Rosyjska pajęczyna oplotła Afrykę. Ujawniono tajne plany i operacje
Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji (SWR) w oparciu o bojowników i struktury Grupy Wagnera przygotowywała się do wojskowego zamachu stanu w Senegalu. Jak wskazują wewnętrzne dokumenty, w czasie protestów w kraju Rosjanie chcieli zaangażować lokalnych wojskowych do przejęcia władzy. To tylko jeden z przykładów działania Rosjan w Afryce.
2026-02-16, 15:00
Projekt "Afrykańska politologia". Struktura i mechanizm operacyjny
Z analizy dziennikarzy śledczych projektu All Eyes On Wagner wynika, że po śmierci Jewgienija Prigożyna sieć prywatnej firmy wojskowej Grupa Wagnera została przejęta pod bezpośredni nadzór Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej. Analiza 76 dokumentów z lat 2023–2024 opisuje proces włączenia struktur wagnerowców do systemu państwowego zarządzania.
Centrum koordynacyjne w Petersburgu nadzoruje działania w ponad 30 państwach. Sieć podzielono na dwa piony: "politologia" (lobbing, wpływ na legislację, budowanie zaplecza politycznego) oraz "media" (operacje informacyjne i kampanie w social media).
Treści sponsorowane publikowane są w lokalnych mediach przez pośredników, jako materiały komercyjne, co maskuje rosyjskie finansowanie. Miesięczny budżet operacyjny szacowany jest na ok. 750 tys. USD.
W Mali SWR wspierała powstanie Sojuszu Państw Sahelu, co wzmocniło pozycję Rosji kosztem dotychczasowych partnerów zachodnich. W Republice Środkowoafrykańskiej działania koncentrują się na osłabieniu misji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dokumenty wskazują na próby umieszczania agentów wpływu w jej strukturach oraz w gremiach eksperckich ONZ. Jednocześnie rosyjski wywiad zabezpiecza projekty dostaw paliwa z Rosji i interesy firm surowcowych.
Rynek uranu i energetyka
W Nigrze prowadzono operacje wymierzone w przedsiębiorstwo Orano, aby ograniczyć jej obecność na rynku uranu. W Mozambiku zbierane są dane o zachodnich "agentach wpływu" i powiązaniach firm energetycznych. Celem jest przejęcie kontroli nad strategicznymi zasobami.
W Namibii rosyjscy agenci sfabrykowali list brytyjskiego deputowanego o rzekomym finansowaniu opozycji. Po publikacji fałszywki dyplomaci Wielkiej Brytanii zdementowali ją w telewizji. Operacja miała podważyć wiarygodność przeciwników rządu w okresie wyborczym.
Czytaj także:
- Rosyjska propaganda mówi o "prowokacji w Polsce"
- Z Norwegii wydalono rosyjskiego szpiega, w tle jest Nord Stream 2. "Stara szkoła KGB z ZSRR nie wywietrzała"
- Wywiad USA próbował szpiegować Siemensa, bo współpracował z Rosją
Źródło: militarnyi.com