Koniec noworocznej odwilży. Luty boleśnie budził przy kasach

Po styczniowych spadkach cen, które dały polskim konsumentom chwilę wytchnienia, luty uderzył ze zdwojoną siłą. Indeks Miesięcznych Zakupów (IMZ) nie pozostawia złudzeń: codzienne zakupy znów drożeją, a koszty utrzymania wszystkich analizowanych grup społecznych wzrosły.

Michał Tomaszkiewicz

Michał Tomaszkiewicz

2026-03-20, 10:07

Koniec noworocznej odwilży. Luty boleśnie budził przy kasach
Klienci przed kasami w sklepie oraz Indeks Miesięcznych Zakupów dla singla, rodziny 2+2 oraz emeryta za luty 2026. Foto: Marek BAZAK/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • 757,35 zł za koszyk singla: Po obiecującym spadku w styczniu, koszty życia w pojedynkę znów wyraźnie rosną. Koszyk jednoosobowego gospodarstwa podrożał z miesiąca na miesiąc o 20,10 zł (+2,73%). Ten skok cen błyskawicznie niweluje korzyści z noworocznej podwyżki płacy minimalnej i pokazuje, jak wrażliwy na rynkowe wahania jest budżet singla.
  • 2046,76 zł za koszyk rodziny: To gwałtowny skok o blisko 100 zł (+5,02%) względem stycznia. Oszczędności wypracowane dzięki tańszej bazie na początku roku zostały całkowicie pochłonięte przez drożejące mięso, wędliny i chemię gospodarczą. Rok do roku rodzina płaci za ten sam koszyk o blisko 78 zł więcej.
  • 515,53 zł za koszyk seniora: To bolesny koniec poświątecznych oszczędności – po historycznym spadku poniżej granicy 500 zł w styczniu, luty przyniósł skok o ponad 23 zł (+4,77% m/m). Ze względu na rosnące ceny produktów w małych gramaturach, podstawowe zakupy ponownie pochłaniają ponad 30% najniższej emerytury. Poprawę może przynieść marcowa waloryzacja.

Indeks Miesięcznych Zakupów. Kto zyskał, kto stracił w lutym?

Analiza trzech modelowych koszyków zakupowych pokazuje, że luty brutalnie zakończył noworoczną odwilż. Oszczędności wypracowane w styczniu zniknęły, a wszystkie grupy konsumentów musiały zmierzyć się z gwałtownym powrotem drożyzny przy kasach – stracili absolutnie wszyscy, choć z różnych powodów.

Singiel: Koniec złudzeń o tanim życiu

Dla gospodarstw jednoosobowych luty przyniósł powrót do bolesnej rzeczywistości. Po obiecującym początku roku, koszyk singla podrożał z miesiąca na miesiąc o ponad 20 zł (+2,73%), osiągając poziom 757,35 zł. Brak możliwości ucieczki w opakowania zbiorcze oraz rosnące ceny żywności sprawiają, że noworoczna podwyżka płacy minimalnej szybko topnieje. Dodatkowo luty obnażył koszty „inflacji stylu życia” – organizacja nawet skromnych Walentynek pochłonęła równowartość kilkudniowego budżetu na jedzenie.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Singiel

Luty 2026 757,35
ok. 25,25 zł dziennie


Sprawdź Indeks Miesięcznych zakupów dla singla - luty 2026

Rodzina 2+2: Szok cenowy przy dużej kasie


Rodzina 2+2 odczuła lutowe podwyżki najmocniej w ujęciu kwotowym. Koszyk czteroosobowego gospodarstwa domowego zanotował gwałtowny skok o blisko 100 zł (+5,02% m/m), ponownie przekraczając barierę 2000 zł (dokładnie 2046,76 zł). Taniejąca „baza warzywna”, która w styczniu była tarczą obronną, została całkowicie zneutralizowana przez powrót wysokich cen mięsa, wędlin oraz drastyczne podwyżki chemii gospodarczej, która drożeje w tempie przekraczającym 25% r/r.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Rodzina 2+2

Luty 2026 2 046,76
ok. 68,23 zł dziennie


Sprawdź Indeks Miesięcznych zakupów dla rodziny - luty 2026

Emeryt: Bolesna „poczekalnia” przed waloryzacją

Po historycznym styczniu, w którym koszyk seniora spadł poniżej 500 zł, luty przyniósł brutalne otrzeźwienie. Koszty życia emeryta wzrosły o 4,77% (do poziomu 515,53 zł). Ze względu na specyfikę swoich zakupów – wybieranie najmniejszych gramatur – osoby starsze nie mogły obronić się przed wyższymi cenami jednostkowymi nabiału i wędlin. To uderzenie zepchnęło seniorów do wyjątkowo trudnej finansowo „poczekalni”, w której za droższe zakupy muszą płacić starym świadczeniem, wciąż czekając na marcową waloryzację.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Emeryt

Luty 2026 515,53
ok. 17,18 zł dziennie


Sprawdź Indeks Miesięcznych zakupów dla emeryta - luty 2026


Wspólny mianownik: Koniec promocyjnej iluzji. Czystość i poranna kawa słono kosztują

Analiza lutowych koszyków wszystkich grup – od singla po emeryta – ujawnia prawdę o polskim rynku detalicznym. Styczniowa "odwilż" cenowa okazała się jedynie krótkotrwałą taktyką sklepów, wynikającą z kalendarza wyprzedaży, a nie z trwałego pokonania inflacji. W lutym na półki sklepowe wróciła twarda rynkowa rzeczywistość, uderzając w konsumentów potężnymi podwyżkami w kategoriach, bez których trudno wyobrazić sobie codzienne funkcjonowanie.

W ujęciu miesiąc do miesiąca rynek zaliczył gwałtowne odbicie. Głównym winowajcą wyższych lutowych paragonów jest koniec poświątecznych promocji na mięso, wędliny i nabiał. Oszczędności rzędu 8-9%, którymi konsumenci cieszyli się w styczniu przy zakupie schabu czy szynki, wyparowały w zaledwie kilka tygodni. Sklepy zaktualizowały cenniki, wracając do wysokich marż, co błyskawicznie wywindowało koszty w każdym z badanych gospodarstw domowych.

- Można więc powiedzieć, że styczeń pełni funkcję swoistego "okna promocyjnego", w którym sieci handlowe budują pozytywne postrzeganie cen przez klientów. W lutym natomiast następuje naturalne wygaszenie promocji i jednoczesna odbudowa marż. Sieci aktualizują cenniki, często kompensując wcześniejsze obniżki oraz rosnące koszty operacyjne, takie jak energia, transport czy surowce. To powoduje szybki i odczuwalny wzrost wartości koszyka zakupowego – wyjaśnił Michał Pajdak z Uniwersytetu WSB Merito w Poznaniu.

Z perspektywy roku do roku rynek wciąż funkcjonuje w modelu "dwóch prędkości". Z jednej strony mamy potężne spadki cen podstawowych płodów rolnych. Ziemniaki są tańsze o 22,2%, cebula o blisko 11%, a olej rzepakowy, cukier i masło solidarnie potaniały o około 10%. Ta "tania baza" to efekt rekordowych zeszłorocznych zbiorów i nadpodaży na rynku krajowym. Z drugiej strony, absolutnym szokiem dla domowych budżetów okazał się dział chemii gospodarczej.

Mleczko do czyszczenia podrożało w ciągu roku aż o 26,9%, a detergenty średnio o jedną czwartą. Kiedy dodamy do tego importowaną inflację w postaci drożejącej o 21,1% kawy oraz szokujące podwyżki cen jajek rzędu 18,5%, okazuje się, że oszczędności wypracowane na tanich warzywach nie mają szans zrównoważyć uderzenia w innych alejkach.

- Polityka promocyjna największych dyskontów jest przy tym bardzo selektywna i krótkoterminowa. Promocje obejmują zwykle wybrane produkty, które mają przyciągnąć klientów do sklepu, podczas gdy pozostała część koszyka sprzedawana jest w cenach regularnych lub wyższych. Dodatkowo działania te są silnie oparte na mechanizmach psychologicznych – konsumenci zapamiętują atrakcyjne ceny z okresów promocji i odczuwają późniejsze podwyżki jako szczególnie dotkliwe. W tym kontekście lutowy wzrost cen należy traktować jako naturalną korektę po promocyjnym styczniu, a nie jako nagłe pogorszenie sytuacji rynkowej – dodał ekspert.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Singiel Rodzina 2+2 Emeryt

722,66 zł 1 976,37 zł 510,18 zł
Wrz Wrzesień 2025 (Wypłata 14. emerytury)
719,74 zł 2 008,09 zł 523,21 zł
Paź Październik 2025
730,86 zł 2 038,20 zł 520,20 zł
Lis Listopad 2025
755,74 zł 2 059,22 zł 534,81 zł
Gru Grudzień 2025
737,25 zł 1 948,91 zł 492,06 zł
Sty Styczeń 2026 (Wzrost płacy minimalnej)
757,35 zł 2 046,76 zł 515,53 zł
Lut Luty 2026
Indeks Miesięcznych Zakupów (Zbiorczy) • Źródło danych: PolskieRadio24.pl, UCE Research, WSB Merito

Indeks Miesięcznych Zakupów. Zimny prysznic dla portfeli i trudna "poczekalnia" seniorów

Luty 2026 roku przynosi odpowiedź na pytanie, na jak długo wystarczą nam noworoczne podwyżki płac. O ile styczeń uśpił naszą czujność rynkowymi promocjami, o tyle drugi miesiąc roku dobitnie pokazał, że wyścig dochodów z inflacją w sklepach to wciąż nierówna walka. Kluczowym wydarzeniem na horyzoncie makroekonomicznym jest zbliżająca się marcowa waloryzacja emerytur i rent. Zanim jednak ten ratunkowy zastrzyk gotówki trafi do najstarszych Polaków, to właśnie oni muszą przetrwać najtrudniejszy test przy kasach.

Paradoksalnie więc dla emeryta luty to "najdłuższy miesiąc w roku". Jego koszyk podstawowych produktów podrożał z miesiąca na miesiąc o drastyczne 4,77%. Podczas gdy osoby aktywne zawodowo – single i rodziny – amortyzują ten cenowy szok styczniowymi podwyżkami pensji minimalnej i świadczenia 800 plus, seniorzy znaleźli się w pułapce. Płacą już nowe, wyższe o kilkadziesiąt złotych rachunki w sklepach, dysponując wciąż starym, ubiegłorocznym świadczeniem.

– Luty to najtrudniejszy moment w rocznym kalendarzu finansowym gospodarstw domowych, a w szczególności tych opartych na emeryturach. Seniorzy znaleźli się w klasycznej "poczekalni". Muszą mierzyć się z powrotem wysokich cen wędlin, drożejącą chemią i rekordowymi podwyżkami na rynku kawy, podczas gdy ich dochody drgną dopiero w marcu. Z kolei dla rodzin i singli ten lutowy skok wartości koszyków to jasny sygnał ostrzegawczy: styczniowa premia z tytułu wyższej płacy minimalnej została właśnie w dużej mierze "skonsumowana" przez sklepową drożyznę, co zapowiada bardzo ciasne budżety na wiosnę – ocenił Michał Tomaszkiewicz, autor Indeksu Miesięcznych Zakupów.
Źródło: PolskieRadio24.pl/UCE Research/Uniwersytet WSB Merito/Michał Tomaszkiewicz

Skąd to wiemy? Jak to policzyliśmy?

Indeks Miesięcznych Zakupów (IMZ) to cykliczny raport oparty na autorskiej metodologii Michała Tomaszkiewicza, realizowany dla PolskieRadio24.pl we współpracy z UCE Research i Uniwersytetami WSB Merito.

W odróżnieniu od wskaźników inflacji (CPI) podawanych przez GUS, IMZ nie mierzy ogólnego poziomu cen w gospodarce, lecz pokazuje nominalny koszt zakupu ściśle określonego zestawu produktów (FMCG) niezbędnych do funkcjonowania przez miesiąc dla danej grupy społecznej.

Dane cenowe pochodzą z cyklicznego raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych" autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito, opartego na analizie 84 000 odczytów cen detalicznych w blisko 40 000 sklepów. IMZ prowadzony jest w trzech odsłonach, analizujących koszyki dla różnych typów gospodarstw domowych: Singla, Rodziny 2+2 oraz Emeryta.

Polecane

Wróć do strony głównej