TK zajmie się ustawą o KRS? "Uniemożliwi to wybór sędziów"
PiS zapowiada wniosek do TK o zbadanie konstytucyjności obowiązującej ustawy o KRS. - Ta sprawa w Trybunale trafi do zamrażarki i będzie sobie tam leżała. Dlaczego myślę, że tak może być? Dlatego, że prezydent i jego środowisko polityczne liczą na to, że w 2027 roku uda im się wrócić do władzy. A jak im się uda wrócić do władzy, to ta ustawa może się okazać jednak nie taka zła - powiedział w Polskim Radiu 24 Maciej Czapluk (starszy analityk ds. prawnych, Polityka Insight).
2026-02-26, 13:50
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Koalicja rządząca proponuje, aby kandydatów do KRS wyłoniło środowisko sędziowskie w wyborach, a następnie zatwierdził ich Sejm. Złożyli w Sejmie stosowną uchwałę
- PiS uważa, że to byłoby niezgodne z konstytucją. Posłowie tej partii chcą teraz, aby TK zbadał obowiązującą ustawę o KRS. Zapowiedzieli złożenie wniosku w tej sprawie
- Nowelizację rządowej ustawy o KRS wcześniej zawetował prezydent. Karol Nawrocki zgłosił własny projekt dotyczący reformy sądownictwa
Posłowie PiS zapowiedzieli złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności obowiązującej ustawy o KRS. Kwestionują rozwiązania, które - ich zdaniem - mogą sprowadzić rolę Sejmu przy wyborze sędziowskiej części KRS do funkcji "notariusza" zatwierdzającego decyzje środowiska sędziowskiego.
Ustawa o KRS obowiązuje w kształcie uchwalonym pod koniec 2017 r. przez Zjednoczoną Prawicę i zakłada, że sędziowską część Rady wybiera Sejm. Prezydent Karol Nawrocki nie podpisał zmian w wyborze sędziów do tej instytucji, które przygotował rząd. Ustawa zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego miała zmienić sposób wybierania sędziów do KRS. Piętnastka miała być wyłaniana w wyborach powszechnych przez środowisko sędziowskie, bez udziału polityków, co ma miejsce w obecnym systemie prawnym.
Posłuchaj
Prezydent będzie miał dobry pretekst?
Maciej Czapluk uważa, że PiS, zapowiadając wniosek do TK w sprawie obowiązującej ustawy o KRS, chce wywołać spór prawny przed organem. - Uniemożliwiłoby to obecnej większości parlamentarnej wybór tych 15 sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Dałoby też prezydentowi prawdopodobnie pretekst do tego, żeby po prostu nie powoływał tych sędziów, których tak obsadzona Krajowa Rada Sądownictwa będzie wskazywała do pełnienia urzędu sędziowskiego - powiedział. Gość Polskiego Radia 24 uważa, że taki "fikcyjny" spór przed TK "prawdopodobnie niedługo się zacznie". - I prezydent będzie miał sposobność do tego, żeby powiedzieć: "nie powołam tych sędziów, których mi państwo tutaj podsyłają z Krajowej Rady Sądownictwa, bo jest spór" - tłumaczył.
Maciej Czapluk uważa, że taki scenariusz może się ziścić. - Prezydent będzie odmawiał współpracy z tą na nowo ukształtowaną Krajową Radą Sądownictwa, twierdząc, że jest spór konstytucyjny, że w zasadzie to nie wiadomo, czy na podstawie dobrych przepisów ta Krajowa Rada Sądownictwa działa. Mimo tego, że ją uchwalili koledzy pana prezydenta - powiedział. Zdaniem publicysty "Polityki Insight" wniosek PiS o zbadanie ustawy może utknąć w TK. - Ta sprawa w Trybunale trafi do zamrażarki i będzie sobie tam leżała. Dlaczego myślę, że tak może być? Dlatego, że prezydent i jego środowisko polityczne liczą na to, że w 2027 roku uda im się wrócić do władzy. A jak im się uda wrócić do władzy, to ta ustawa może się okazać jednak nie taka zła - podkreślił.
Obsadzanie KRS
Obecnie trwa procedura wyłaniania kandydatów na 15 sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa. Zgłosić kandydata może m.in. grupa 25 wciąż orzekających sędziów. Wybrane w ten sposób osoby zgłasza się marszałkowi Sejmu, a ten zwraca się do klubów poselskich o wskazanie kandydatów na członków Rady. Następnie właściwa komisja sejmowa ustala listę 15 kandydatów, uwzględniając na niej co najmniej 1 kandydata wskazanego przez każdy klub poselski. Na koniec sędziowscy członkowie Rady są wybierani na wspólną 4-letnią kadencję przez Sejm, większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Sejmowa komisja sprawiedliwości poparła projekt uchwały koalicji rządzącej zawierający deklarację, że Sejm wybierając sędziów do KRS uwzględni wyniki wyborów w środowisku sędziowskim. Jest w nim też apel do sędziów o udział w wyłanianiu kandydatów i wybór takich, którzy będą reprezentować wszystkie rodzaje sądów i szczeble sądownictwa.
- Chaos w KRS uderzy w "frankowiczów"? Kwiatkowski: będziecie teraz przegrywać
- Exposé Sikorskiego w Sejmie. Oto priorytety polskiej polityki zagranicznej
- Szef MSZ ostrzega przed polexitem. "Popatrzcie na Wielką Brytanię"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Paweł Michalak