Wielka ofensywa Jelcza. 756 mln zł na nową fabrykę i produkcja w dawnym Rafako
Legendarna polska marka ciężarówek przeżywa swój renesans. Zapotrzebowanie polskiej armii na podwozia do wyrzutni rakietowych jest tak ogromne, że zakłady w Jelczu-Laskowicach przestały wystarczać. Polska Grupa Zbrojeniowa inwestuje ponad 750 milionów złotych w nową fabrykę, a produkcja ruszyła już także w ocalałych halach po raciborskim gigancie – Rafako.
2026-03-06, 13:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Jelcz uruchomił produkcję w Raciborzu w halach po upadłym Rafako. To kolejna fabryka polskiego producenta ciężarówek
- Polska Grupa Zbrojeniowa i Jelcz podpisały umowę dotyczącą kolejnej fabryki. Opiewa ona kwotę na 756 mln zł
- Jelcz produkuje obecnie podwozia do pojazdów wojskowych - w programach Narew, Pilica czy Wisła
Jelcz rozszerza produkcję
Zakład w Jelczu-Laskowicach od dłuższego czasu przestał być wystarczający dla rosnących potrzeb. Stare hale produkcyjne są już zbyt małe, by sprostać potrzebom produkcji wielkich ciężarówek dla wojska czy podwozi dla uzbrojenia.
Jelcz, legendarny już polski producent pojazdów ciężarowych, przejął więc niedawno hale po upadłej spółce Rafako (przy czym zrobił to pośrednio, przez specjalną spółkę RFK). W Raciborzu uruchamia produkcję podwozi wykorzystywanych w systemach rakietowych i radarowych programu Narew.
Przy ich produkcji zatrudnionych jest obecnie 70 osób, a docelowo w Raciborzu przy zaspokajaniu potrzeb wojska pracować ma 120 osób.
Formalnie jednak w Raciborzu produkcję prowadzi spółka RFK, w której udziały wykupione zostały przez Agencję Rozwoju Przemysłu, Towarzystwo Finansowe "Silesia" oraz Polimex Mostostal. To ona produkuje komponenty dla Jelcza.
Wielowarstwowa tarcza Polski
Zintegrowany system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.
WISŁA
Średni zasięgNajwyższe piętro obrony. System oparty na sprawdzonych w bojach, amerykańskich wyrzutniach Patriot. Przeznaczony do zwalczania rakiet balistycznych i samolotów na dużych dystansach.
NAREW
Krótki zasięgŚrodkowe piętro. System wyposażony w nowoczesne, brytyjskie rakiety CAMM. Kluczowy element osłony wojsk operacyjnych oraz ważnych obiektów infrastruktury państwa.
PILICA
Bardzo krótki zasięgNajniższe piętro (VSHORAD). Przeznaczony do bezpośredniej osłony. Skuteczny przeciwko nisko lecącym dronom (UAV), śmigłowcom i celom bezpośrednio zagrażającym wyrzutniom Wisła.
Platforma Jelcz
Mimo iż rakiety pochodzą z USA (Patriot) i Wielkiej Brytanii (CAMM), Ministerstwo Obrony Narodowej postawiło twardy warunek: radary, wyrzutnie i wozy dowodzenia we wszystkich trzech programach muszą być montowane wyłącznie na polskich podwoziach marki Jelcz.
Jednolitość logistyczna
Mechanicy w wojsku nie muszą uczyć się obsługi amerykańskich czy brytyjskich ciężarówek. Naprawiają jeden, dobrze znany im typ podwozia we wszystkich jednostkach.
Suwerenność części
W razie konfliktu, części zamienne do nośników (silniki, zawieszenia, ramy) powstają i są magazynowane bezpośrednio w kraju, co uniezależnia nas od zagranicznych dostaw na czas wojny.
756 mln na nową fabrykę
W ciągu najbliższych 4-5 lat Jelcz chce wybudować nową fabrykę w Jelczu-Laskowicach. Podpisano właśnie umowę o dofinansowanie z Funduszu Inwestycji Kapitałowych, które wyniesie 756 mln złotych. Fabryka to efekt współpracy Polskiej Grupy Zbrojeniowej z producentem ciężarówek.
Oprócz tego Jelcz w produkcji dla wojska wykorzystuje też swój oddział w Sanoku.
Pojazdy i podwozia Jelcza obecne są w większości nowoczesnych systemów uzbrojenia WP.
Czytaj także:
- System SAN. Kluczowa integracja albo mamy "ślepego boksera"
- Zakupy uzbrojenia w Korei. Miliardy złotych trafiły do USA, Niemiec i Izraela
- Wielki powrót kultowego Jelcza. Premier ogłasza: nowa fabryka i setki etatów dla zbrojeniówki
Źródło: Money.pl/Andrzej Mandel