Stop transportowi żywych zwierząt? Wielka Brytania przeciera szlak
Pierwsze państwo w Europie wprowadza zakaz transportu żywych zwierząt przeznaczonych na ubój i tuczenie. Decyzja ta ponownie otwiera debatę o przewożeniu zwierząt na duże odległości - praktyce, która według organizacji prozwierzęcych wiąże się z masowym cierpieniem i systemowym naruszaniem zasad dobrostanu. Pytanie brzmi, czy przykład Wielkiej Brytanii stanie się impulsem do zmian w innych krajach. W audycji rozmowa z Pawłem Artyfikiewiczem, z grupy interwencyjnej Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
2026-02-17, 21:30
Transport żywych zwierząt na długich trasach od lat budzi sprzeciw obrońców praw zwierząt i części ekspertów. Zwierzęta przewożone są w skrajnych warunkach - w upale lub mrozie, często stłoczone, bez dostępu do wody i pożywienia. Towarzyszy temu silny stres, urazy spowodowane paniką i ściskaniem, a w skrajnych przypadkach także śmierć jeszcze w trakcie podróży. Organizacje prozwierzęce wskazują, że nawet obowiązujące przepisy dotyczące dobrostanu są regularnie łamane, a skuteczna kontrola transportów bywa iluzoryczna.
Wprowadzenie zakazu w Wielkiej Brytanii ma nie tylko wymiar prawny, lecz także symboliczny. Pozostaje pytanie, kiedy podobne decyzje podejmą kolejne państwa Europy i czy transport żywych zwierząt stanie się wreszcie praktyką przeszłości.
Posłuchaj
* * *
Audycja: Zmiana klimatu
Prowadzi: Marta Hoppe
Gość: Paweł Artyfikiewicz z grupy interwencyjnej Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
Godzina emisji: 19.06
Data emisji: 17.02.2026
Źródło: Polskie Radio 24