SAFE napędzi polską gospodarkę? "Jeśli dostarczymy towary i usługi"

Według ekspertów wydatki na obronność mogą napędzać gospodarkę, ale tylko pod określonymi warunkami. Zdaniem ekonomisty prof. Witolda Orłowskiego kluczowe jest nie samo zwiększanie nakładów, lecz to, gdzie finalnie trafiają pieniądze. - Wydatki obronne zawsze mogą być stymulatorem, pod warunkiem, że gospodarka krajowa jest w stanie dostarczyć towary i usługi - zaznaczył ekspert w Polskim Radiu 24.

2026-03-25, 21:06

SAFE napędzi polską gospodarkę? "Jeśli dostarczymy towary i usługi"
Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 w Łodzi. Foto: Andrzej Zbraniecki/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Z unijnego programu SAFE Polska otrzyma ponad 180 mld zł
  • Większość tych środków ma być wydatkowana w Polsce
  • Zdaniem prof. Witolda Orłowskiego wydatki obronne mogą być stymulatorem gospodarki, pod warunkiem, że gospodarka krajowa jest w stanie dostarczyć towary i usługi

Prof. Witold Orłowski zwrócił uwagę, że w polskiej debacie coraz częściej pojawia się podejście nastawione na szybkie zakupy gotowego sprzętu za granicą. Odnosząc się do takich sygnałów, wskazał m.in. na zainteresowanie amerykańskimi myśliwcami. - Prezydent Nawrocki powiedział, że jego bardziej interesuje, żeby kupić F-35 w Stanach Zjednoczonych - przypomniał, dodając, że nie powinno to być jedyne kryterium decyzji. Zdaniem ekonomisty takie podejście jest zbyt wąskie. - Uważam, że nie należy tak na to patrzeć. Przed nami jest ogromny wysiłek finansowy. Im więcej skorzysta z tego polska gospodarka, polski przemysł obronny, tym lepiej - podkreślił. Jak zaznaczył, nawet jeśli łatwiej jest sięgnąć po gotowe rozwiązania, państwo powinno podejmować trud budowy własnych kompetencji. - Trzeba podejmować wysiłek, nawet jeśli łatwiej - jak zrobił minister Mariusz Błaszczak - pojechać do Korei i kupić gotowe czołgi - dodał.

W tym kontekście profesor wskazał na znaczenie offsetu jako narzędzia wzmacniania krajowego przemysłu. Według niego duże kontrakty zbrojeniowe powinny być wykorzystywane do pozyskiwania technologii i rozwijania zdolności produkcyjnych w Polsce. - Po to jest tak zwany offset, żeby w takich sytuacjach negocjować. Na przykład kupujemy rzeczywiście F-35 od Amerykanów, ale żądamy takich technologii, jakich na przykład nasze zakłady potrzebują po to, żeby wyprodukować mniej skomplikowany myśliwiec - wyjaśnił. 

Posłuchaj

prof. Witold Orłowski o programie SAFE (Pomówmy o tym) 22:32
+
Dodaj do playlisty

SAFE. Pieniądze na zbrojenia i infrastrukturę

Ta perspektywa wpisuje się w szerszy kierunek zmian w Europie, gdzie rosnące wydatki na obronność mają nie tylko zwiększać bezpieczeństwo, lecz także wzmacniać gospodarki państw członkowskich. Jednym z narzędzi realizacji tego celu jest program SAFE (Security Action for Europe), który zakłada wspieranie inwestycji w sektorze zbrojeniowym i większe powiązanie zakupów z rozwojem europejskiego przemysłu.

Dla Polski oznacza to dostęp do znaczących środków i udział w dużych projektach modernizacyjnych. Pieniądze z unijnego programu SAFE mają zostać przeznaczone na sfinansowanie 139 projektów, które wesprą wojsko, ale też na przykład policję, Straż Graniczną, SOP czy budowę infrastruktury zwiększającej bezpieczeństwo państwa. Z pieniędzy mają zostać zakupione między innymi kolejne bojowe wozy piechoty Borsuk, armatohaubice Krab, systemy antydronowe i drony, systemy rozpoznawcze oraz europejskie tankowce powietrzne dla polskiego lotnictwa.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej