Korneluk kontra Ziobro. "Za swoje słowa trzeba odpowiadać"

Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. - Prawda jest taka, że za swoje słowa trzeba odpowiadać - powiedział w Polskim Radiu 24 mec. Janusz Kaczmarek, były prokurator krajowy i były szef MSWiA. Jego kancelaria prowadzi tę sprawę. 

2026-03-24, 11:01

Korneluk kontra Ziobro. "Za swoje słowa trzeba odpowiadać"
Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk złożył prywatny akt oskarżenia przeciw Zbigniewowi Ziobrze. Foto: PAP/Paweł Supernak

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prokurator Krajowy złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Ziobrze
  • Chodzi o słowa Ziobry wymierzone w Dariusza Korneluka, które padły podczas konferencji prasowej pod koniec 2025 roku 
  • Politycy powinni może mieć twardszą skórę i być bardziej odporni na wypowiadane słowa, ale tutaj mamy do czynienia z czynnym prokuratorem - powiedział Janusz Kaczmarek

Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk złożył w warszawskim sądzie prywatny akt oskarżenia przeciw Zbigniewowi Ziobrze - poinformował Onet. Chodzi o wypowiedź Ziobry podczas konferencji prasowej w grudniu 2025 roku. "Zdecydował się [Donald Tusk] na miejsce legalnego prokuratora krajowego dla swojego partyjnego działacza tak naprawdę, bo tak można sprowadzić rolę pana Korneluka, którego zadaniem było, ukierunkować postępowania z jednej strony na umarzanie realnych złodziejstw, korupcji, których było mnóstwo w otoczeniu Donalda Tuska, ale z drugiej strony na inicjowaniu postępowań, często niemających żadnych podstaw w prawie i faktach wymierzonych w przeciwników opozycji" - stwierdził wówczas Ziobro w transmitowanym połączeniu wideo. 

- Pan prokurator krajowy Dariusz Korneluk powierzył naszej kancelarii prowadzenie tej sprawy, ponieważ do prywatnego aktu oskarżenia jest swoisty przymus adwokacki - powiedział Janusz Kaczmarek. Podkreślił, że "prawda jest taka, że za swoje słowa trzeba odpowiadać". - Owszem, jest orzecznictwo, które mówi, że politycy powinni może mieć twardszą skórę i być bardziej odporni na wypowiadane słowa, ale tutaj mamy do czynienia z czynnym prokuratorem - dodał.


Posłuchaj

Janusz Kaczmarek gościem Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 21:21
+
Dodaj do playlisty

 

Korneluk domaga się kary w zawieszeniu 

Kaczmarek przypomniał, że "każdy prokurator, niezależnie od tego, jakie ma stanowisko, jaką ma funkcję, składa ślubowanie, musi przestrzegać ustawy o prokuraturze, która mówi wprost, że prokurator jest strażnikiem praworządności".  - Jest tym, który czuwa nad prawem, nad jego stosowaniem - uzupełnił. - W wypowiedziach byłego ministra sprawiedliwości padają słowa, jakoby pan prokurator Dariusz Korneluk był jakimś partyjnym działaczem, był człowiekiem, który na zamówienie polityczne jedne postępowania umarza, a innym nadaje bieg - wskazał mecenas. Podkreślił, że za takie określenia, jakiego by prokuratora nie dotyczyły, powinna być odpowiedzialność. 

Tłumaczył, że słowa Ziobry padły na konferencji, która była nagłaśniania. - W związku z powyższym ona miała charakter publiczny, co jeszcze bardziej potęguje krzywdę osoby, która słyszy takie słowa - argumentował. Dodał, że już wówczas pan Korneluk podjął decyzję o wkroczeniu na drogę sądową. - Domaga się kary jednego roku pozbawienia wolności - zaznaczył mecenas. Podkreślił, że jego klient nie jest osobą "krwiożerczą" i dlatego domaga się tej kary w zawieszeniu. 

Pytany o przeprowadzenie procesu pod nieobecność oskarżonego, Kaczmarek przyznał, że "tutaj będzie pewnego rodzaju realna trudność" i wskazał na sferę związaną z gwarancjami obrony po stronie oskarżonego. - Ale jeżeli sąd dopełni wszelkich starań w zakresie doręczania, w zakresie odmowy odbierania przesyłek, to jak najbardziej taka jest również możliwość - poinformował. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej