przykład, że "Amerykanie mogliby domagać się od Polski, żeby tankowce powietrzne dla naszych sił powietrznych to były amerykańskie samoloty, ale wiadomo, że amerykańskie tankowce nie są tak dobre jak te produkowane przez europejskie koncerny, albo żeby kupić amerykańskie stare samoloty transportowe, albo najnowsze wersje myśliwców F-15 do polskiego lotnictwa włączyć, jako kolejny typ samolotu". - Tego typu pomysły krążą nieoficjalnie. Lobbing firm zbrojeniowych bywa brutalny - stwierdził. Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że "jeśli z powodu takich nacisków prezydent po prostu wyrzuci do kosza nie ustawę, a tak naprawdę czterdzieści parę miliardów euro dla polskich sił zbrojnych i dla polskiego przemysłu obronnego, to będzie po prostu niewyobrażalny skandal".

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki po zakończeniu obrad RBN przekonywał, że prezydent Karol Nawrocki będzie potrzebował czasu do odpowiedniej decyzji w kwestii podpisania ustawy. Wskazał między innymi na brak kompletu informacji oraz na to, że prezydent uważa, iż w projekcie brakuje mechanizmów kontrolnych w kwestii ewentualnej korupcji. Niektórzy politycy obawiają się również, że Polska zaprzestanie pozyskiwania sprzętu wojskowego ze Stanów Zjednoczonych, a zamiast tego, będzie je kupować w państwach europejskich.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej