ONZ chce pokoju w Ukrainie. "To nie jest prosta wojna do zakończenia"

ONZ przyjęło rezolucję w sprawie wsparcia dla trwałego pokoju w Ukrainie. Możliwość zakończenia konfliktu skomentował dr Andrzej Szabaciuk z KUL-u. - Ta wojna wymaga pewnych ustępstw, na które ani Rosja ani Ukraina nie jest gotowa. Naciski USA niewiele zmienią - stwierdził w Polskim Radiu 24.

2026-02-25, 13:33

ONZ chce pokoju w Ukrainie. "To nie jest prosta wojna do zakończenia"
Wołodymyr Zełenski. Foto: PAP/Viktor Kovalchuk

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • ONZ przyjęło rezolucję w sprawie wsparcia dla trwałego pokoju w Ukrainie
  • Jednym z krajów, który wstrzymał się od głosu były Stany Zjednoczone
  • - Prezydent Trump gra w swoją grę. Nie do końca rozumiemy, jaki jest sens tej rozgrywki - powiedział dr Andrzej Szabaciuk 

ONZ przyjęło rezolucję w sprawie pokoju w Ukrainie. "Trump gra w swoją grę"

24 lutego 2026 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję w sprawie wsparcia dla trwałego pokoju w Ukrainie, wzywając do natychmiastowego i bezwarunkowego rozejmu oraz poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej tego państwa. Dokument poparło 107 krajów, 12 było przeciw, a 51 wstrzymało się od głosu. Największym zaskoczeniem było to, że w tej grupie były Stany Zjednoczone. Obecne stosunki między Rosją a Ukrainą oraz udział w nich USA skomentował dr Andrzej Szabaciuk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

- Prezydent Trump gra w swoją grę. Nie do końca rozumiemy, jaki jest sens tej rozgrywki. Może jest ona częściowo uwarunkowana tymi zmianami, które obserwujemy w samych Stanach Zjednoczonych. Poparcie dla niego stopniowo spada - mówił.

Ekspert dodał, że przez problemy z cłami oraz "inne kwestie, które skupiają jego uwagę", Trump chciałby zakończenia wojny. - Chyba chciałby temat agresji Rosji na Ukrainę jak najszybciej zakończyć, ale to nie jest takie proste. Wiemy, że Ukraina ma swoje określone cele i czerwone linie, których w żadnym wypadku nie przekroczy i podobnie Rosja - mówił Szabaciuk w Polskim Radiu 24.

"Ta wojna wymaga pewnych ustępstw"

- To nie jest prosta wojna do zakończenia. Ta wojna wymaga pewnych ustępstw, na które ani Rosja ani Ukraina nie jest gotowa. Naciski USA niewiele zmienią - stwierdził. Dodał, że obecnie 99 proc. wsparcia militarnego dla Ukrainy pochodzi z Unii Europejskiej. Zaznaczył, że Unia Europejska kupuje broń od USA i przekazuje ją naszym wschodnim sąsiadom.

Posłuchaj

Posłuchaj

Dr Andrzej Szabaciuk gościem Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 17:00
+
Dodaj do playlisty

Ustępstwa, na jakie musiałaby zgodzić się Ukraina. "Donbas i tak jest stracony"

Pojawił się wątek ustępstw, na które miałaby zgodzić się Ukraina, by zapanował pokój. - Diabeł tkwi w szczegółach. Postulaty Rosji są bardzo ogólne. Jest możliwość, że jeśli doszłoby do kolejnego etapu rozmów pokojowych, to nagle kwestia Cerkwii Prawosławnej, kwestia mniejszości rosyjskojęzycznej, kwestia zmiany konstytucji, język rosyjski jako język urzędowy - te kwestie by się pewnie pojawiły. A na to Ukraina zgodzić się nie może - mówił.

Dr Andrzej Szabaciuk podkreślił, że Ukraińcy mają tego świadomość, ale wiedzą też, że kluczową kwestią jest kwestia terytorium. - Ukraińcy mówią wprost: nie oddamy żadnego kawałka Ukrainy bez walki. Amerykanie natomiast próbują przekonywać Ukraińców, że Donbas i tak jest stracony - mówił.

"Putin nie może tego zaakceptować"

Gość Małgorzaty Żochowskiej przyznał, że jego zdaniem wojna między Ukrainą a Rosją nie zakończy się w najbliższym czasie. - Nie jestem tak optymistyczny jak generał Kellogg. Nie uważam, żeby wojna miała zakończyć się w tym roku, czy nawet przyszłym. Po prostu Rosjanie sami stworzyli wizję wojny jako przetrwanie Rosji w wojnie z zachodem. Dla nich koszty tego konfliktu nie są zbyt wysokie - stwierdził Szabaciuk.

Dodał, że ten naród pamięta czasy wielkiej wojny ojczyźnianej czy II wojny światowej, gdzie koszty były znacznie wyższe. - Te straty, które teraz ponoszą Rosjanie, powiedzmy ponad 300 tys. zabitych, to są ogromne straty, ale nie takie, które Rosjanie ponieśli w przeszłości - dodał. - Koniec tej wojny oznaczałoby słabość tej władzy, a Putin nie może tego zaakceptować - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej