Lecą na Księżyc i zabierają… syrop klonowy. Zaskakujące wybory astronautów
Notatnik, rodzinne pamiątki, Biblia, a nawet syrop klonowy - to tylko część rzeczy, które astronauci zabiorą ze sobą na pokład misji Artemis II. Te osobiste przedmioty mają dla nich ogromne znaczenie i zdradzają coś więcej niż tylko przygotowania do historycznego lotu.
2026-03-31, 11:48
Nietypowe osobiste przedmioty członków załogi Artemis II
Czterech astronautów przygotowuje się do historycznej misji Artemis II, która po raz pierwszy od ponad 50 lat zabierze ludzi w podróż wokół Księżyca. Choć na pokładzie znajdzie się najnowocześniejsza technologia, każdy z członków załogi zabierze ze sobą także coś bardzo osobistego.
Astronauci spisują testament i biorą listy od bliskich
Dowódca misji Reid Wiseman postawił na prostotę. Na pokład zabierze niewielki notatnik, w którym chce zapisywać swoje myśli podczas lotu. To dla niego sposób na uchwycenie wyjątkowych chwil i emocji związanych z misją. Dla swoich dwóch córek zostawi spisany testament oraz dokumenty powiernicze, ponieważ - jak sam mówi - "to część tego życia".
Christina Koch, która zostanie pierwszą kobietą lecącą w okolice Księżyca, zdecydowała się na coś bardziej symbolicznego. Zabierze ręcznie napisane wiadomości od bliskich - fizyczną pamiątkę, która ma przypomnieć jej o rodzinie podczas pobytu setki tysięcy kilometrów od Ziemi.
Nie tylko niezbędny sprzęt. Te rzeczy polecą z ludźmi na Księżyc
Kanadyjczyk Jeremi Hansen wybiera przedmioty pełne emocji i humoru. Na pokładzie polecą cztery zawieszki w kształcie Księżyca dla jego najbliższych, a także syrop klonowy i ciasteczka - symbol jego kraju. Z kolei pilot misji, Viktor J Glover zabierze ze sobą Biblię, obrączki oraz rodzinne pamiątki. W jego przypadku to połącznie wiary, historii i więzi rodzinnych, które mają mu towarzyszyć w jednej z najważniejszych misji w życiu.
Drobiazgi o ogromnym znaczeniu. Maskotka wskaźnikiem nieważkości
Do wyjątkowej kolekcji osobistych przedmiotów dołącza także coś zupełnie nietypowego - pluszowa maskotka o nazwie Rise. Została wybrana spośród aż 26 tysięcy projektów i będzie pełnić ważną funkcję podczas misji - jako wskaźnik nieważkości, który pokaże moment opuszczenia ziemskiej grawitacji.
W jej wnętrzu ukryto kartę ponad 5,6 miliona nazwisk osób z całego świata, które zgłosiły się do programu NASA "Wyślij swoje imię wraz z Artemis". To sprawia, że ta niewielka maskotka symbolicznie "zabiera ze sobą ludzkość" w podróż wokół Księżyca.
Misja Artemis II to nie tylko test technologii i kolejny krok w kierunku powrotu ludzi na Księżyc. To także osobista podróż - pełna emocji, wspomnień i symboli, które polecą razem z załogą w stronę kosmosu.
- Artemis II coraz bliżej startu. "Jesteśmy przedstawicielami ludzkości"
- Europa stawia na Galileo. Pierwsze takie satelity w historii
- Amerykański statek nuklearny poleci na Marsa. W środku rój helikopterów
Źródło: Polskie Radio/BBC/KZ