Polacy przytulają się do pracy. Im starsi, tym mocniej
Ponad jedna piąta polskich pracowników deklaruje, że nic (nawet suta podwyżka) nie skłoni ich do zmiany pracy. To zjawisko ma nawet swoją nazwę - job hugging (w wolnym tłumaczeniu "tulenie pracy").
2026-03-11, 05:46
Najważniejsze informacje w skrócie:
- 22% Polaków nie zmieni pracy za żadną cenę. Częściej taką postawę deklarują kobiety (24%) niż mężczyźni (20%)
- Pracy trzymają się mocno szczególnie osoby powyżej 55. roku życia - aż 42% nie zmieniłoby pracy niezależnie od okoliczności
- Skłonność do "job huggingu" jest również większa na wsi niż w dużych miastach. Co ma zapewne związek ze stanem rynku pracy
Dużo Polaków nie chce zmieniać pracy
Choć Polak zmienia średnio pracę co 2,5 roku, to jednak duża jest też grupa ostrożnych pracowników, którzy trzymają się pracy. Coraz większa liczba osób przedkłada bezpieczeństwo zatrudnienia ponad ewentualne korzyści wynikające ze zmiany.
Z "Barometru Polskiego Rynku Pracy" Personnel Service wynika, że aż 22% Polaków nie da się w żaden sposób przekonać do dobrowolnej zmiany pracy. Zjawisko to opisywane jest czasem jako "job hugging", co można dosłownie przetłumaczyć jako "tulenie pracy".
W większości przypadków pracownikom tym nie chodzi o lojalność wobec pracodawcy. "Tulenie pracy" to raczej reakcja na niepewność gospodarczą i obawa o stabilność finansową. Pracownicy wolą w tej sytuacji nie podejmować ryzyka. Nieco częściej postawę taką przejawiają kobiety (24%) niż mężczyźni (20%).
- Z jednej strony rozumiemy postawę pracowników. Ostatnie lata nauczyły nas ostrożności – pandemia, wojna i presja kosztowa sprawiły, że stabilność zatrudnienia stała się wartością samą w sobie. Z drugiej jednak strony dane globalne pokazują, że rynek pracy nie zwalnia. Z raportu „Future of Jobs 2025” wynika, że w latach 2025-2030 transformacja technologiczna spowoduje 22 proc. rotację zatrudnienia. Powstanie ok. 170 mln nowych miejsc pracy, ale jednocześnie zniknie 92 mln stanowisk. W obliczu tak dynamicznych zmian technologicznych przekształcanie i aktualizowanie swoich kompetencji może być kluczowe nie tylko dla utrzymania zatrudnienia, ale przede wszystkim dla wykorzystania nowych szans, jakie będzie tworzyć rynek pracy - skomentował Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service.
Wykluczenie 55+: Dlaczego starsi nie chcą ryzykować?
Analiza socjologiczna lęków i strategii przetrwania dojrzałych pracowników w Polsce.
pracowników powyżej 55. roku życia kurczowo trzyma się swoich obecnych posad.
Smutna diagnoza: Ageizm
Dyskryminacja ze względu na wiek to wciąż silna bariera na polskim rynku pracy.
Pracodawcy często błędnie zakładają mniejszą elastyczność i wolniejsze tempo nauki u starszych kandydatów.
Twarde kompetencje przegrywają w procesach rekrutacyjnych z "młodzieńczym entuzjazmem", niezależnie od doświadczenia.
Strategia „Tulenia pracy”
Dla seniora dobrowolne porzucenie etatu to rynkowy hazard o najwyższą stawkę.
Bezpieczeństwo ponad rozwój: Zamiast szukać lepszych zarobków, wybierają pewną posadę, by uniknąć ryzyka bezrobocia przed emeryturą.
Rynek zamkniętych drzwi
Niska mobilność zawodowa grupy 55+ to efekt asymetrii szans, a nie braku chęci do pracy.
Pracownik dojrzały wie, że rezygnując z obecnego miejsca, staje się „kandydatem drugiej kategorii” w oczach algorytmów rekrutacyjnych.
Brak systemowych rozwiązań wspierających silver economy zmusza ich do trwania w miejscu, często poniżej ich realnych możliwości.
Starsze pokolenie trzyma się kurczowo
Widać to zwłaszcza wśród starszych pracowników. Wśród osób w grupie wiekowej 55+ aż 42% zadeklarowało trzymanie się pracy niezależnie od okoliczności. Na przeciwległym biegunie są najmłodsi pracownicy, którzy nie są skłonni trzymać się pracy - "tulenie pracy" deklaruje zaledwie 8% z nich.
Ale nie należy tu się dziwić osobom w wieku bliskim emerytury. Tacy pracownicy nie są chętnie zatrudniani i jest im najtrudniej znaleźć zatrudnienie pomimo dużego doświadczenia.
Różnicę widać także pod względem geograficznym. I ona także ma uzasadnienie w tym, jak wygląda rynek pracy. Na wsi 27% ankietowanych deklaruje, że nie rozważa zmiany pracy, a w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców odsetek ten to 16% ankietowanych.
Ekspert Personnel Service zwraca uwagę, że kurczowe trzymanie się pracy może prowadzić do "stagnacji kompetencyjnej". W czasach, w których nasila się automatyzacja i cyfryzacja może to obniżyć pozycję negocjacyjną w sytuacji, w której do zmiany pracy pracownik będzie zmuszony.
Czytaj także:
- Kiedy praca przestaje być marzeniem. Reportaże "Cena kariery" i "Poszukiwacze ciekawego życia"
- Ta sama praca województwo obok warta nawet 7500 zł więcej. Zajrzeliśmy do danych GUS
- Rynek pracy hamuje. Mniej ofert, powrót "śmieciówek" i niższe podwyżki?
Źródło: PolskieRadio24.pl/Andrzej Mandel