Fenomen Donalda Trumpa. "Emocje zamiast merytorycznej treści"
Donald Trump prezentuje nowy sposób prowadzenia polityki zagranicznej. Jak podkreślił amerykanista, lider USA kieruje się przede wszystkim emocjami. - Polityka międzynarodowa powinna się opierać na twardych interesach, ale podanych jednak w dyplomatycznej formie. Z tym do tej pory kojarzyła się dyplomacja, a obecny lokator Białego Domu znacząco odszedł od tej praktyki - mówił w Polskim Radiu 24 dr Przemysław Kwiatkowski.
2026-03-27, 16:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Minął nieco ponad rok prezydentury Donalda Trumpa
- Zdaniem eksperta, przywódca USA wprowadził ogromne zmiany w sposobie prowadzenia polityki międzynarodowej
- Zwrócił uwagę również na "doświadczenie biznesowe Trumpa", które przekłada się na sposób komunikacji z przywódcami, co nie jest dobre
Sposób, w jaki Donald Trump prowadzi politykę międzynarodową, jest szeroko komentowany na świecie. Co więcej, jego metody znacząco różnią się od tego, z czym Amerykanie mieli wcześniej do czynienia. - Widać wielką zmianę w stylu prowadzenia polityki międzynarodowej oraz sposobu mówienia o sojusznikach. Ostatnie wypowiedzi Trumpa pod adresem NATO jako całości, czy poszczególnych przywódców, gdzie kraje NATO-wskie były określane jako "tchórze", pokazują język nacechowany bardzo emocjonalnie - tłumaczył.
Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że obecny prezydent USA nie jest osobą, która przez lata nabywała umiejętności funkcjonowania na międzynarodowych salonach. - Będąc już bardzo dojrzałym człowiekiem, stał się uczestnikiem tych rozmów, mając liczące kilka dekad doświadczenie biznesowe, a to niestety w decydującym stopniu wpływa na sposób prowadzenia polityki zagranicznej. Wydaje mu się, że w ten sam sposób - w jaki prowadził negocjacje dot. budowy nieruchomości w Atlantic City czy w Nowym Jorku - będzie dobijał deale i umowy ze światowymi przywódcami - wskazał.
Posłuchaj
Wpływ technologii na sposób komunikacji
Amerykanista przyznał, że specyficzny sposób prowadzenia polityki przez prezydenta USA ma również związek ze zmianami technologicznymi. - Skraca się dystans, a forma kontaktu ulega zmianie i uproszczeniu. Mamy język komunikacji obrazkowej przy pomocy krótkich form znanych z mediów społecznościowych i to też wpływa na zmianę sposobu uprawiania polityki międzynarodowej. Szybko, krótko, w punkt coś zasygnalizować bazując na emocjach, często odwołując się do nich, zamiast do merytorycznej treści - wyjaśnia.
Zmienność Trumpa
Ekspert skomentował także przekaz Donald Trumpa i jego często wykluczające się nawzajem wypowiedzi. - Nie ma żadnej refleksji ani po stronie autora tego komunikatu, ani po stronie odbiorców. Nawiązując do ostatnich tygodni, jednego dnia Trump mówi, że wygrał wojnę, potem, że to w ogóle nie jest wojna, tylko specjalna operacja, aby później znowu powiedzieć, że to była wojna i aby teraz sojusznicy pomogli. To jest naprawdę męczące - ocenił.
- Koniec wojny na Bliskim Wschodzie? "Trump wdepnął bardzo głęboko w bagno"
- Podpis Trumpa trafi na banknoty. To koniec 165-letniej tradycji
- Trump krytykuje NATO. "Nie zrobili absolutnie nic"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Jakub Kukla
Opracowanie: Dominika Główka