Spotkanie u prezydenta ws. polskiego SAFE. "Staram się poważnie traktować"
We wtorek o godz. 15 prezydent Karol Nawrocki spotka się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie propozycji "polskiego SAFE 0 proc." - Chciałbym poznać szczegóły tych rozwiązań - powiedział w Polskim Radiu 24 wiceszef MSZ Ignacy Niemczycki.
2026-03-10, 07:26
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prezydent proponuje własną wersję SAFE, która ma być alternatywą dla unijnego finansowania obronności
- We wtorek po południu prezydent ma omówić swoją propozycję z premierem
- - Staram się poważnie tratować to, co mówi główna osoba w państwie - powiedział Ignacy Niemczycki o pomyśle Karola Nawrockiego
OGLĄDAJ. Ignacy Niemczycki gościem Rocha Kowalskiego
We wtorek o godz. 15 prezydent Karol Nawrocki spotka się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie propozycji "polskiego SAFE 0 proc.", który miałby – według prezydenta - stanowić alternatywę dla unijnego programu. W spotkaniu wezmą też udział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i prezes NBP Adam Glapiński. Prezydent zapowiadał, że "SAFE 0 proc." ma zagwarantować 185 mld zł, które "nie będą wiązać się z kredytem, zmianą sytuacji w UE, będą miały potrzebną polskim siłom zbrojnym elastyczność w wyborze sprzętu".
Ignacy Niemczycki, mówiąc o ryzyku zawetowania ustawy wdrażającej unijny program SAFE, przyznał, że rzeczywiście "tak można odbierać sygnały, które prezydent wysyła, szukając innych rozwiązań". - Chciałbym poznać szczegóły tych rozwiązań - dodał.
Posłuchaj
Ignacy Niemczycki gościem Rocha Kowalskiego (24 Pytania) 19:25
Dodaj do playlisty
Lepiej mieć 400 mld niż 200 mld
- Co do zasady - nawet jeżeli nie zgadzam się politycznie z prezydentem, to staram się poważnie tratować to, co mówi główna osoba w państwie - powiedział, pytany, czy propozycja Karola Nawrockiego jest realna. - Jeżeli pan prezydent mówi że da się, to ja bym chciał precyzyjnie usłyszeć, jaki to jest pomysł - wyjaśnił. Jak zaznaczył, "na razie tego jeszcze nie usłyszeliśmy".
- Ja uważam, że lepiej mieć 400 miliardów niż mieć 200 miliardów - powiedział gość Polskiego Radia 24, zliczając oba programy. - Nasze potrzeby obronne dzisiaj są absolutnie fundamentalne i to jest chyba oczywiste dla wszystkich, że nie mówimy o takiej codziennej sytuacji, bo jesteśmy zagrożeni potencjalnie konfliktem ze strony Rosji - podkreślił. Jego zdaniem, jeżeli "znajdziemy jakąś formułę dodatkowych pieniędzy, powinniśmy korzystać i z jednego mechanizmu, i z drugiego". - Natomiast faktycznie mam takie wrażenie, że prezydent, jego środowisko szukają jakichś mechanizmów, żeby uzasadnić niepodpisanie tej ustawy, która umożliwi wdrożenie SAFE w Polsce - dodał.
Gdzie te pieniądze były wcześniej?
- Mam wrażenie, że części osób w tej debacie publicznej po prostu brakuje merytorycznych argumentów - mówił Niemczycki o krytyce unijnego programu. - Mamy pożyczkę na 3 proc. z 10-letnim okresem karencji. Nie mamy mechanizmów warunkowości, mamy mechanizmy antykorupcyjne. Kupujemy to, co my chcemy, a nie co chcą inni. Bardzo duża część tych pieniędzy zostaje w Polsce - przypomniał założenia SAFE.
Wskazał, że mimo krytyki ze strony PiS, większość Polaków, jak wskazują sondaże, popiera unijny program SAFE. Dodał, że także Amerykanie zachęcali Europę do inwestycji w zbrojenia. - Oczywiście, jeżeli pan prezydent i szef NBP gdzieś znajdą 200 miliardów - cudownie. Wszyscy możemy być zaskoczeni tym, że te pieniądze nie pojawiły się wcześniej - podsumował.
Czytaj także:
- Przemysław Czarnek mówił o "opcji niemieckiej". Halicki: to nie jest recepta
- Spotkanie Nawrockiego z Tuskiem w sprawie SAFE. "Walka dwóch plemion będzie trwała"
- Prezydent podpisze unijny SAFE? "Byłby samodzielnym graczem"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Filip Ciszewski