Przyszłość Iranu. "Kurs nowej władzy raczej nie będzie łagodniejszy"
Po śmierci najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego w ataku amerykańsko-izraelskim władzę przejął jego syn, uznawany za konserwatystę i wspierany przez Korpus Strażników Rewolucji. Zdaniem eksperta ds. międzynarodowych Patryka Gorgola nie należy oczekiwać liberalizacji polityki. - Amerykanie i Izraelczycy popełnili dużo błędów, które mogą spowodować, że w Iranie nie dojdzie do żadnej zmiany władzy - powiedział Gorgol w rozmowie z Polskim Radiem 24.
2026-03-09, 17:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Następcą zmarłego przywódcy Iranu został Modżtaba Chamenei
- Sytuację w Iranie skomentował Patryk Gorgol, ekspert ds. międzynarodowych
- Amerykanie i Izraelczycy popełnili dużo błędów, które mogą spowodować, że w Iranie nie dojdzie do żadnej zmiany władzy - powiedział Patryk Gorgol
56-letni Modżtaba Chamenei nosi tytuł hodżatoleslama, a więc niższy od ajatollaha i wielkiego ajatollaha. Jest znany z bliskich, pielęgnowanych od dziesięcioleci powiązań z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. To on został wybrany na przywódcę Iranu. Sytuację skomentował Patryk Gorgol, ekspert ds. międzynarodowych.
- Po pierwsze widać, że reżim się skonsolidował, a ostatnie wydarzenia nie powodują jego rozpadu. Także wewnętrznego, bo można byłoby się spodziewać, że dojdzie do konfliktu wewnątrz samej władzy - zaczął. Gość Polskiego Radia 24 ocenił, że Modżtaba Chamenei będzie kontynuował politykę swojego ojca. - Następca uznawany jest za konserwatystę. Jest wspierany przez Korpus Strażników Rewolucji, co sugeruje, że będziemy mieli do czynienia z kontynuacją tego kursu - mówił ekspert ds. międzynarodowych. Podkreślił, że niewiele wiadomo o obecnym przywódcy, ale zważywszy na to, że w ataku amerykańsko-izraelskim zginął nie tylko jego ojciec, ale także jego żona, a także "biorąc po uwagę wątki męczeńskie w religii szyickiej", to można spodziewać się, że ten kurs nie będzie łagodniejszy.
Posłuchaj
"Amerykanie i Izraelczycy popełnili dużo błędów"
Prowadzący Jakub Kukla poruszył wątek reakcji społeczeństwa na nowego przywódcę Iranu. - Gdybyśmy przeprowadzili w Iranie całkowicie demokratyczne wybory, to ta władza, która jest w tym momencie, nie utrzymałaby się - przekazał Gorgol. - To wynika przede wszystkim z kwestii gospodarczych - stwierdził Patryk Gorgol podkreślił, że w irańskich miastach przeważają osoby, które "nie są zadowolone z warunków gospodarczych". - Ta władza nie ma ogromnego poparcia, ale przypomnijmy sobie czasy PRL-u i tzw. milczącą większość. Według mnie Amerykanie i Izraelczycy popełnili dużo błędów, które mogą spowodować, że w Iranie nie dojdzie do żadnej zmiany władzy, a może nie będzie niepokojów, a może nawet odwrotnie: władza się umocni - mówił.
Gość Polskiego Radia 24 ocenił, jak zabicie najwyższego przywódcy może wpłynąć na irańskie społeczeństwo. - To powoduje naturalną konsolidację tych grup, które rządzą Iranem. Poza osobami, które ze względów religijnych popierają tę władzę, są też tacy, którzy popierają ją ze względów ekonomicznych. Oni w tym momencie poczuli się zagrożeni i zapewne dojdzie do konsolidacji. Mają do wyboru, albo zginąć podczas wojny, albo stanąć za islamską republiką. Są zdesperowani, żeby u tej władzy się utrzymać - podsumował.
- Izrael łamie międzynarodowe prawo. Użył białego fosforu w Libanie
- Iran odpowiada na ataki. "Tego Amerykanie i Izraelczycy się nie spodziewali"
- Ceny ropy spadną? Jest sposób na ominięcie Cieśniny Ormuz
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Jakub Kukla
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk