Misja Artemis II. "Pierwszy krok w stronę stałej bazy na Księżycu"

Z Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego na Florydzie wystartowała przełomowa misja Artemis II. - W zasadzie oni lecą zobaczyć, gdzie następnym razem można zaparkować na powierzchni Księżyca. Podróżują najdalej, gdzie kiedykolwiek dotarł człowiek - na ciemną stronę Księżyca. Chcą obejrzeć te miejsca własnymi oczami. Pamiętajmy, że NASA planuje wybudować stałą bazę na Srebrnym Globie. To pierwszy krok w tę stronę - powiedział prezes Polskiego Towarzystwa Astrobiologicznego dr Tomasz Zajkowski.

2026-04-02, 12:20

Misja Artemis II. "Pierwszy krok w stronę stałej bazy na Księżycu"
Czwórka astronautów wystartowała w podróż wokół Księżyca . Foto: JIM WATSON/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Wystartowała misja Artemis II - pierwszy od 1972 roku załogowy lot w kierunku Księżyca
  • Statek Orion wyruszył z czteroosobową załogą i ma okrążyć Srebrny Glob
  • Program Artemis ma doprowadzić do powrotu ludzi na Księżyc, budowy bazy i przygotowania misji na Marsa

To pierwszy od 53 lat załogowy lot w kierunku Księżyca - ostatni raz ludzie znaleźli się w jego pobliżu podczas programu Apollo w 1972 roku. Tym razem rakieta SLS wyniosła w przestrzeń kosmiczną statek Orion z czteroosobową załogą. - Dla mnie to niesamowita sprawa, bo jest tam super zróżnicowana załoga. Mamy pierwszą kobietę, która miejmy nadzieję, będzie w przyszłości chodziła po Księżycu. Mamy pierwszego czarnoskórego, a także pierwszą osobę, która poleciała z NASA, a nie jest Amerykaninem - jest z Kanady. Kolejna osoba to pilot amerykański. Są to ludzie z niesamowitymi osiągnięciami - naukowymi, a także jako piloci i inżynierowie - podkreślił dr Tomasz Zajkowski.

Jak zaznaczył, "osoba, która leci w kosmos to osoba z pasją, zdeterminowana, z jasno określonymi celami". - W zasadzie oni lecą zobaczyć, gdzie następnym razem można zaparkować na powierzchni Księżyca. Podróżują najdalej, gdzie kiedykolwiek dotarł człowiek - na ciemną stronę Księżyca. Chcą obejrzeć te miejsca własnymi oczami. A pamiętajmy, że NASA planuje wybudować stałą bazę na Księżycu. To pierwszy krok w tę stronę - powiedział ekspert.

Przy okazji misji Artemis II pojawiają się pytania o to, kiedy ludzkość znowu zdobędzie Księżyc. Człowiek postawił swoją stopę na Srebrnym Globie tylko raz - w 1969 roku. - Odpowiem komentarzem, jak mój przyjaciel, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Astrobiologicznego Jakub Janiec, który powiedział coś bardzo ciekawego. Otóż wtedy to był swego rodzaju wyścig na Księżyc. Wchodziły w to pewne zagrywki polityczne - podkreślił gość Polskiego Radia 24.

Posłuchaj

dr Tomasz Zajkowski o misji Artemis II (Temat dnia) 12:09
+
Dodaj do playlisty

Misja Artemis II. "Metoda małych kroków zdobywania kosmosu"

Ekspert wskazał, że teraz ludzkość wraca do metody małych kroków zdobywania kosmosu. - Po tym, jak już NASA udało się wylądować na Księżycu i postawić tam ludzką stopę, to było bardzo dużo do nadrobienia. Nadal niewiele wiedzieliśmy o tym, jak człowiek funkcjonuje w przestrzeni kosmicznej. Dlatego trzeba było zbudować takie rzeczy jak promy kosmiczne, żeby zbudować Międzynarodową Stację Kosmiczną. Wróciliśmy zatem do tego naturalnego porządku małych kroczków. Najpierw na orbitę, potem na Księżyc, a dalej na następne planety - zaznaczył dr Tomasz Zajkowski.

Wyprawa potrwa około 10 dni. W jej trakcie Orion okrąży Księżyc, zbliżając się do niego na odległość kilku tysięcy kilometrów. Najważniejszym celem nie jest jednak samo widowisko, lecz dokładne przetestowanie wszystkich systemów - od nawigacji po warunki życia załogi. Misja ma również znaczenie symboliczne i technologiczne. Astronauci polecą dalej od Ziemi niż jakikolwiek człowiek w historii, bijąc rekordy ustanowione w czasach programu Apollo. To krok, który ma przygotować kolejne bardziej ambitne wyprawy.

Program Artemis II zakłada bowiem powrót ludzi na powierzchnię Księżyca, a w dalszej perspektywie budowę stałej bazy oraz przygotowanie misji na Marsa. Kolejne etapy - w tym lądowanie - planowane są na drugą połowę tej dekady. Start misji przyciągnął uwagę tysięcy obserwatorów z całego świata. Dla wielu był to moment historyczny i emocjonalny - pierwszy realny powrót człowieka w okolice Srebrnego Globu po ponad pół wieku przerwy. Jeśli Artemis II zakończy się sukcesem, może to być początek nowej ery eksploracji kosmosu - tym razem nie jednorazowej, lecz stałej obecności człowieka poza Ziemią.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej