Polski SAFE 0%. Jak sprawdziłby się w ostatnich 5 latach?
Projekt utworzenia Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych (PFIO), przedstawiony jako alternatywa do udziału w unijnym programie SAFE, to propozycja sfinansowania zakupów sprzętu wojskowego ze środków wypracowanych przez bank centralny. Zastosowaliśmy reguły działania Funduszu do danych historycznych z ostatnich 5 lat i policzyliśmy, ile faktycznie kosztowałby polskie SAFE 0%.
Michał Tomaszkiewicz
2026-03-11, 14:52
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prezydencka alternatywa pod lupą: Głowa państwa przedstawiła projekt Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, który w założeniu ma sfinansować zbrojenia z zysków NBP, zastępując unijny program pożyczkowy SAFE.
- Zysk z NBP czy ukryty dług: Choć projekt obiecuje „0% kosztów”, w przypadku braku zysków banku centralnego ustawa automatycznie zmusza państwowy bank BGK do zaciągania długu na rynkach.
- Brutalne zderzenie z faktami: Symulacja historyczna udowadnia, że aż 94% ze 185 miliardów złotych musiałoby pochodzić z pożyczek, czyniąc ten wariant o blisko 3,8 miliarda złotych rocznie droższym od unijnego.
- Miliardy poza kontrolą Sejmu: Zaproponowany wehikuł wyprowadza zadłużanie państwa i opłacanie wielomilionowych prowizji bankowych poza parlament, a szukanie zysków na siłę grozi wyprzedażą narodowych rezerw złota.
Polski SAFE 0%. Mechanizmy zapisane w projekcie ustawy
Nowy fundusz zbrojeniowy ma według prezydenckiego projektu ustawy zostać umiejscowiony w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), a jego głównym dysponentem będzie Minister Obrony Narodowej (art. 2 ust. 1 i 4 projektu ustawy). Zgodnie z założeniami, podstawowym źródłem pieniędzy na inwestycje obronne mają być wpłaty z rocznego zysku Narodowego Banku Polskiego (art. 3 ust. 1 pkt 1). W tym celu projekt zakłada zmianę dotychczasowych przepisów, tak aby środki te trafiały bezpośrednio na rachunek funduszu przy BGK, omijając tradycyjną ścieżkę wpłaty do budżetu państwa (art. 20).
Twórcy projektu przewidzieli również procedurę na wypadek, gdyby wpłata z banku centralnego okazała się niewystarczająca do pokrycia zaplanowanych wydatków. W takiej sytuacji uruchamiany jest mechanizm pożyczkowy. BGK ma obowiązek udzielić funduszowi pożyczki wyrównującej brakującą kwotę (art. 136a ust. 4). Zobowiązanie to z mocy prawa zostaje w całości objęte gwarancją Skarbu Państwa (art. 136a ust. 5). Zaciągnięty w ten sposób dług ma być spłacany z przyszłych zysków banku centralnego w kolejnych latach budżetowych (art. 136a ust. 7).
Przeczytaj sam (PDF): Prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych
Projekt wprowadza także zmiany w sposobie planowania wydatków na wojsko. Powołany zostaje Wieloletni Program Inwestycji Obronnych, którego horyzont czasowy obejmuje minimum trzy lata (art. 136a ust. 1). Pieniądze przeznaczone na zadania w ramach tego programu nie wygasają wraz z końcem roku budżetowego, co ma pozwalać na płynniejsze finansowanie wieloletnich kontraktów zbrojeniowych bez ryzyka utraty środków (art. 136a ust. 8). Uzupełnieniem tej struktury jest obowiązkowa osłona antykorupcyjna i kontrwywiadowcza nad procesem wydatkowania środków, którą mają wspólnie realizować Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne (art. 14).
Jak skutki ten mechanizm przyniósłby w rzeczywistości? Przeprowadziliśmy symulację działania Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych w ostatnich 5 latach, używając raportów historycznych o wynikach NBP i wprowadzając do modelu rzeczywiste zyski i straty banku centralnego. Okazało się, że zyski NBP sfinansowałyby zaledwie około 5% całej inwestycji.
Teoria kontra praktyka. Symulacja źródeł finansowania
Pomysł prezydenta i NBP zakłada pozyskanie 185 miliardów złotych w pięcioletnim horyzoncie czasowym (takim samym, jak unijny program SAFE), co oznacza uśrednione zapotrzebowanie na poziomie 37 miliardów złotych rocznie. Do weryfikacji działania ustawy użyto rzeczywistych wyników Narodowego Banku Polskiego z ostatnich pięciu lat, nakładając na nie zaprojektowane w ustawie zasady finansowania.
W pierwszym roku symulacji, odpowiadającym wynikom z 2021 roku, bank centralny wypracował zysk w wysokości 10,97 miliarda złotych. Zgodnie z przepisami, przełożyłoby się to na wpłatę do funduszu rzędu 10,4 miliarda złotych. Ponieważ roczne zapotrzebowanie wynosi 37 miliardów złotych, uruchamia się przewidziany w projekcie mechanizm pożyczkowy. Ustawa zobowiązuje Bank Gospodarstwa Krajowego do pokrycia różnicy, co oznacza konieczność wyemitowania długu na kwotę 26,6 miliarda złotych (art. 136a ust. 4).
To byłby pierwszy i jedyny raz, gdy NBP "dokładał się" do finansowania zakupów obronnych. We wszystkich pozostałych latach bank centralny raportował straty. W 2022 roku było to 16,9 mld zł, w 2023 roku 20,8 mld zł, a w 2024 roku 13,8 mld zł. Oficjalnych danych dotyczących roku 2025 jeszcze nie ma, ale przed pokazaniem koncepcji polskiego SAFE 0% prezes NBP Adam Glapiński dawał do zrozumienia, że zmiany w bilansie banku centralnego nie było, a skumulowana strata z tych lat może sięgnąć 100 mld zł. Oznaczałoby to, że NBP 2025 rok skończyły ze stratą około 50 mld zł.
Przez te 4 lata Bank Gospodarstwa Krajowego musiałby pokrywać zapotrzebowanie na środki inwestycyjne w całości z emisji obligacji (art. 136a ust. 4), pożyczając co roku po 37 mld zł. Z zakładanej do pozyskania puli 185 miliardów złotych, bezpośrednio z zysku Narodowego Banku Polskiego wpłynęłoby 10,4 miliarda złotych.
Pozostała część kapitału, czyli 174,6 miliarda złotych, zostałaby pozyskana poprzez pożyczki zaciągnięte na rynkach przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Oznacza to, że w analizowanym okresie ponad 94% środków przeznaczonych na fundusz obronny stanowiłby dług wygenerowany w oparciu o zautomatyzowany mechanizm ustawowy.
Bilans NBP (2021–2025)
Zestawienie wyników finansowych banku centralnego oraz ich wpływu na finanse publiczne państwa.
| Rok obrotowy | Wynik finansowy (w mld PLN) | Wpływ na finanse publiczne (wpłata do budżetu) | Zjawiska determinujące wynik bilansowy |
|---|---|---|---|
| 2021 | + 10,97 | ✅ Zrealizowana wpłata | Słabszy złoty, dodatnie różnice kursowe, stosunkowo niskie koszty prowadzenia polityki pieniężnej. |
| 2022 | - 16,90 | 🚫 Brak wpłaty | Wysokie koszty interwencji rynkowych oraz początek agresywnego cyklu podwyżek stóp procentowych. |
| 2023 | - 20,80 | 🚫 Brak wpłaty | Wyraźna aprecjacja (umocnienie) złotego oraz bardzo wysokie koszty sterylizacji nadpłynności rynkowej. |
| 2024 | - 13,35 | 🚫 Brak wpłaty | Kontynuacja aprecjacji waluty krajowej, połączona z wysokimi kosztami obsługi operacji otwartego rynku. |
| 2025 Prognoza | ~ -50,00 | ⚠️ Oczekiwany brak wpłaty | Szacunki własne NBP. Wynik silnie obciążony utrzymującymi się tendencjami aprecjacyjnymi kursu złotego względem walut obcych. |
SAFE kontra polski SAFE 0%. Prawdziwe koszty „bezkosztowego” finansowania
Aby rzetelnie ocenić skutki finansowe proponowanych rozwiązań, należy zestawić model krajowy z alternatywnym wariantem unijnym, opartym na programie Security Action for Europe (SAFE). W obu przypadkach celem jest pozyskanie kapitału w wysokości 185 miliardów złotych, co odpowiada kwocie około 43,7 miliarda euro. W poniższych wyliczeniach przyjęto równe warunki dla obu opcji: okres spłaty zobowiązań wynosi 45 lat, z uwzględnieniem dziesięcioletniego okresu karencji na spłatę kapitału.
Do celów przyjęliśmy istotne uproszczenie, opierając się na obecnych, ustabilizowanych kosztach pozyskania długu. Należy jednak pamiętać, że w badanym okresie pięciu lat rentowność obligacji podlegała dużym wahaniom. W szczycie inflacji, który przypadł na drugą połowę 2022 roku, rentowność polskich dziesięcioletnich obligacji skarbowych przekraczała 9%. Instrumenty emitowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego wyceniane były wówczas jeszcze wyżej, nierzadko zbliżając się do 10%, z uwagi na doliczaną przez rynek premię za ryzyko. Przyjęcie do dzisiejszych kalkulacji obecnych, niższych stawek procentowych z lat spokojniejszych jest więc założeniem optymistycznym i działa na korzyść projektu krajowego.
Zgodnie z rynkowymi szacunkami przedstawionymi w dokumencie uzasadniającym ustawę, unijna pożyczka w ramach programu SAFE jest oprocentowana na poziomie około 3,17%. Taka stawka wynika z faktu, że Unia Europejska emituje wspólny dług, dysponując najwyższymi ocenami wiarygodności kredytowej. Przy takich parametrach roczny koszt odsetkowy w okresie karencji wynosiłby około 5,96 miliarda złotych. Skumulowany koszt odsetkowy dla całego 45-letniego okresu finansowania jest szacowany przez analityków na około 180 miliardów złotych.
Z przeprowadzonej wcześniej symulacji historycznej wynika, że w przypadku braku zysków w banku centralnym, Bank Gospodarstwa Krajowego musiałby pożyczyć 174,6 miliarda złotych (art. 136a ust. 4). Oprocentowanie bazowe krajowych obligacji dziesięcioletnich wynosi obecnie nieco powyżej 5%. Obligacje BGK nie są jednak bezpośrednim długiem Skarbu Państwa. Z tego powodu inwestorzy instytucjonalni żądają dodatkowej marży, nazywanej spreadem kredytowym, co powoduje, że bazowe oprocentowanie długu banku wynosi od 5,5 do 5,75%.
Do kosztu samego pieniądza należy doliczyć koszty systemowe, wprost wpisane do projektu ustawy. Przepis zawarty w artykule 4 ustęp 1 punkt 4 przyznaje Bankowi Gospodarstwa Krajowego prawo do pobierania wynagrodzenia prowizyjnego z tytułu obsługi funduszu. Pobieranie wielomilionowych prowizji sprawia, że Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) dla wariantu krajowego jest wyższa od nominalnego oprocentowania obligacji i w ujęciu realnym zbliża się do poziomu 6%. Tradycyjne finansowanie poprzez budżet państwa we współpracy z NBP nie generuje tego typu opłat prowizyjnych.
Zastosowanie wyliczonego RRSO do kwoty długu wygenerowanej w modelu krajowym daje roczny koszt odsetkowy w wysokości około 9,78 miliarda złotych. Oznacza to, że obsługa finansowania opisanego w ustawie kosztowałaby państwo o 3,82 miliarda złotych rocznie więcej niż w wariancie pożyczki unijnej.
Różnica w kosztach rocznych przekłada się bezpośrednio na skumulowany koszt odsetkowy w horyzoncie 45 lat. Roczny koszt obsługi wariantu polskiego jest o 64% wyższy od preferencyjnej pożyczki europejskiej. Całkowity koszt odsetkowy obligacji wyemitowanych przez BGK przewyższyłby znacznie kwotę 180 miliardów złotych szacowaną dla wariantu unijnego, obciążając finanse publiczne dodatkowymi kosztami idącymi w dziesiątki miliardów złotych. Środki te miałyby być spłacane z zysku NBP, ale gdyby nie udało się go osiągnąć, odsetki byłyby spłacane wprost z budżetu państwa.
Koszty „bezkosztowego” finansowania
Zestawienie RRSO i realnych kosztów obsługi zadłużenia zbrojeniowego w wariancie unijnym i krajowym.
🇪🇺 Unijny program SAFE
- Tani pieniądz: Wynika z najwyższej wiarygodności kredytowej (AAA) Unii Europejskiej emitującej wspólny dług.
- Brak prowizji: Mechanizm bezpośredni, brak wielomilionowych kosztów pośredników krajowych.
- Skumulowany koszt 45-letni: ~180 mld zł.
🇵🇱 Polski „SAFE 0%”
- Baza: Obligacje 10-letnie to koszt nieco powyżej 5%.
- Spread kredytowy: Rynek dolicza ryzyko dla długu BGK (brak bezpośrednich obligacji Skarbu Państwa), podnosząc stawkę do 5,5% - 5,75%.
- Prowizje: Ustawowe wynagrodzenie BGK za obsługę funduszu podnosi ostateczne RRSO w okolice 6%.
W skali 45 lat całkowity koszt odsetkowy obligacji BGK przewyższyłby wariant unijny o dziesiątki miliardów złotych.
Skąd w ogóle biorą się zyski i straty banku centralnego?
Narodowy Bank Polski nie prowadzi działalności komercyjnej. Wynik finansowy banku centralnego jest w głównej mierze pochodną zarządzania rezerwami dewizowymi, różnic kursowych oraz kosztów prowadzenia polityki pieniężnej. Z historycznych danych wynika, że NBP notuje straty w okresach silnej pozycji polskiej waluty. Umocnienie złotego powoduje automatyczny spadek księgowej wartości rezerw walutowych. Dodatkowym czynnikiem obciążającym bilans są koszty walki z inflacją, polegające między innymi na ściąganiu nadmiaru pieniądza z rynku poprzez emisję bonów pieniężnych, od których bank musi płacić odsetki.
Kolejnym istotnym aspektem są obowiązujące regulacje prawne dotyczące samej struktury kapitałowej NBP. W wyniku uwarunkowań makroekonomicznych z ostatnich lat, bank centralny skumulował ujemny wynik finansowy szacowany na około 100 miliardów złotych. Zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami (art. 62 ustawy o NBP), wszelkie przyszłe dodatnie wyniki finansowe w pierwszej kolejności muszą być przeznaczane na zasilenie funduszu rezerwowego banku w celu pokrycia wcześniejszych strat. Dopiero po zbilansowaniu tych niedoborów możliwe jest przekazywanie ewentualnych nadwyżek do budżetu państwa lub – jak zakłada projekt ustawy – na nowo utworzony fundusz zbrojeniowy.
Wobec trudności z wygenerowaniem bieżącego zysku operacyjnego, w debacie publicznej oraz analizach eksperckich wskazuje się na teoretyczną możliwość sztucznego wykreowania dodatniego wyniku finansowego poprzez jednorazową sprzedaż części narodowych rezerw złota. Zgodnie z raportami analitycznymi oceniającymi projekt, takie rozwiązanie budzi jednak zastrzeżenia z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Rezerwy kruszcu pełnią funkcję ostatecznego zabezpieczenia finansowego na wypadek najpoważniejszych kryzysów lub otwartego konfliktu zbrojnego. Upłynnienie ich w czasie pokoju w celu sfinansowania bieżących zakupów sprzętowych uszczupliłoby strategiczne rezerwy państwa w momencie, w którym sytuacja geopolityczna wymaga ich akumulacji.
Co jeśli NBP ma straty? Pożyczka automatyczna i… tajna
Przeniesienie ciężaru finansowania zbrojeń do państwowego banku rodzi również konsekwencje w obszarze sprawozdawczości i kontroli nad długiem publicznym. Automatyczny mechanizm pożyczkowy w BGK sprawia, że nowe zobowiązania finansowe państwa mogą być zaciągane bez konieczności nowelizacji ustawy budżetowej, a co za tym idzie – bez bezpośredniej debaty i zatwierdzenia przez parlament.
Zastosowanie takiego wehikułu finansowego wpływa także na wskaźniki makroekonomiczne. Dług wyemitowany przez fundusz przy BGK nie powiększa krajowego długu publicznego w ujęciu uregulowanym w polskiej Konstytucji i nie jest objęty limitami Stabilizującej Reguły Wydatkowej (SRW). Należy jednak zaznaczyć, że zobowiązania te podlegają unijnym zasadom rachunkowości. Zgodnie z europejską metodyką statystyczną (standard ESA2010), zadłużenie wygenerowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz funduszu celowego i tak zostanie w pełni doliczone do ogólnego długu sektora instytucji rządowych i samorządowych, za który Polska jest rozliczana na arenie międzynarodowej.
🥇 Paradoks silnego złotego
Kiedy sukces gospodarki oznacza gigantyczne straty dla banku centralnego?
Silna gospodarka
Kiedy polska gospodarka ma się dobrze, a kapitał napływa do kraju, polski złoty (PLN) umacnia się na rynkach. W efekcie za dolary i euro płacimy mniej.
Rezerwy w walutach
Narodowy Bank Polski trzyma swoje potężne rezerwy głównie w obcych walutach (USD, EUR). Stanowią one poduszkę bezpieczeństwa państwa.
Matematyka księgowa
Gdy złoty się umacnia, księgowa wartość zagranicznych rezerw wyrażona w złotówkach automatycznie spada. NBP musi zapisać to w swoich księgach jako wielomiliardową stratę.
Brak wpłaty do budżetu
Im silniejsza i stabilniejsza jest nasza waluta, z tym większym prawdopodobieństwem NBP wykaże stratę. W efekcie, bank centralny nie może przekazać żadnego zysku do budżetu państwa, co oznacza, że m.in. zbrojeniowy fundusz 0% nie otrzyma stamtąd ani grosza.
SAFE czy polski SAFE 0%? Co bardziej opłacało się w ostatnich 5 latach?
Analiza przepisów projektu ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych w zestawieniu z danymi historycznymi wskazuje, że finansowanie modernizacji armii zyskiem NBP charakteryzuje się, mówiąc oględnie, wysokim stopniem niepewności. W przypadku braku tych zysków mechanizm automatycznie przekształca się w system finansowania dłużnego, opartego na obligacjach BGK, których koszt obsługi przewyższa parametry dostępnych pożyczek unijnych oraz standardowych obligacji skarbowych, przekształcając “bezkosztowe 0%” w jak najbardziej realne obciążenie o RRSO sięgającym 6%.
Źródło:PolskieRadio24.pl/Michał Tomaszkiewicz
Skąd to wiemy? Jak to policzyliśmy?
Aby zapewnić pełną przejrzystość i rzetelność naszej analizy, wykorzystaliśmy wyłącznie twarde dane makroekonomiczne, powszechnie obowiązujące prawo oraz faktyczne zapisy procedowanego dokumentu. Poniżej przedstawiamy zestawienie kluczowych źródeł, z których pochodzą wyliczenia i mechanizmy opisane w tekście.
Projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych (PFIO): To główny dokument bazowy naszej analizy. Z tego aktu prawnego zaczerpnęliśmy informacje o mechanizmach działania Funduszu, roli Banku Gospodarstwa Krajowego (m.in. art. 2 i art. 136a projektu) oraz o zautomatyzowanym przekierowaniu wpłat z zysku banku centralnego (art. 3 i art. 20 projektu).
Wyniki finansowe i straty bilansowe NBP: Historyczne i szacunkowe dane o zyskach oraz stratach Narodowego Banku Polskiego za lata 2021-2025, które posłużyły nam do symulacji, pochodzą z oficjalnych komunikatów oraz danych makroekonomicznych przytaczanych przez portale branżowe (m.in. Obserwator Finansowy, Interia BIZNES, Subiektywnie o Finansach czy RMF24). Stąd również pochodzą informacje o skumulowanej stracie banku centralnego, mogącej sięgać nawet 100 mld zł.
Zasady rachunkowości banku centralnego: Mechanizmy powstawania strat NBP w związku z silnym złotym i walką z inflacją, a także zasady tworzenia funduszu rezerwowego, wynikają wprost z obowiązującej Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (w tym z dyskutowanego art. 69).
Koszty długu poza kontrolą Sejmu i rola BGK: Wiedzę o mechanizmach zadłużania państwa poprzez fundusze powierzone Bankowi Gospodarstwa Krajowego, a także o europejskiej metodyce liczenia długu (standard ESA2010), czerpaliśmy z analiz oraz ekspertyz Instytutu Finansów Publicznych (IFP) oraz wystąpień pokontrolnych Najwyższej Izby Kontroli (NIK). Z tych samych źródeł pochodzą informacje o naruszaniu konstytucyjnej zasady jedności materialnej budżetu (art. 219 Konstytucji RP).
Ryzyko wyprzedaży rezerw złota: Informacje o teoretycznych koncepcjach nagłego upłynniania państwowych rezerw złota w celu ratowania funduszu zbrojeniowego opierają się na analizach rynkowych oraz ostrzeżeniach ekspertów i byłych prezesów banku centralnego, przytaczanych m.in. przez serwis Business Insider.