Trump zapowiada koniec wojny w Iranie. "Brak planu na wyjście z twarzą"
W poniedziałek Donald Trump zapowiedział szybkie zakończenie konfliktu z Iranem. - Stany Zjednoczone się przeliczyły. Myślały, że tak, jak Władimir Putin w trzy dni zdobędzie Ukrainę, także w trzy dni podbiją Iran (...). To się nie udało i chyba nie ma planu oraz pomysłu na zakończenie tej wojny i na wyjście z twarzą - mówiła w Polskim Radiu 24 arabistka i dziennikarka TVP dr Blanka Dżugaj.
2026-03-10, 13:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Donald Trump zapowiedział, że decyzja w sprawie zakończenia wojny z Iranem zostanie podjęta wspólnie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu
- Prezydent USA podkreślił, że koniec konfliktu jest już bliski, choć nie nastąpi w najbliższych dniach
- Jak wskazała dr Dżugaj, odpowiedź Iranu na amerykańsko-izraelski atak, zaskoczyła Stany Zjednoczone
Prezydent Stanów Zjednoczonych w rozmowie ze stacją CBS stwierdził, że wojna z Iranem "jest w zasadzie zakończona". Donald Trump podkreślił jednak, że konflikt nie zakończy się w tym tygodniu, ale zagwarantował, że nastąpi to bardzo szybko. - Stany Zjednoczone się przeliczyły. Myślały, że tak, jak Władimir Putin w trzy dni zdobędzie Ukrainę, także w trzy dni podbije Iran, mówiąc kolokwialnie. To się nie udało i chyba nie ma planu oraz pomysłu na zakończenie tej wojny i na wyjście z twarzą. Tym bardziej że jeszcze kilka dni temu Donald Trump zapewniał, że on musi mieć wpływ na wybór nowego najwyższego przywódcy, a tymczasem Irańczycy wybrali go sobie sami, co jest policzkiem dla Donalda Trumpa - oceniła gościni Polskiego Radia 24.
Posłuchaj
Nowy przywódca Iranu. "Stał w cieniu ojca"
Ekspertka tłumaczyła, kim jest nowy przywódca Iranu, którym został Modżtaba Chamenei. - On stał trochę w cieniu ojca, pracował w jego gabinecie, natomiast zawsze był bardzo blisko Korpusu Strażników Rewolucji, więc to wiele mówi o tym, w jakim kierunku Iran chce iść. Jeżeli mamy wojnę, jeżeli mamy kryzys, to zazwyczaj reżim widzi szansę na wzmocnienie się i mam wrażenie, że tutaj właśnie ten wybór nam o tym mówi. Strażnicy Rewolucji chcą się podbudować, chcą wzmocnić swoją pozycję i wpłynęli na wybór człowieka, który był z nimi najbliżej, a to świadczy o tym, że reżim może się wręcz umocnić oraz że Iran raczej nie zamierza skończyć tej wojny tak szybko, jak chciałby Donald Trump - wskazała.
Zdaniem dr Dżugaj społeczeństwo Iranu zintegrowało się przeciwko najeźdźcom. - To było widać już po samych zapowiedziach działań, które miały miejsce od kilkunastu tygodni, czyli od czasu protestów, gdy Donald Trump po raz pierwszy w mediach społecznościowych zaczął mówić o możliwej interwencji w obronie protestujących wówczas Irańczyków. Oczywiście na pewno znajdą się tacy, którzy poprzez tę ingerencję chcieliby doprowadzenia do zmiany władzy, natomiast zazwyczaj to konsoliduje Irańczyków wokół flagi, idei państwa i wokół obrony swojej suwerenności. Jeżeli ktoś chce zmieniać reżim, to oni mają to zrobić, chociaż w tej chwili mają bardzo ograniczone możliwości - wyjaśniała.
- Błąd Trumpa? "Iran to nie jest kraj, który da się przewrócić"
- Alarm w Teheranie. Toksyczne opary nad miastem i apel do mieszkańców
- Trump zapowiada koniec wojny. Ceny ropy spadają poniżej 90 dolarów
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Dominika Główka