Rynek pracy hamuje. Mniej ofert, powrót "śmieciówek" i niższe podwyżki?
W audycji "Kapitał i Praca" w sobotę 10 stycznia głównym tematem była pogarszająca się sytuacja na rynku pracy. Rosnące bezrobocie, drastyczny spadek liczby ofert oraz asekuracyjna postawa pracodawców to wyzwania na nadchodzące miesiące. Gośćmi audycji byli prof. Grażyna Spytek-Bandurska, ekspertka Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz Mateusz Żydek z Randstad Polska.
2026-01-12, 16:45
Posłuchaj
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Bezrobocie w górę: Stopa bezrobocia rośnie (w październiku wyniosła 5,6% wobec 4,9% rok wcześniej). Eksperci wskazują nie tylko na czynniki sezonowe, ale także na zwolnienia grupowe w spółkach skarbu państwa i problemy branż eksportowych, takich jak motoryzacja.
- Zapaść w ofertach pracy: Liczba wakatów spadła niemal o połowę – z 51 tysięcy rok temu do 30,5 tysiąca we wrześniu. To jeden z najsłabszych wyników od 15 lat, dotykający głównie stanowisk specjalistycznych i dla osób z wyższym wykształceniem.
- Powrót do "elastyczności": W obliczu niepewności gospodarczej pracodawcy chętniej sięgają po umowy tymczasowe i cywilnoprawne, unikając wiązania się z pracownikami na stałe. Trend ten uderza najmocniej w osoby młode i kobiety.
Wzrost bezrobocia. Nie tylko efekt zimy
Choć wzrost bezrobocia jesienią jest zjawiskiem typowym (zakończenie prac sezonowych), goście audycji zwrócili uwagę na głębsze przyczyny obecnego stanu rzeczy. Mateusz Żydek wskazał na trudną sytuację firm uzależnionych od eksportu.
– Firmy bardzo oszczędnie deklarują nowe rekrutacje. Często nie wypełniają wakatów, które utworzyły się w wyniku naturalnej rotacji pracowników. Dochodzą do tego redukcje zatrudnienia w sektorach zależnych od eksportu do Europy Zachodniej, jak choćby branża komponentów motoryzacyjnych, co mocno oddziałuje na lokalne rynki pracy, na przykład na południu Polski – tłumaczył ekspert Randstad.
Posłuchaj
Prof. Grażyna Spytek-Bandurska dodała, że na statystyki wpływają również zmiany legislacyjne, w tym nowa ustawa o rynku pracy, która ułatwia rejestrację bezrobotnych online i zmienia zasady wyrejestrowywania, co "uszczelnia" system i pokazuje bardziej realną skalę zjawiska.
Podwyżki płac. Mniejsze, ale realne
W audycji poruszono również temat wynagrodzeń. Dynamika wzrostu płac wyhamowała (poniżej 8% rocznie), ale przy niższej inflacji (ok. 3,5%) podwyżki są bardziej odczuwalne niż w czasach dwucyfrowej drożyzny.
– Nasze badania wskazują, że w przyszłym roku trendy podwyżkowe będą się utrzymywały w granicach 5-8%. Niestety, podwyżki nie trafią do wszystkich po równo. Częściej otrzymają je mężczyźni (54%) niż kobiety (50%) oraz osoby zatrudnione na czas nieokreślony – zauważył Mateusz Żydek.
Czy wracają "śmieciówki"?
Prowadząca Anna Grabowska zwróciła uwagę na niepokojący trend powrotu do form zatrudnienia, które nie gwarantują stabilizacji. Prof. Spytek-Bandurska potwierdziła, że pracodawcy w obliczu spowolnienia gospodarczego wybierają asekurację.
– Sięgając do przeszłości i analizując kryzysy, widzimy, że trend w zatrudnieniu się zmienia. Pracodawcy wybierają formy, które dają im względną elastyczność, obawiając się, że konieczność rozstania się z pracownikiem na stałej umowie będzie zbyt dużym obciążeniem finansowym, m.in. przez odprawy. Wolą oferować pracę przy konkretnych projektach czy zleceniach – wyjaśniła ekspertka Federacji Przedsiębiorców Polskich.
Profesor podkreśliła jednak, że elastyczność powinna być rozumiana jako inna organizacja pracy, a nie umniejszanie uprawnień pracowniczych, choć granica ta bywa płynna.
Chłodny rynek pracy 2026
Jak przetrwać spowolnienie? 3 strategie dla pracownika, które dają przewagę.
Celuj w "nisze fachowców"
Twoja branża cierpi przez automatyzację? Spójrz na zawody techniczne.
Operatorzy maszyn, technicy automatyki czy monterzy OZE.
Zarabiają obecnie o 20-30% więcej niż "młodsi managerowie" w biurach, których łatwiej zastąpić algorytmem.
Negocjuj mądrze
Przy inflacji na poziomie 3,5% walka toczy się o siłę nabywczą.
Cel: powyżej 5%Tylko taka podwyżka realnie zwiększa twoje zarobki.
Jeśli firma nie chce podnieść podstawy, negocjuj jednorazowe premie projektowe – łatwiej je uzyskać w budżecie.
Zbuduj "portfolio AI"
Nie walcz z "robotem" – pokaż, że jesteś jego operatorem.
Udowodnij pracodawcy, że potrafisz wykorzystać AI, by pracować 3 razy szybciej.
To obecnie najsilniejsza karta przetargowa na rozmowach kwalifikacyjnych, ważniejsza niż lata stażu.
Młodzi chcą być prezesami, rynek szuka operatorów
Ważnym wątkiem rozmowy było niedopasowanie kompetencji młodych ludzi do potrzeb rynku. Studenci celują w zawody prestiżowe, pomijając intratne zajęcia techniczne.
– Młodzi ludzie nie mają świadomości, że w grupach zawodowych, które uważają za mniej atrakcyjne, jest ogromne zapotrzebowanie i wysokie zarobki. Przykładem może być operator dźwigu. To myślenie rynkowe powinno być przekazywane już na początku drogi edukacyjnej – komentowała prof. Spytek-Bandurska.
Jednocześnie Mateusz Żydek zauważył, że dla wchodzących na rynek pracy zaczyna brakować ofert na stanowiska początkujące (junior), które coraz częściej są automatyzowane lub przejmowane przez sztuczną inteligencję.
Czytaj także:
- Kawa podniosła singlom ciśnienie w portfelach. W listopadzie powrót do podwyżek
- Utrzymanie rodziny coraz droższe. Mięso, kawa i herbata uderzyły efektem skali
- Emeryci uratowani przez ziemniaki. Listopad dał chwilę finansowego oddechu
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Anna Grabowska
Opracowanie: Michał Tomaszkiewicz