Mecz Śląsk Wrocław - Wisła Kraków się nie odbędzie. Kulesza: będziemy nieugięci
Sobotni mecz 1. ligi pomiędzy Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków nie dojdzie do skutku. Krakowski klub zrezygnował z przyjazdu w ramach protestu przeciwko zamknięciu sektora dla swoich kibiców. Prezes PZPN Cezary Kulesza zapowiedział wyciągnięcie surowych konsekwencji wobec obu drużyn.
2026-03-07, 13:43
- Jakub Szymański pobił rekord Polski! Sprinter w imponującej formie
- Pech prześladuje Damiana Żurka. Poruszający komunikat panczenisty
- Nie powstrzymała go nawet dyskwalifikacja. Prevc idzie w ślady rodziny
Nie będzie meczu Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. Stanowcza reakcja prezesa PZPN
Mecz 1. ligi pomiędzy Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków, zaplanowany na sobotę na godzinę 17:30, nie odbędzie się. Wisła Kraków podjęła decyzję o bojkocie wyjazdu do Wrocławia. Jest to odpowiedź na arbitralną decyzję gospodarzy o niewpuszczeniu na trybuny zorganizowanej grupy kibiców z Krakowa. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza stanowczo potępił działania obu klubów.
Szef piłkarskiej centrali opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie dotyczące zaistniałej sytuacji. — Polski Związek Piłki Nożnej wymaga od wszystkich uczestników rozgrywek przestrzegania obowiązujących regulaminów. Nie ulegnę presji ani szantażowi polegającemu na niestawieniu się na spotkaniu. Nie będę też tolerował nieuzasadnionej odmowy przyjęcia zorganizowanej grupy kibiców gości. Chcę jasno podkreślić: w tej sprawie PZPN mówi jednym głosem — napisał Cezary Kulesza.
Prezes PZPN poinformował, że swoje stanowisko konsultował z władzami lig. — Będziemy w tej sprawie nieugięci i sięgniemy po wszelkie dostępne narzędzia, które położą kres temu procederowi. (...) Dzisiejsza sytuacja spotka się z bardzo surową reakcją. Bojkotowanie zorganizowanej grupy kibiców gości, ale również bojkotowanie meczu nie będą metodami akceptowanymi przez PZPN — podkreślił Kulesza w oficjalnym komunikacie.
Dlaczego kibice Wisły nie mogli wejść na mecz? Policja zaprzecza wersji Śląska
Decyzję o braku wyjazdu na mecz przekazał prezes Wisły Jarosław Królewski, po tym jak PZPN nie odniósł się do wniosków klubu o walkower, zmianę stadionu lub przełożenie spotkania. — Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna — przekazał działacz w oświadczeniu. Śląsk Wrocław argumentował zamknięcie sektora gości rzekomymi rekomendacjami policji oraz statusem meczu podwyższonego ryzyka.
Wersję wrocławskiego klubu oficjalnie zdementował rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. — Decyzja o niewpuszczeniu kibiców Wisły Kraków została podjęta arbitralnie przez klub WKS Śląsk Wrocław — przekazał komisarz Wojciech Jabłoński. Dodał on, że policja nie wydawała w tej sprawie żadnych opinii ani zaleceń dotyczących kibiców gości.
Przedstawiciel służb mundurowych wyjaśnił również kwestię kwalifikacji spotkania. — To, że mecz zakwalifikowany jako spotkanie podwyższonego ryzyka nie oznacza, że nie można wpuszczać kibiców gości. My takie rekomendacje wydaliśmy przed sezonem już 2 lipca i tam kilka spotkań, w tym to z Wisłą, zostało uznane za takie — podsumował Jabłoński. W tabeli 1. ligi Wisła zajmuje pierwsze miejsce (49 punktów), a Śląsk plasuje się na szóstej pozycji ze stratą 12 punktów.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mg