Osadnicy na Zachodnim Brzegu. "Pogrom na Palestyńczykach"
Żydowscy osadnicy zaostrzają swoje działania wobec ludności palestyńskiej na Zachodnim Brzegu Jordanu. - To oczywiście nie jest przypadek, że wszystko odbywa się w czasie, kiedy eskaluje wojna na innych frontach, bo uwaga świata, mediów czy różnych organizacji pomocowych jest ograniczona - mówiła w Polskim Radiu 24 Karolina Wójcicka ("Dziennik Gazeta Prawna").
2026-03-28, 14:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Na Zachodnim Brzegu Jordanu doszło do nasilenia działań wojennych przez żydowskich osadników
- Izraelska armia potępiła wszelkie formy przemocy
- Jak podkreśliła Wójcicka, rząd Izraela oficjalnie piętnuje zachowania osadników, ale w rzeczywistości do nich zachęca
W momencie, gdy Bliski Wschód jest ogarnięty wojną między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem, w Strefie Gazy oraz na Zachodnim Brzegu Jordanu nadal trwa konflikt palestyńsko-izraelski. Zachodni Brzeg nieustannie doświadcza presji osadniczej, a aktualnie posunięcia wobec Palestyńczyków się zaostrzają. - Nie jesteśmy w stanie skupić się na tylu frontach, więc osadnicy, którzy co do zasady są bezkarni zarówno na poziomie krajowym, jak i na poziomie międzynarodowym, mimo pewnych symbolicznych sankcji mogą działać z jeszcze większą dowolnością - tłumaczyła gościni Polskiego Radia 24.
Wójcicka zwróciła uwagę na tragiczną sytuację Palestyńczyków. - Informacje, które do nas dopływają z Zachodniego Brzegu, są przerażające. W tej chwili dochodzi do pogromu na Palestyńczykach i to nie są moje słowa, tylko słowa byłego izraelskiego premiera Ehuda Olmerta, który wywodzi się z Likudu, czyli z partii Netanjahu. Już właściwie od kilku tygodni Zachodni Brzeg płonie - podkreśliła.
Posłuchaj
Posunięcia izraelskiego rządu
Aktywność osadnictwa żydowskiego na Zachodnim Brzegu Jordanu została potępiona między innymi przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, jak również przez szereg światowych państw. - To, że my potępiamy osadnictwo - mam na myśli też Polskę - jest czysto symboliczne. Sankcje, które niektóre państwa Zachodu nakładały na osadników po wybuchu wojny w Strefie Gazy, też niewiele zmieniały. Różne organizacje zajmujące się osadnikami tłumaczyły mi, że zakaz wjazdu dla osadników do na przykład Wielkiej Brytanii nic nie zmieni, bo oni są zainteresowani wjechaniem na Zachodni Brzeg i do Gazy, a nie do Londynu - wskazała publicystka.
Gościni audycji dodała, że skrajnie prawicowy rząd Izraela zachęca osadników do podejmowania tego typu kroków poprzez politykę uprawianą przez swoich przedstawicieli. - Teoretycznie na poziomie międzynarodowym izraelski rząd oczywiście odcina się od działań osadników, ale w praktyce Zachodnim Brzegiem zarządzają Itamar Ben-Gwir kierujący policją, Ministerstwo Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Becalel Smotricz (…), który teoretycznie jest ministrem finansów, ale wręcz ważniejszą jego rolą jest funkcja wiceministra w Ministerstwie Obrony - wskazała.
- Negocjacje USA-Iran. "Cykl kłamliwych wypowiedzi Trumpa"
- Bliski Wschód na krawędzi. Huti odpalili rakiety w stronę Izraela
- Sojusznik Iranu dołączył do wojny. Pierwszy taki atak
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Ernest Zozuń
Opracowanie: Dominika Główka