Trump grozi Kubie. "Udawajcie, że nic nie mówiłem"
- Kuba będzie następna - powiedział prezydent USA Donald Trump w przemówieniu poświęconym działaniom amerykańskich sił zbrojnych w Wenezueli i przeciwko Iranowi. To kolejny taki komunikat w ostatnich tygodniach. Tymczasem wyjazdy na Kubę, niezależnie od ich celu, odradza polski MSZ, a Havana organizuje ćwiczenia obronne - i dla wojskowych, i dla cywilów.
2026-03-28, 19:28
Trump grozi Kubie? "Udawajcie, że nic nie mówiłem"
- Stworzyłem wspaniałe wojsko. Mówiłem, że nie trzeba go będzie wykorzystywać. Ale czasem trzeba je wykorzystać. Tak przy okazji, Kuba jest następna - powiedział Trump w przemówieniu wygłoszonym w piątek na forum inwestycyjnym w Miami. - Ale udawajcie, że nic nie mówiłem - dodał. Amerykański prezydent nie sprecyzował, jakie działania zamierza podjąć wobec władz w Hawanie.
Kuba jak Wenezuela? Waszyngton chce "nowych ludzi" w Hawanie
To kolejny sygnał płynący z Waszyngtonu sugerujący, że USA mają plany wobec rządzonej przez komunistyczne władze wyspy. W ostatnich tygodniach Trump powiedział m.in., że uważa, że "będzie miał zaszczyt wzięcia Kuby", i zapowiedział, że "wkrótce zrobi coś z Kubą".
Dowiedz się więcej:
Także sekretarz stanu Marco Rubio zaznaczył, że władzę na wyspie muszą przejąć "nowi ludzie", a ewentualne zniesienie embarga nałożonego na wyspę zależy od zmian politycznych.
Hawana liczy na dialog
Sygnały z USA nie pozostają niezauważone na Kubie. Szef kubańskiej dyplomacji Bruno Rodriguez powiedział w ubiegły weekend, że Kuba jest gotowa do "poważnego i odpowiedzialnego dialogu" ze Stanami Zjednoczonymi wobec napiętych stosunków dwustronnych. Jego zastępca Carlos Fernandez de Cossio podkreślił zaś, że władze spodziewają się interwencji wojsk USA i z tego powodu zarządziły przygotowania armii do odparcia możliwego ataku.
(PAP) Władze Kuby zorganizowały w tym tygodniu ćwiczenia spod znaku "National Defence Day", czyli Narodowy Dzień Obrony. "Sesja koncentrowała się na wzmacnianiu gotowości, precyzowaniu obowiązków oraz wzmacnianiu kubańskiej doktryny Wojny Całego Narodu - gdzie każdy obywatel ma określoną rolę w obronie kraju" - napisała potem w mediach społecznościowych kubańska ambasada w USA.
W Narodowym Dniu Obrony żołnierze kubańskich sił zbrojnych trenowali koordynację między lokalnymi instytucjami oraz taktykę walki. W ćwiczeniach uczestniczyli jednostki piechoty, milicji terytorialnych, wojsk obrony przeciwlotniczej oraz Sił Powietrznych. "Manewry symulowały reakcje na nalot wroga oraz działania mające na celu uniemożliwienie natarcia w kierunku stolicy" - czytamy. Wojskowi przeprowadzili także szkolenia dla cywilów z zakresu obrony cywilnej.
Siły zbrojne Kuby szkoliły z zakresu obrony cywilnej mieszkańców wyspy (fot. Reuters) MSZ ostrzega przed wyjazdami na Kubę. Ostrzeżenia najwyższego stopnia
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zmieniło poziom ostrzeżenia dla podróżujących na Kubę na czwarty, czyli najwyższy. Odradza wszelkie podróże do tego kraju, w tym w celach zawodowych i pilnych sprawach rodzinnych. MSZ podjął taką decyzję w związku z pogłębiającym się kryzysem energetycznym oraz paliwowym, a tym samym utrudnioną możliwością udzielenia pomocy w sytuacjach nagłych, ograniczeniami w komunikacji lotniczej do Europy, jak i ryzykiem niepokojów społecznych.
Ambasada RP w Hawanie monitoruje sytuację i będzie informować o istotnych zmianach dotyczących operacji lotniczych w mediach społecznościowych placówki.
Gospodarka Kuby znajduje się w głębokim kryzysie wobec embarga na dostawy ropy naftowej nałożonego przez USA. Sytuacja humanitarna na wyspie pogarsza się przez brak prądu i ograniczenia transportu. Głównym dostawcą ropy na Kubę była Wenezuela, jednak po schwytaniu przywódcy tego kraju Nicolasa Madura przez USA na początku stycznia także te dostawy zostały wstrzymane.
Czytaj także:
- Trump sugeruje zmianę nazwy cieśniny Ormuz. "Przepraszam za pomyłkę"
- Antynatowskie nastroje w MAGA. "Niech NATO przestanie istnieć"
- Fenomen Donalda Trumpa. "Emocje zamiast merytorycznej treści"
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl