Niedźwiedzie budzą się ze snu zimowego. TPN ostrzega: nie uciekaj

W Tatrach niedźwiedzie powoli wybudzają się z zimowej drzemki i zwiększają aktywność. TPN przypomina jak się zachować w razie bezpośredniego spotkania z największym drapieżnikiem w Polsce.

2026-03-10, 10:09

Niedźwiedzie budzą się ze snu zimowego. TPN ostrzega: nie uciekaj
Niedźwiedzica w Tatrzańskim Parku Narodowym. Foto: Hubert Matys/East News

TPN: pozostawiony pokarm wyrokiem śmierci

Spotkanie niedźwiedzia w Tatrach nie należy do rzadkości, a teraz może zdarzać się jeszcze częściej, gdy zwierzęta powoli wybudzają się ze snu zimowego. Niedźwiedzie są tam w swoim naturalnym środowisku, a to my jesteśmy ich gośćmi, więc obowiązują nas pewne zasady.

Przyrodnicy TPN przypominają, że absolutnie podstawowymi zasadami, w przypadku spotkania zwierzęcia, jest zachowanie spokoju, niewykonywanie gwałtownych ruchów, niekrzyczenie oraz niezbliżanie się do dzikiego stworzenia. Należy również poruszać się w dzień wyłącznie po wyznaczonych szlakach turystycznych. Nocne wędrówki po Tatrach, gdy prawdopodobieństwo spotkania z niedźwiedziem znacznie wzrasta, są kategorycznie zakazane. Przyrodnicy ostrzegają również, aby by nie pozostawiać na szlakach śmieci ani resztek jedzenia i pod żadnym pozorem nie dokarmiać dzikich zwierząt.

:Nie zostawiajcie na szlaku śmieci, odpadków jedzenia i w żadnym wypadku nie próbujcie dokarmiać żadnych dzikich zwierząt. Pierwszy skojarzony z obecnością człowieka pokarm może być wydanym na nie wyrokiem śmierci" - podkreślają przyrodnicy z TPN.

Widzisz niedźwiedzia? Nie uciekaj

Wbrew pozorom absolutna cisza podczas górskich wędrówek nie jest wskazana. Podczas chodzenia warto sygnalizować swoją obecność spokojną rozmową lub pogwizdywaniem, aby nie zaskoczyć zwierzęcia. Jeśli odnajdziesz świeże ślady tropów niedźwiedzia - nie podążaj za nimi i nie narażaj siebie na niebezpieczeństwo.

Jeśli mimo zaleceń, natkniesz się na dzikiego drapieżnika - spokój i zachowanie odpowiedniego dystansu będą kluczowe, aby sytuacja nie wymknęła się spod kontroli. W takich sytuacjach należy powoli się wycofać, nie wykonywać gwałtownych ruchów, nie krzyczeć i pod żadnym pozorem nie próbować zbliżać się do zwierzęcia. Edukator TPN Tomasz Zając przekonuje, że także ucieczka przed niedźwiedziem to zły pomysł, ponieważ to tylko sprowokuje drapieżnika do pogoni.

- Na krótkim dystansie niedźwiedź rozpędza się nawet do 50 km/h. Nie uciekniemy przed nim i dotyczy to zarówno biegu w górę jak i w dół stoku. Niedźwiedź zawsze będzie szybszy - podkreślił.

Młode zwierzaki są najgroźniejsze

Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku spotkania niedźwiedzicy z młodymi. Jeśli podczas wędrówki zauważymy małego niedźwiadka, trzeba pamiętać, że jego matka też znajduje się gdzieś w pobliżu. Próba podejścia lub znalezienie się między niedźwiedzicą a młodym może sprowokować jej atak obronny.

W przypadku zauważenia niepokojącej sytuacji związanej z dzikimi zwierzętami przyrodnicy apelują, aby nie podchodzić do nich, lecz powiadomić służby Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Gdzie największa szansa na spotkanie z niedźwiedziem?

Niedźwiedzie żywią się przeważnie pokarmem roślinnym - leśnymi owocami, grzybami, pędami ziół i krzewów, ale także padliną. Kiedy zgromadzą odpowiednie zasoby tłuszczu, tworzą sobie tzw. gawrę, w której przesypiają zwykle od listopada do marca. Co dwa lata w gawrze samica niedźwiedzia rodzi od 1 do 3 młodych, które przez półtora roku pozostają pod opieką matki. Dorosłe osobniki ważą ok. 300 kg i żyją do 50 lat. W Polsce niedźwiedzie objęte są ścisłą ochroną, a ich główną ostoją są Bieszczady.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej