Jak długo ceny paliw będą niższe? "Zaplanowano do czerwca"
Senat przyjął bez poprawek ustawy obniżające ceny paliw. Jak poinformował Krzysztof Paszyk (PSL), funkcjonowanie mechanizmu zaplanowano do czerwca. - Mamy nadzieję, że do tego czasu negatywne skutki kryzysu na Bliskim Wschodzie przestaną oddziaływać na sytuację cenową - mówił w Polskim Radiu 24.
2026-03-27, 18:05
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Rząd zaproponował pakiet "Ceny Paliw Niżej", który ma obniżyć ceny na stacjach o 1,20 zł/l
- Propozycja została przyjęta przez Sejm oraz Senat
- Jak podkreślił Paszyk, wbrew zarzutom opozycji rozwiązanie nie jest wprowadzone za późno, ponieważ jego realizacja wymagała czasu
OGLĄDAJ. Poseł PSL Krzysztof Paszyk gościem Kamila Szewczyka
Sejm uchwalił pakiet ustaw, mający na celu obniżenie cen paliw na stacjach benzynowych. Tego samego dnia Senat przyjął mechanizm bez poprawek. Nowe regulacje zakładają obniżkę VAT i akcyzy na paliwa oraz wprowadzanie maksymalnych cen. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki obiecał, że jeżeli ustawy trafią na biurko Karola Nawrockiego i nie będą zawierały krytycznych błędów, prezydent zrobi wszystko, by jak najszybciej je podpisać.
- Polacy zasługują w tym czasie przedświątecznym na niższe ceny na stacjach benzynowych, jeśli chodzi o paliwo, więc liczmy, że prezydent nie będzie tu robił przeszkód - podkreślił Krzysztof Paszyk.
Gość Polskiego Radia 24 przekazał, że rozwiązanie jest zaplanowane do czerwca 2025 roku. - Mamy nadzieję, że do tego czasu negatywne skutki kryzysu na Bliskim Wschodzie przestaną oddziaływać na sytuację cenową - powiedział. Poseł odniósł się też do słów Donalda Tuska o spodziewanej eskalacji konfliktu i w tym kontekście uspokajał. - Będziemy oczywiście monitorować sytuację, przypatrywać się temu, co dzieje się na rynku paliw, jak ta sytuacja cenowa wygląda i jeśli będzie potrzeba, to na pewno tak jak dzisiaj, nie zabraknie reakcji w czerwcu - zapewniał.
Posłuchaj
Krzysztof Paszyk o ograniczeniu wzrostu cen paliw (24 Pytania - Rozmowa Polskiego Radia 24) 14:57
Dodaj do playlisty
Rząd podjął decyzję za późno?
Polityk został zapytany, czy rząd nie przespał tego kryzysu i nie powinien zdecydować się na zdecydowaną reakcję wcześniej. - Nie ulegajmy retoryce opozycji, która mówi, że stanie się to jak za dotknięciem czarodziejskie różdżki. Proces związany z obniżeniem cen, niezbędne zmiany dotyczące obniżenia podatków muszą być przygotowane i to wymaga czasu - tłumaczył. - To są zupełnie chybione zarzuty o tym, że coś odbyło się za późno. To są niezwykle delikatne rozwiązania, które muszą mieć swoje odpowiednie opracowanie i być tak wdrożone, aby nie przyniosły efektu odwrotnego, na przykład braku paliwa na stacji - kontynuował.
Paszyk przypomniał również podwyżki, z którymi musieli mierzyć się przedstawiciele PiS. - Nasi poprzednicy też nie wprowadzali tego od razu i z dnia na dzień w momencie, kiedy atak Rosji na Ukrainę spowodował destabilizację na rynku paliw. Zresztą u nich to okazało się zupełnym niewypałem, bo ceny na stacjach benzynowych nie spadały. My przygotowaliśmy cały proces w sposób przemyślany, przeanalizowany i wdrażamy go w taki sposób, aby miał swój skuteczny cel - zaznaczył.
"Opowieści PiS-u i Konfederacji są populizmem"
Gość audycji zwrócił uwagę, że "żaden kraj w Europie nie przeprowadził tak masywnych zmian, jeśli chodzi o ceny na rynku paliw". - Jesteśmy tutaj pionierem, więc opowieści polityków PiS-u czy Konfederacji o tym, że coś jest spóźnione i nie na czas, są czystym populizmem. To właśnie Polska jako pierwsza podejmuje tak zdecydowane kroki - wskazał.
Czytaj także:
- Premier zyska na tarczy paliwowej? "Polityka to kwestia portfela
- Kupowanie głosów za narkotyki przed wyborami na Węgrzech. "Orban walczy o życie"
- Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej. Poboży: pierwszy sukces Przemysława Czarnka
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Dominika Główka