Skład Polaków na mecz ze Szwecją. Ci piłkarze powalczą o awans na mundial

Znamy oficjalny skład reprezentacji Polski na finał baraży ze Szwecją. Trener Jan Urban odkrył karty przed decydującym meczem w Sztokholmie o awans na mistrzostwa świata 2026.

2026-03-31, 19:17

Skład Polaków na mecz ze Szwecją. Ci piłkarze powalczą o awans na mundial
Jan Urban podał skład reprezentacji Polski na mecz ze Szwecją w finale baraży MŚ 2026. Foto: PAP/Leszek Szymański

Czytaj więcej:

Skład reprezentacji Polski na mecz ze Szwecją. Jan Urban odkrył karty

  • Kamil Grabara – Przemysław Wiśniewski, Jan Bednarek, Jakub Kiwior – Matty Cash, Piotr Zieliński, Sebastian Szymański, Nicola Zalewski – Karol Świderski, Jakub Kamiński – Robert Lewandowski.

We wtorkowy wieczór reprezentacja Polski zmierzy się ze Szwecją w finale baraży o awans do mistrzostw świata 2026. Poznaliśmy oficjalne zestawienie, na jakie w decydującym starciu postawił selekcjoner Jan Urban. W wyjściowej jedenastce Biało-Czerwonych doszło do trzech zmian względem półfinałowego spotkania z Albanią, co w pełni pokrywa się z wcześniejszymi doniesieniami dziennikarzy.

W formacji defensywnej Przemysław Wiśniewski zastąpił Tomasza Kędziorę. Do podstawowego składu powrócił Nicola Zalewski, który zajął miejsce Michała Skórasia po pauzie za żółte kartki. W formacji ofensywnej z kolei Karol Świderski wybiegnie na boisko od pierwszej minuty zamiast Filipa Rózgi.

Ostatni krok do mistrzostw świata. Reprezentacja Polski gra o awans w Sztokholmie

Tylko jeden mecz dzieli reprezentację Polski od awansu do mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Szwecja przystąpi do wtorkowego spotkania poważnie osłabiona. Trener Graham Potter nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych graczy, takich jak Alexander Isak, Dejan Kulusevski czy Isak Hien. Polski selekcjoner nie boryka się z takimi problemami. — Wszyscy piłkarze są do mojej dyspozycji — przyznał Jan Urban.

Polska czeka na wyjazdowe zwycięstwo nad Szwecją od 1930 roku. Kadrowicze zapowiadają jednak przełamanie tej negatywnej serii w Sztokholmie. — Historia niech pozostanie historią. My gramy tutaj o swoją przyszłość. Mamy swoje marzenia i tę nową historię na pewno napiszemy we wtorek — powiedział Jakub Kamiński. Zwycięzca wtorkowego finału trafi do grupy F mistrzostw świata, gdzie czekają Holandia, Japonia oraz Tunezja.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej