Weto ws. SAFE. Anusz: bezpieczeństwo częścią sporu politycznego
Spór o SAFE. Rząd uruchomił "plan B" i po wecie prezydenta, przyjął uchwałę w tej sprawie. - Na naszych oczach następuje polaryzacja, polegająca na tym, jak mamy do bezpieczeństwa dochodzić - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Andrzej Anusz politolog, Instytut Piłsudskiego.
2026-03-13, 14:21
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Rząd przyjął uchwałę w sprawie programu Polska Zbrojna, ministrowie zostali upoważnienie do podpisania umowy dotyczącej SAFE
- Wcześniej Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program
- - Kwestie bezpieczeństwa, które wydawało się są wyjęte spoza sporu politycznego, już weszły do tego sporu - ocenił Andrzej Anusz
Rząd upoważnił w piątek ministrów: obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE; zgodnie z przyjętą uchwałą ws. Programu Polska Zbrojna pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. W czwartek wieczorem prezydent Nawrocki poinformował w orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Spór o SAFE przeniósł się do Sejmu, gdzie doszło do burzliwej debaty.
Posłuchaj
Bezpieczeństwo zdominuje kampanię
Andrzej Anusz ocenił, że dyskusja wokół programu SAFE pokazuje w sposób jednoznaczny, że sprawy bezpieczeństwa są na pierwszym miejscu wśród kwestii, którymi interesują się Polacy. Wskazał, że to zrozumiałe, bo to "kwestia w tej chwili o fundamentalnym znaczeniu". - Natomiast widać, że ta kwestia będzie podstawowym tematem, już się staje podstawowym tematem, zbliżającej się kampanii wyborczej - dodał.
- Myślę, że rząd, koalicja rządowa z pełną premedytacją, świadomie zarysowała tę całą sytuację - powiedział ekspert. Wskazał, że Prawo i Sprawiedliwość cały czas się ustawia jako najbardziej proamerykańska partia polityczną w Polsce. Tłumaczył, że w kategoriach bezpieczeństwa zapisy w SAFE wykluczające zakupy w USA już były dla PiS problemem. Jego zdaniem "następuje na naszych oczach polaryzacja polegająca na tym, jak do tego bezpieczeństwa mamy dochodzić". - Czy akcenty mamy stawiać głównie na samodzielność Polski i super relacje ze Stanami Zjednoczonymi, czy mamy się wpisać w kształtującą się nową politykę bezpieczeństwa Unii Europejskiej - opisał.
Blokowanie projektu prezydenta
Politolog stwierdził, że prezydent Nawrocki zawetował ustawę SAFE, ponieważ nie chciał być wpisany w scenariusz polityki europejskiej. - Uznał, że to mu ogranicza i zniszczyłoby relacje w dużym stopniu ze Stanami Zjednoczonymi, z prezydentem Trumpem - analizował Anusz. - Te ostatnie tygodnie pokazują nam jedno: kwestie bezpieczeństwa, które wydawało się, są wyjęte spoza sporu politycznego, bardzo ostrego w Polsce, już weszły do tego sporu politycznego - zaznaczył. Ocenił, że gdyby nie pojawiła się alternatywa do ustawy SAFE, opozycji byłoby dużo trudniej prowadzić narrację i tłumaczyć społeczeństwu swoje działania. Dodał, z Konfederacja krytykowała obydwa programy, nie przedstawiając swojej alternatywy.
Anusz wyraził opinię, że blokowanie w Sejmie prac nad propozycją prezydenta może się zemścić na koalicji rządzącej i może on stać się swoistym "Graalem", mitycznym projektem ustawy. - To była tak dobra ustawa, że oni się bali, że nawet nie dali jej debatować, bo ona by naprawdę dużo zmieniła - prognozował narrację wokół SAFE 0 proc. Wskazał, że "złoto będzie w tle i narracja będzie się do niego odwoływała". Zwrócił uwagę, że w badaniach opinii publicznej już teraz jest coraz mniej głosów krytycznych wobec zawetowania ustawy wdrażającej SAFE. Jego zdaniem, obóz rządzący ma jeszcze przewagę na ten temat, ale może go "przegrzać" i opozycja wyjdzie z tego obronną ręką.
- Tusk o wecie Nawrockiego: od wczoraj Polska jest w szoku
- Weto prezydenta ws. SAFE. Domański: zdrada interesów narodowych
- Sikorski przypomniał, co Błaszczak pisał o SAFE. Polityczna riposta na X
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Filip Ciszewski