"Plan B" ws. KRS. Żurek: prezydent wie, że nie może go zablokować

Prezydent Karol Nawrocki zdaje sobie sprawę, że nie będzie mógł zablokować "planu B" ws. wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa, dlatego zaprezentował własny projekt w tej sprawie - ocenił minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.

2026-02-27, 14:39

"Plan B" ws. KRS. Żurek: prezydent wie, że nie może go zablokować
Szef MS Waldemar Żurek. Foto: PAP/Piotr Nowak

Żurek: sędziowie chcą oddolnie dokonać wyboru właściwej KRS

Podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości Żurek odniósł się do złożonego przez prezydenta Karola Nawrockiego projektu ustawy, którego celem ma być m.in. "skuteczne przeciwdziałanie bezprawnym próbom podważania nominacji sędziowskich udzielonych na wniosek KRS z uwagi na niezgodną z przepisami konstytucji i orzecznictwa TK praktykę orzeczniczą". Prezydent złożył ten projekt w ubiegłym tygodniu po tym jak zawetował nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.

- Musimy sobie zadać pytanie, dlaczego Kancelaria Prezydenta właśnie w tym momencie pokazuje tę ustawę - podkreślił w piątek Żurek. - Prezydent wie, że nie jest w stanie w żaden sposób zablokować dzisiaj "planu B", który będą chcieli wykonać sędziowie, żeby wybrać tę sędziowską część Krajowej Rady (Sądownictwa - red.) w sposób taki, żeby później nie można było powiedzieć, że to politycy zdecydowali o wyborze sędziów - stwierdził szef resortu sprawiedliwości.

Przekazał, że we wszystkich sądach przygotowywane są wybory, w ramach których wybrani zostaną kandydaci do KRS, których kandydatury następnie zostaną zaakceptowane przez Sejm. - Mamy starą, złą ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa, ale posługując się tymi przepisami sędziowie chcą oddolnie dokonać wyboru właściwej Krajowej Rady Sądownictwa - podkreślił.

Głosowanie w Sejmie

Zawetowana przez prezydenta nowelizacja ustawy o KRS przewidywała, wybór 15 sędziów-członków KRS w bezpośrednich i tajnych wyborach - organizowanych przez PKW - przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie jak obecnie przez Sejm. Do nowej KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwierało drogę także części sędziów awansowanych po 2017 r. Zmianę przepisów krytykował PiS, a rząd - w tym Ministerstwo Sprawiedliwości - przekonywał, że nowela uczyni KRS konstytucyjną.

Posłowie będą głosować w piątek nad projektem uchwały, który zawiera deklarację, że Sejm, wybierając sędziów do KRS, uwzględni wyniki wyborów w środowisku sędziowskim. W projekcie jest też apel do sędziów o udział w wyłanianiu kandydatów i wybór takich, którzy będą reprezentować wszystkie rodzaje sądów i szczeble sądownictwa.

Sejmowa uchwała ma być jednym z elementów realizacji zapowiadanego przez Waldemara Żurka "planu B" po zawetowaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o KRS, która zakładała wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów, a nie - tak jak na mocy obecnych przepisów - przez Sejm. 

Czytaj także:

Źródło: PAP

Polecane

Wróć do strony głównej